Krajobraz po szybkim powrocie

Trener

Scott Parker medialnie jest przykryty cieniem innych bardziej popularnych początkujących trenerów. W swoim pierwszym pełnym sezonie osiągnął jednak więcej niż np. Lampard, któremu nie udał się awans z Derby County. Obu panów łączy bardzo dobra opinia w środowisku piłkarskim – Parker jako piłkarz był postrzegany jako ponadprzeciętnie inteligentny i elokwentny, co przekłada się na szacunek zdobyty u fanów 3 londyńskich klubów w których grał w najlepszym okresie swojej kariery, pomimo kontrowersyjnych zmian barw klubowych.

Parker został wrzucony na głęboką wodę od początku – obejmował Fulham na 19.miejscu w lidze, po serii 7 porażek w 8 meczach. Bilans 3-0-7 chluby nie przynosi, ale mocno rzutuje na niego 5 pierwszych porażek odniesionych z dużo silniejszymi w tamtym czasie przeciwnikami.

Fulham stosował w trakcie sezonu 2 podobne ustawienia taktyczne: 4-3-3 oraz 4-2-3-1, które różniły się ustawieniem 3 środkowych pomocników. W dominującym 4-3-3 środkowa linia odpowiadała w równym stopniu za kontrolę nad środkową strefą boiska. Przy ustawieniu 4-2-3-1 jeden z pomocników był wysunięty do przodu i ustawiony za napastnikiem w linii ze skrzydłowymi.

Parker stawia na zbalansowane ustawienie skupiające się na utrzymaniu przy piłce (drugi wynik w lidze po Leeds, największa celność podań). Nie przekładało się to wydatnie na liczbę sytuacji strzeleckich (625 to 5. wynik w lidze, dla porównania Brentford 665, a Leeds 754). Fulham faulowało w lidze podobną ilość razy co np. Leeds, ale były to faule dużo poważniejsze – 5.wynik w lidze pod względem liczby żółtych kartek (87), i czerwonych (5).

Przebieg sezonu

Swoboda transferowa po spadku z Premier League była minimalna i nie wskazywała na chęć szybkiego powrotu. Skład trzeba było wzmocnić wypożyczonymi zawodnikami jak Cavaleiro, Knockaert, Kongolo, Arter, Reed i Reid. Większość z nich była trafiona i dobrze wkomponowała się w drużynę.

Początek rozgrywek nie napawał optymizmem – 12.miejsce po 8. kolejce i 8. miejsce po 15. kolejce, tuż po zawstydzającej porażce 0:3 z cieniującym Hull City. Od 13.kolejki Bettinelliego zastąpił w bramce Marek Rodak, który pomimo czerwonej kartki w drugim ligowym spotkaniu utrzymał miejsce w bramce do końca sezonu. Punktem zwrotnym sezonu był transfer Michaela Hectora, który z miejsca wskoczył do składu i uporządkował środek obrony. Do wybuchu pandemii Fulham przegrał z nim tylko jedno spotkanie i utrzymywał się na 3.miejscu w tabeli, ciągle mając nadzieję na bezpośredni awans.

Pandemia wybiła Fulham z rytmu – 2 szybkie gongi do zera od Brentford i Leeds po wznowieniu wyrzuciły ich z gry o bezpośredni awans, mimo że podopieczni Parkera do końca sezonu nie ponieśli już porażki w Championship notując bilans 6-2-0. W finale play-off dawano im mniejsze szanse niż faworyzowanemu Brentfordowi. Wyrównane spotkanie (pierwsza połowa z minimalnym wskazaniem na Fulham, druga dla Brentfordu) rozstrzygnął przebłysk geniuszu Joe Bryana, który zaskoczył nieprzygotowanego na strzał z dalekiego rzutu wolnego bramkarza rywala.

Nie można powiedzieć z pełnym przekonaniem, że Fulham jest gotowe na Premier League. Na przestrzeni sezonu dużo lepsze wrażenie robiły Leeds, West Bromwich i Brentford (patrz np. bilans bramkowy, liczba strzałów, liczba strzałów oddanych przez przeciwników). Natomiast dzięki połączeniu doświadczenia trzonu zespołu i pierwiastkowi szczęścia awans stał się faktem. Trzeba docenić ich ewolucję w trakcie sezonu z drużyny co najwyżej środka tabeli na drużynę regularnie szukającą 3 punktów w każdym spotkaniu.

Gwiazdy zespołu

Marek Rodak (4.5)

23-letni Słowak budował swoją przygodę z piłką serią wypożyczeń do mniejszych angielskich klubów, m.in. Rotherham, gdzie zaliczył awans z League One i następnie spadek z Championship. W Fulham nie był pierwszym wyborem, a gdy dostał szansę zaliczył szybki wylot z boiska w meczu z Middlesbrough. Na jego szczęście Bettinelli wpuścił 3 gole od cieniującego Hull, co przeważyło w kwestii obsady bramki.

W 33 spotkaniach Rodak wpuścił 33 gole, przy 14 czystych kontach (42.4% spotkań). Spośród grających ponad połowę spotkań bramkarzy ma największy procent obronionych strzałów (76,7%) w Championship.

Michael Hector (4.5)

28-letni człowiek – wypożyczenie:

W końcu jednak znalazł swoje miejsce na ziemi. W obronie lider, niestety w FPL odznacza się tylko pewnością składu, przy czystym koncie większą szansę na bonusy wynikające z przechwytów i odbiorów powinien mieć droższy Joe Bryan.

Joe Bryan (5.0)

Teoretycznie dwa lata temu odbił się od Premier League – 1 asysta w sezonie. W praktyce wypracował wtedy największe xA w drużynie – 4.40, przy 0.9 kluczowego podania na mecz. W Championship jego talent rozbłysnął – lider statystyk defensywnych, wspólnie z Cavaleiro lider asyst (7), 4.w drużynie liczba kluczowych podań na mecz (1.2). Do tego wspólnie z Cairneyem wykonuje sfg. Teoretycznie maszyna do FPL, przy dobrym kalendarzu może być must-have w pewnych okresach sezonu. Uwaga na możliwy transfer Antonee Robinsona, który może podgryzać jego pozycję.

Ivan Cavaleiro (5.5)

Wicelider klasyfikacji kanadyjskiej zespołu: 6 goli, 7 asyst. Wicelider kluczowych podań na mecz: 1.5. Poważna wada to konkurencja na skrzydłach, która przynajmniej znacznie ograniczy minuty gry. Najlepszy drybler w drużynie.

Tom Cairney (5.5)

Popularne jest zaskoczenie jego wysoką ceną – niekoniecznie słusznie. Pewne miejsce w jedenastce, 8 goli (drugi wynik w drużynie). Lider kluczowych podań: 1.9 na mecz. Jego potencjał mocno ogranicza Joe Bryan, który bierze na siebie część rzutów wolnych.

Aleksandar Mitrović

One man army. 26 goli, król strzelców. Wykonawca karnych (4/5). Spośród awansowanych drużyn lider strzałów na mecz (3.7). W sezonie 2018/19 11 goli – wynik przyzwoity jak na spadkowicza. Bardziej z tamtego sezonu imponuje xG 15.45 – 10. wynik w całej Premier League tamtego sezonu. Mnie przekonuje, tym bardziej przy przeciętnej puli  budżetowych napastników. Nie znając jeszcze kalendarza jest w moim pierwszym roboczym składzie.

Główne problemy

Prawa obrona – Cyrus Christie i wiekowy Denis Odoi starczyli na Championship, ale do Premier League już nie doskoczą. Jeżeli nie dostaną mocnego konkurenta, po ich stronie może się tworzyć autostrada dla przeciwnika.

Środek obrony – tylko Hector sprawia wrażenie gracza na poziomie. Mawson, Le Marchand i Tim Ream zostali już zweryfikowani negatywnie spadkami z Premier League. Fulham potrzebuje przynajmniej 2 wzmocnień do środka obrony, by liczyć na utrzymanie.

Środek pomocy – kluczowym defensywnym pomocnikiem w zeszłym sezonie był wypożyczony z Southampton Harrison Reed. Jeżeli nie uda się wynegocjować transferu definitywnego powstanie na środku dziura konieczna do załatania

Skrzydłowi – miejsce największej rotacji i konkurencji. Wynika to jednak z raczej z niewystarczającej jakości zawodników. Przy 46 meczach w Championship przynajmniej jeden skrzydłowy powinien dobić do granicy 10 goli lub 10 asyst. Uwagę lekko przyciąga Neeskens Kebano (5.0) – 5 goli przy tylko 8 występach od pierwszego gwizdka.

Zmiennicy – wszędzie. Fulham jest w tym momencie zespołem 13-14 zawodników. Brak opcji rezerwowej na każdej pozycji w obronie, w razie kontuzji Mitrovica atak musi ciągnąć dobry znajomy Aboubakar Kamara (dawny przyjaciel za 4.4. w FPL, tym razem za 5.0, sklasyfikowany jako pomocnik).

Perspektywy

Fulham czeka ciężki sezon. Właściciel zapowiada ograniczoną politykę transferową, a ogólna jakość piłkarzy nie przerastała na każdej pozycji Championship. Utrzymanie jest według mnie realne tylko, jeżeli trzon zespołu ominą poważne kontuzje, a nowe nabytki okażą się godne miejsc w pierwszym składzie.

Potencjalni must-have: Mitrović

Różnice: Rodak, Bryan

Do obserwacji: Hector, Cairney, Cavaleiro, Kebano

Źródła:

https://fbref.com/en/comps/10/Championship-Stats

https://hammyend.com/

https://www.whoscored.com

foto:

https://www.transfermarkt.pl/

https://www.mirror.co.uk

https://www.telegraph.co.uk

https://www.standard.co.uk

https://www.football-addict.com

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ NA BLOGA