W poszukiwaniu nowego Doherty’ego.

Rotacje

Wymiana tanich obrońców w zależności od spotkań domowych ma swoich fanów i antyfanów. Dla jeden grupy jest to maksymalizacja szansy na domowe czyste konta, dla drugiej to regularne punkty na ławce. Według mnie rotacja jest słuszna gdy mieszamy środkowymi obrońcami 4.5 w dwóch defensywnie nastawionych ekipach. Jeżeli trafi się ofensywny wahadłowy za 4.5, to powinno się go trzymać poza spotkaniami z TOP-6

Southampton/Sheffield -9.5 (4.5+5.0) WOL(cry)-TOT(avl)-LEE-WBA-FUL-EVE do GW5 wygląda to bardzo dobrze – mecze z beniaminkami i Crystal Palace dają nadzieję na serię CS.

Brighron/Leeds – 9.0 (4.5+4.5) CHE-FUL-MUN(shu)-MCI(eve)-WOL(cry)-WBA-LEI mało skuteczna rotacja – uciekając od TOP8 trafiamy i tak na trudniejszych rywali na wyjeździe

Crystal Palace/Aston Villa – 9.0 (4.5+4.5) SOU-SHU-EVE(ful)-LIV(che)-BHA-LEE po ciężkim starcie będzie trochę lepiej, ale na taką dwójkę szkoda nerwów

West Bromwich/Wolverhampton – 9.0 (4.5+4.5) LEI(shu)-MCI(eve)-CHE(whu)-FUL-BUR-NEW zmiennika dla gracza Wilków na ciężkie spotkania można szukać, ale raczej nie w WBA

West Ham/Newcastle – 9.0 (4.5+4.5) NEW-BHA-WOL-BUR-MUN-MCI(wol) jeżeli ktoś planuje kartę po GW4, to można próbować

Manchester United

Liga Europy, przedłużone wakacje, problemy prawne Maguire, problemy z izolacją powracających zawodników, brak sparingów, blank w GW1. Sytuacja nie zachęca do inwestycji obrońców Manchesteru, jednak jak na złość kalendarz do GW5 układa się optymistycznie: Blank-CRY-bha-TOT-new-CHE-ARS-eve. Kuszą aż dwie opcje w przedziale 5.0. Lindelof zapewnia tylko pewność składu – nie bierze udziału przy sfg. Ciekawym wyborem jest wyjątkowo zdrowy Luke Shaw. Statystyki Anglika po wznowieniu (na 90minut):

xG 0.06
xA 0.14
strzały 0.35
dośrodkowania 2.09
stworzone szanse 1.05
duże stworzone okazje strzeleckie 0.17

Statystycznie Shaw jest lepszym wyborem niż droższy Wan-Bissaka. Poza wątłym zdrowiem zagrożeniem dla jego pozycji jest młody Brandon Williams (4.5), który grał w dwóch ostatnich meczach sezonu i w Lidze Europy. Niestety odpowiedzi który z nich zacznie sezon raczej nie poznamy przed GW1.

Chelsea

Sytuację w niebieskiej części Londynu opisałem tutaj i tutaj. Partner Thiago Silvy na środku obrony będzie kosztować 5.0. Pytanie kto wywalczy sobie miejsce w pierwszym składzie jest otwarte. Według mnie najbliżej jest Christensen. Jeżeli Silva opuści pierwszy mecz/mecze, to o brakujące miejsce walczyć powinni Rudiger i Zouma.

Leicester

Lisy pod względem obrońców będą w tym sezonie ziemią niczyją. Potencjał Justina 4.5 długoterminowo zabił Castagne, co oznacza, że nieoczekiwanie w przyszłości trzeba będzie wydać przynajmniej 5.5 na obrońcę Leicester. Justin to krótkoterminowa opcja, poza tym mnie nie przekonał w końcówce sezonu. Przeciwnicy omijali Chilwella nastawiając się na ataki jego stroną.

Przypominam, że przez pierwsze 3 kolejki karę zawieszenia odbywać będzie Evans. Jeżeli ktoś planuje szybką dziką kartę, to może szukać szczęścia z Justinem, Benkovicem lub starym dobrym Morganem, obaj za 4.5, przy czym Wes wraca po kontuzji i zagrał 30 minut w sparingu. Kalendarz: wba-BUR-mci-WHU-AVL-ars

Tottenham Hotspur

W Spurs możemy się załapać na obrońcę za 5.0, ale wytypowanie pewniaka jest trudniejsze niż się zdawało. Dier jest popularny w składach, ale warto zauważyć, że nie dostał dużo czasu w presezonie, Davies był teoretycznym pewniakiem, ale na lewej stronie panuje spory tłok. W presezonie bardzo dużo grywał wahadłowy Sessegnon, w tle jest wracający z wypożyczenia Rose, który może urywać im minuty. Sprawę komplikuje też kalendarz:
Sep 17: Plovdiv (A) Sep 20: Southampton (A) Sep 22: Orient or Plymouth (A) Sep 24: Likely trip to Macedonia or Romania Sep 27: Newcastle (H)

Jeżeli ryzykować, to z Daviesem, przy pełnym zrozumieniu okoliczności. Przypominam, że w fazie ataku Walijczyk nie wychodził do przodu tak agresywnie jak Aurier, raczej zabezpieczał głębiej linię obrony jako fałszywy trzeci środkowy obrońca.

Ciekawostka: w 2 ostatnich sparingach Aurier grał 2×90 minut.

Wolverhampton

Podobnie jak w przypadku Manchesteru United możemy się bawić tylko w teoretyczne rozważania – bardzo opóźniony powrót do treningów, brak sparingów. Wszystko to jakby na złość – inwestycja w obronę Wolves jest niezłym pomysłem, kalendarz wygląda obiecująco: shu-MCI-whu-FUL-lee-NEW-CRY. Długi czas wydawało się, że świetnym wyborem będzie Vinagre (4.5), który zastępowałby kontuzjowanego Otto. Transfer Marcala z ostatnich dni komplikuje sprawę. Brazylijczyk to 31-letni lewy/ środkowy obrońca ściągnięty z Olympique Lyon. Ostatni raz ponad 50% spotkań rozegrał w sezonie 2017/18. W ostatnich dwóch latach grał odpowiednio 12 i 11 spotkań ligowych, po 830-880 minut na sezon.

Statystycznie wygląda to dla mnie średnio. Podobno Marcal wpadł w oko podczas meczów Ligi Mistrzów, gdzie od 1/8 grał regularnie w pierwszym składzie. Brazylijczyk wyróżnia się brutalnością – w sezonie 2019/20 zaliczył 8 żółtych kartek i 3 czerwone na zaledwie 22 występy.

Vinagre to zagadka typowa dla tego presezonu, nikt jednoznacznie nie jest w stanie stwierdzić, czy Portugalczyk miał i utrzymał plac. Moja intuicja podpowiada, że długoterminowo Marcal nie będzie zagrożeniem na lewym wahadle. Ogromna liczba kartek najczęściej bierze się ze zbyt małej szybkości i zwrotności – te cechy będzie zdecydowanie łatwiej ukryć w tercecie środkowych obrońców, niż z boku. Nawet jeżeli rozgrywał mecze życia po wznowieniu rozgrywek, to niekoniecznie forma będzie utrzymana. Nie jestem ekspertem od ligi francuskiej, ale Marcal raczej nieprzypadkowo nie miał pewnego miejsca w jedenastce ostatnimi laty.

Kolejne znaki zapytania wzbudzają plotki o sprzedaży Vinagre do Porto. Nie wiem, w co się bawią w Wolverhampton, ale w tym oknie transferowym robią to źle.

Wciąż nierozwiązana jest kwestia prawej obrony, a czas ucieka. Przy transferze robionym na ostatnią chwilę jest szansa na występ w pierwszych kolejkach obrońcy za 4.0 – do wyboru są Buur (22 lata, bez osiągnięć, 2 sezony rozegrane w rezerwach), lub nie wliczony jeszcze do FPL 17-latek Matheson, który ma za sobą rozegrane pół sezonu w Rochdale (League One), gdzie zaliczył 1 gola i 2 asysty. Teoretycznie na boku może zagrać Traore, ale to rozwiązanie krótkoterminowe, niewystarczające przeciwko solidnym przeciwnikom i marnujące jego potencjał.

Jeżeli nie chcemy ryzykować 0.5, to możemy wybrać teoretycznych pewniaków za 5.0: Saissa i Coady’ego. Lepszym wyborem jest Saiss 5.0, który chociaż oddaje strzały – 24 w całym zeszłym sezonie przy niezłym xG 3.44. Do siatki wpadły 2 razy, udało się załapać również na 2 asysty.

Arsenal

Oficjalny mecz w trakcie presezonu, do tego 2 sparingi – tutaj wyjątkowo dysponujemy bogatym (nomen omen) arsenałem danych.

Obecne zestawienie linii obrony Arsenalu to najprawdopodobniej Tierney-Luiz-Holding (4.5)-Bellerin (5.0), przy czym dwaj ostatni walczą o pozycję odpowiednio z Salibą (4.5) i Cedriciem (5.0). Biorąc pod uwagę wczesną zmianę Bellerina i rozegrane minuty w sparingach na start najpewniejszy może być Holding. Saliba nie był przewidywany do grania w GW1, ale sprawę uprościła kontuzja Luiza. Pytanie jak długo taka sytuacja się utrzyma, gdyż dużą konkurencją będzie niedługo ściągnięty z Lille 22-letni środkowy obrońca Gabriel (5.0). Na razie Brazylijczyk jest bez rozegranych minut w sparingach.

W takiej sytuacji ciężko kogokolwiek polecić z czystym sumieniem i pewnością miejsca w składzie na dłużej. Niestety, może okazać się, że długoterminowo pewne wejście w obronę Arsenalu będzie w tym sezonie kosztować 5.5. Może i dobrze, bo kalendarz jest według mnie podchwytliwy pod względem CS: ful-WHU-liv-SHU-mci-LEI-mun

Sheffield United

Zalety Baldocka i Stevensa oraz swoje wątpliwości w sprawie Ramsdale’a wyraziłem już tutaj. Świat się na wahadłowych nie kończy, mamy do dyspozycji 3 wybory środkowych obrońców za 5.0. Rzadko się zdarza, by najlepszy wybór był tak oczywisty – w tym przypadku jest to Egan, który zaliczył więcej strzałów na bramkę niż Basham i O’Connell razem wzięci (27 vs 20).

Irlandczyk zaliczył bardzo dobrą końcówkę sezonu: 1.12 strzału na mecz, 3.wynik w lidze pod względem xG w kolejkach 30-38. Miejmy nadzieję, że ten trend się utrzyma – we wcześniejszej fazie sezonu ofensywny potencjał Egana był znacznie mniejszy (0.6 strzału na mecz).

Jak już wspominałem, Szable czeka na starcie przeplatany, ale niezły kalendarz: WOL-avl-LEE-ars-FUL-liv.

Burnley

Wieże: Burnley jest dobre w defensywie, wyceńmy Pope i Tarkowskiego na 5.5
Też wieże: boczni obrońcy Burnley? Na co to komu, dajcie cenę sprzed roku.

Zbójcerze rozegrali aż 5 sparingów, niestety dwukrotnie były to dwupaki tego samego dnia oznaczające przegląd kadr. Co z tego przeglądu wyniknie nie do końca wiadomo. Boczni obrońcy grali czasowo mniej więcej po równo. Dyche nie zwykł zmieniać na szczęście koncepcji składu, a w ostatniej jaką widzieliśmy pierwszeństwo mieli Taylor i Bardsley. Długoterminowo pewniejszy będzie Taylor (4.5), Bardsley ma już 35 lat i może nie wytrzymać trudów sezonu.

Kalendarz BGW-lei-SOU-new-wba-TOT, ogólnie trudność przeciwników Burnley będzie mocno przeplatana – po dwóch łatwiejszych meczach będą nadchodzić znów trudne starcia. Regularne zyski będą wymagały innego obrońcy w niskiej cenie do rotacji.

Southampton

cry-TOT-bur-WBA-che-EVE-avl-NEW Sprawa jest dość prosta – kalendarz Świętych jest mocno sprzyjający i warto zmieścić kogoś za 4.5 od nich. Często tym wyborem będzie bramkarz, ale i wśród obrońców jest ciekawie. 5.0 za Stephensa i Bertranda to za dużo, szczególnie że warianty za 4.5 są bardzo przystępne. 4.5 za Walkera-Petersa i Bednarka to dobre inwestycje. Statystyki po wznowieniu:

xG, xA – w obu przypadkach minimalne
strzały 0.26 KWP, 0.27 Bednarek
dośrodkowania 1.18 KWP
stworzone szanse 0.53 KWP, 0.13 Bednarek
duże stworzone okazje strzeleckie 0.26 KWP, 0.13 Bednarek

W tym przypadku paradoksalnie nie ma dużej różnicy w wyborze między bocznym a środkowym obrońcą. Wybieramy trochę większy potencjał na asysty (KWP), lub niewielki potencjał na gole ze sfg (Bednarek). Bednarek jako rodak może dodatkowo cieszyć oko (oby, bo na reprezentacji średnio było!) w składzie.

W przyszłości zagrożeniem może być środkowy obrońca Salisu, ściągnięty z Realu Valladolid za 12 mln €.

Everton

Temat Evertonu przemyciłem już w tekście o obrońcach premium. Zamiast Digne można wydać milion mniej, ale szczerze mówiąc nie polecam. Dostępni są za 5.0 Coleman, Holgate i Keane, jednak żaden nie daje wielkich nadziei na coś więcej niż CS. Z Colemana została tylko nazwa – po wznowieniu 0.13 szansy stworzonej na mecz, 0.93 dośrodkowania. W miarę przyzwoita pozostała liczba strzałów: 0.27 na mecz, mnie to jednak nie przekonuje, szczególnie że Coleman bywał cofany do trójki na środek obrony. W tle na jego pozycję napiera Kenny.

Newcastle United

Sprawiedliwie wygląda podział cenowy w Newcastle – chcemy jakości, płacimy 5.0 za Fernandesa – 0.53 strzału na mecz po wznowieniu i lider w szukaniu BPS – w zeszłym sezonie 13. Jeżeli wystarczy nam szansa na CS, bierzemy kogoś z przedziału 4.5, tj. Lascelles, Manquilo, Krafth. Pozycja Manquilo może być zagrożona transferem Jamala Lewisa z Norwich, a Krafth grał w presezonie mniej niż Yedlin. Moim zdaniem nie ma co kombinować i z półki 4.5 trzeba brać kapitana, Lascellesa.

Kalendarz długoterminowo bardzo ciekawy (przeważająca zieleń aż do GW15!). Byle tylko przetrzymać cięższe GW3-6. whu-BHA-tot-BUR-MUN-wol. Dużym utrudnieniem jest kontuzja Dubravki, przez którą straci jeszcze około miesiąca.

Crystal Palace

Nigdzie nie ma tak prostej sytuacji – wyjściową defensywę znamy, bo zdrowych jest tylko 4 obrońców. Niestety nie mamy jeszcze oficjalnych informacji o dacie powrotów – czekamy do konferencji prasowych. Za 4.0 mamy tymczasowo Mitchella – nominalnego lewego obrońcę. Za 4.5 do wyboru Ward, Kelly i Dann. Warto zwrócić uwagę na potencjał środkowych obrońców. Zeszły sezon to łącznie 1 gol zdobyty przez Cahilla, Danna, Sakho i Tomkinsa, ale trzeba im oddać że regularnie próbują. Po wznowieniu Cahill 1.39 strzału na mecz, Dann 0.81. Jeżeli chcemy szukać długoterminowo szczęścia lub rotacji z innym obrońcą w FPL, to Dann powinien być najbezpieczniejszym wyborem na początek.

Kalendarz ciężki do przeżycia na samym początku: SOU-mun-EVE-che, potem między GW5 a GW12 jest już pozytywna fala łatwiejszych spotkań.

Brighton and Hove Albion

Brighton to kolejna drużyna, która grając piątką obrońców ma problem z wahadłami. W sparingu z Chelsea grali tam środkowy obrońca Veltman i pomocnik March. O pozycje walczą z nimi Lamptey i Burn. Pewnego składu szukamy w środku obrony – tam siedzi tradycyjnie Dunk (5.0), do którego dołączyli dwaj panowie za 4.5: Webster i White. O punkty z przodu będzie trudno przy jednym strzale oddawanym na 4 mecze, tutaj szukamy tylko CS.

Kalendarz na początek odstrasza: CHE-new-MUN-eve, dopiero od GW 5 łapią trochę oddechu.

West Ham United

Cóż, wiemy jak jest. Jeden poważny obrońca w składzie – Ogbonna, reszta niestety nie dojeżdża poziomem. Diop ma za sobą słaby sezon, Cresswell 2 słabe sezony, Fredericks wywalczył skład w ostatnim sparingu przez brak gry – Bournemouth zrobiło wiatrak z Johnsona i straciliśmy po 26 minutach obrońcę za 4.0.

W kalendarz spoglądamy od GW8, wcześniej maraton NEW-ars-WOL-lei-tot-MCI-liv. Na przyszłość pod FPL polecam Diopa – 4.5, aktywny przy naprawdę dobrze wykonywanych przez West Ham sfg, miałem go w końcówce ostatniego sezonu i powpadało trochę nieoczekiwanych punktów. Strzałów niewiele (0.42 na mecz), ale w tym przypadku jakość nadrabia ilość.

Aston Villa

3 rozegrane sparingi, wszystkie utajnione. Absurd, z każdego punktu widzenia. Aston Villa to nie Manchester City, nie wyjmą składu z kapelusza, bo kadra nie jest na tyle szeroka, żeby dużo mieszać w jedenastce. Odkrywczej taktyki też nie wymyślą ze względu na skład osobowy. Stracili szansę na zbudowanie dla swoich kibiców przedsezonowej atmosfery, która przekłada się na sprzedaż gadżetów klubowych, zainteresowanie w mediach itp.

W składzie pewne miejsce powinni mieć Targett, Mings i Cash. O miejsce na środku obrony walczą Konsa i Hause. Hause jest bohaterem statystyki strzałów ze sfg: 1.99 na mecz po wznowieniu, z czego 0.46 dużej okazji. Jak kiedyś zacznie regularnie trafiać, zmiecie rynek obrońców w FPL.

Matty Cash to bardzo obiecująco wyglądający transfer: 4 sezony w Championship, z czego 2 ostatnie wybitne jak na obrońcę: odpowiednio 6 i 3 gole, 2 i 5 asyst, a grał przecież w średnim Nottingham Forest. Niestety przynajmniej na starcie zabija go cena 5.0.

W związku z tym najlepszym wyborem powinien być Matt Targett, który został w cenie 4.5. 1.41 dośrodkowania na mecz i bardzo porządne 0.42 stworzonej sytuacji strzeleckiej. Na koniec sezonu Aston Villa pielęgnowała znacznie bardziej defensywne nastawienie, co przełożyło się na niewielką liczbę straconych goli i utrzymanie. Spodziewam się, że na początku sezonu pozostaną wierni defensywnej koncepcji.

Opis obrońców beniaminków znajdziecie w tekstach im poświęconych: Leeds, Fulham, West Bromwich.

Subiektywne podsumowanie – w cenie 5.0 i 4.5 nie znajduję na starcie sezonu żadnego must-have. Koło każdego wyboru stoją znaki zapytania związane z pewnością składu, formą zespołu, czy po prostu słaby startowy kalendarz.

Do poważnego rozważenia: Shaw 5.0, Davies (Tottenham) 5.0, Saiss 5.0, Egan 5.0, Taylor (Burnley) 4.5, KWP 4.5, Bednarek 4.5, Fernandes 5.0, Targett 4.5, Dallas 4.5, Ayling 4.5

Można próbować: Christensen 5.0, Vinagre 4.5, Mitchell 4.0, Dann 4.5, White 4.5, Diop 4.5, Cash 5.0, Hector 4.5, Bryan 5.0

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ NA BLOGA