Trójka poza radarem.

Sergio Reguilon – 5.5. Posiadanie 4.7%

Obecnie najpewniejszy obrońca Tottenhamu, z powodu kontuzji Daviesa nie ma kto mu obecnie zagrażać na tej pozycji, bo nie widzę opcji, aby Mourinho kombinował na tej pozycji, jeśli na prawej flance jest dostępna większa rotacja: Aurier-Tanganga. Zresztą poza FA CUP nie grają w innych rozgrywkach niż Premier League, więc rotowanie nie jest aż tak konieczne jak w przypadku drużyn grających na trzech frontach. Spurs do czwartego w tabeli West Hamu tracą 6 pkt, a do trzeciego Leicester 7 pkt. Szanse jak najbardziej są, bo terminarz końcowy im sprzyja, ale czy złapią formę? We will say what time will tell 😉

W ostatnich 2 latach w spotkaniach Premier League Totków z Evertonem nie padało w ostatnich latach, za to w pucharze zagrali sobie na 5-4.

Rzuca się w oczy wynik 2-6, czyli w skrócie 2x Kane, 2xSon, 1x Alli, 1x Eriksen

Czy szanse że ten mecz skończy się 0-0 lub 3-3 są podobne? Owszem

Pierwsze starcie Tottenhamu ze Świętymi opiszę jednym zdjeciem:

I na koniec to:

Arthur Masuaku – 4.3. Posiadanie 0.5%

Obrońca West Hamu za 4.3 grający nawet na wahadle, ale nawet na lewej obronie jest dobrą opcją do rotacji. Zawodnicy grający w bocznych sektorach wyglądają jeszcze lepiej – Masuaku i Coufal w 2 poprzednich pojedynkach zanotowali łącznie 3 asysty. Martwić może postawa Młotów na wyjazdach, bo pod tym względem są na 10 miejscu w całej lidze, natomiast u siebie są drudzy w tej klasyfikacji. Jeśli chodzi o samego Masuaku lub jak kto woli Kongijczyk, a dla bliższych Arthur to zawsze w sezonie tą jedną, dwie asysty złapał. Przy dobrych wiatrach nawet 3! Też trzeba pamiętać, że Newcastle może mieć dobry dzień i strzelić 2 gole, ale potrafi również wypiąć się i grać beznadziejnie.

Daniel Podence – 5.3. Posiadanie 1.1%

Może jego powrót po kontuzji nie był spektakularny, lecz uważam, że cały atak wygląda z nim wygląda lepiej i akcje chodzą płynniej. Jednak ciągle brak Jimeneza na 9 jest nadmiar odczuwalny, bo ani William Jose ani Fabio Silva nie dają chociaż połowy tej jakości ile daje Meksykanin. Ogólnie spadek jakości gry po odejściu Joty i Doherty’ego jest mocno widoczny, bo mimo niezłej dyspozycji Podence to obecny piłkarz Liverpoolu dawał więcej, a co do porównania Irlandczyka z byłym zawodnikiem Barcelony to Semedo nie daje liczb oraz w obronie też jest bardzo niepewnym punktem, bo właśnie większość goli rywali pada po atakach jego stroną. Gdybym miał szukać jakichś pozytywów to chyba środek pola, ale to nic zaskakującego.

Jeśli ktoś chciałby dowiedzieć się coś o Nuno to można zajrzeć tutaj, lecz sam tekst był pisany przed DGW to niektóre informacje się nie zestarzały.