Idzie nowe.

Transfery

Chelsea przez kilka okienek zbierała fundusze, przepełniony skarbiec w końcu pękł i spowodował wymianę połowy składu. Dla przypomnienia:

Kai Havertz 80mln €
Timo Werner 53mln €
Ben Chilwell 50,2mln €
Hakim Ziyeh 40mln €
Thiago Silva wolny transfer
Mangala Sarr wolny transfer

Na liście zakupów wciąż znajduje się Declan Rice (po prawdzie nie mam pojęcia po co), pojawiały się też plotki o zainteresowaniu bramkarzami, m.in. Davidem De Geą. Krótko o transferach spoza Premier League:

Kai Havertz – ofensywny środkowy pomocnik, może w razie potrzeby grać na skrzydle i jako uzupełnienie ataku. W zeszłym sezonie 30 występów w Bundeslidze, 12 goli i 6 asyst. Pomimo dopiero 21 lat Niemiec ma duże jak na swój wiek doświadczenie – od sezonu 16/17 ma stałe miejsce w jedenastce Bayeru.

Timo Werner – środkowy napastnik, który może też grać na lewym i prawym skrzydle. Teoretycznie jego ustawienie na boisku jest zagrożone analogicznie jak u Aubameyanga. W praktyce po transferach Havertza i Ziyeha według mnie możemy być spokojniejsi. Werner powinien według mnie zaczynać mecze na szpicy, a schodzić na bok dopiero w trybie ataku, jeżeli wynik będzie dla Chelsea niekorzystny i na boisko wprowadzony zostanie Abraham lub Giroud. W przeciwieństwie do pozostałych transferów Werner jest w Chelsea od dłuższego czasu na treningach i uzcestniczył w całym presezonie –nie powinno być więc problemu ze zgraniem i czasem gry.

Hakim Ziyeh – trochę już czasu minęło odkąd transfer z Eredivisie podbił z miejsca Premier League. Jeżeli sztuka ta nie uda się Marokańczykowi, to ciężko będzie wskazać kolejnego tak dobrego kandydata. Zeszły sezon był bardzo solidny w wykonaniu Ziyeha – 6 goli i 12 asyst, 4.2 strzału na mecz, 3.7 kluczowego podania na mecz. Szczyt formy nastąpił 2 sezony temu:

Thiago Silva – tego pana przedstawiać nie trzeba. Ma swoje lata, mimo to uważam ten transfer za bardzo dobre posunięcie. Po odejściu Terrego i mimo wszystko Cahilla w linii obrony Chelsea brakowało wyraźnego lidera, który kontrolowałby ustawienie i odpowiednio zarządzał przesuwaniem formacji.

Mangala Sarr – środkowy obrońca, pomimo 21 lat tak jak Havertz mocno doświadczony – regularna gra w Ligue 1 w barwach Nice od sezonu 2016/17. Dodatkowo wyciągnięty za darmo. Ciekawy transfer, ale nie spodziewam się wywalczenia przez niego miejsca w składzie od początku sezonu.

Spodziewane ustawienie:

Możliwość rotacji na każdej pozycji, w niektórych przypadkach po dwóch zmienników – skład wydaje się na ten moment podobnie szeroki jak Manchesteru City. To dobra wiadomość dla kibiców Chlesea, ale utrudniająca wybory w FPL. W tym momencie niepewne miejsce w składzie ma wielu podstawowych graczy zeszłego sezonu, a pamiętajmy że młody zespół The Blues odniósł duży sukces. Mount, Abraham, James, czy nawet Giroud mają pełne prawo dobijać się do otrzymywania regularnych szans w pierwszym składzie.

W początkowej fazie sezonu nowe transfery mogą być wprowadzane do zespołu z opóźnieniem – w jedynym sparingu Werner rozegrał 61 minut, Ziyeh 54. Pozostali wciąż czekają na nieoficjalne debiuty.

Styl gry

Frank Lampard zmienił priorytety na boisku względem poprzednich trenerów. Chelsea grała bardziej ofensywną piłkę od np. drużyny Sarriego:

Piętą achillesową jest stosunek straconych bramek do oddanych strzałów na bramkę Chelsea, co opisałem tutaj.

Dodatkowo problemem The Blues jest obrona przy stałych fragmentach gry. Są pod tym względem trzecią najgorszą drużyną ligi z 12 straconymi golami. Statystyka ma pewną ciągłość – problem pojawił się już za Sarriego (14 goli straconych). Ta sytuacja wiąże się z kilkoma problemami:

  • ciągłe zmiany trenerów z różną koncepcją krycia przy sfg: w ostatnich latach obrońcy Chelsea ustawiali się na krycie indywidualne z Mourinho, mieszane ustawienie u Conte (z dominacją krycia indywidualnego), ustawienie strefowe Sarriego, by skończyć na mieszanym ustawieniu z dominacją krycia strefowego u Lamparda

  • wyłapywanie dośrodkowań, gdzie Kepa jest daleko w tyle za czołowymi bramkarzami ligi

  • spada procent wygranych pojedynków główkowych przez obrońców – za Mourinho było to 72%, obecnie tylko 62%.

Kontuzje

Problemy zdrowotne do drugi po minimalistycznym presezonie problem Chelsea. Obecnie sytuacja wygląda tak:

  • Chilwell kończy rehabilitację, raczej nie będzie gotowy na 90 minut do GW1

  • Pulisic zmaga się z kontuzją ścięgna udowego, występ od początku w GW1 pod znakiem zapytania

  • Reece James wrócił ze zgrupowania U-21 z kontuzją

  • Gilmour wróci do treningów w październiku

  • Mount, Pulisic, Tomori, Barkley, Abraham, Emerson w trakcie części okresu przygotowawczego znajdowali się w izolacji ze względu na COVID-19

  • Ziyeh nie dokończył pierwszego sparingu ze względu na niewielkie skręcenie kolana

  • Havertz do sezonu przystąpi po ledwie niecałym tygodniu treningów z drużyną

Odruchowo patrząc na transfery można zrobić z Chelsea kandydatów do walki o mistrzostwo. Do sprawy trzeba podejść jednak ze zdrowym dystansem – przemeblowany skład nie miał kiedy się zgrywać, wprowadzanie kolejnych elementów będzie wymagało czasu. Do zespołu nie zostali ściągnięci przypadkowi zawodnicy, ale nawet oni mogą potrzebować czasu, żeby dostosować się do nowej ligi. Pulisic zaczął przecież grać na odpowiednim poziomie dopiero po 3 miesiącach od rozpoczęcia ostatniego sezonu. Nietypowy, rwany okres przygotowawczy może okazać się przeszkodą dla wciąż mało doświadczonego Lamparda.

Podejmowanie ryzyka związanego z powyższymi kwestiami na szczęście rekompensują ceny FPL. Żaden z nowych nabytków nie został „zabity” ceną w stosunku do potencjału. Przy ofensywnym nastawieniu zespołu i dobrym układzie spotkań gracze Chelsea mogą szybko zacząć wyróżniać się na swoich poziomach cenowych.

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ NA BLOGA