Drużyna Bloga na GW16

Piękne są takie tygodnie, gdzie prawie codziennie jest mecz PL, jedynie tylko czasu mało.

Tym razem chciałem wam przedstawić całą 15-tkę, bo kasy sporo i taka kolejka, gdzie znowu opcji znowu multum. Także Drużyna Bloga nawet na Bench Boost w tej kolejce się nada.

Guaita (5.0) –  Orły grają konsekwentnie swoje. Żelazna defensywa i kontry. VG z drużynami Bottom 10 ma średnio 6,7 PPM (EVE – 6, AVL – 6, NOR – 9, whu – 3, bur – 8, BOU – 8). Teraz ma 6 takich spotkań z rzędu, a że Watford daleki od formy, dlatego to Vincente trafia do Drużyny Bloga.

W obronie pomocnicy:

TAA (7.3) – bezzębne ostatnio Bournemouth nigdy nie wygrało z Liverpoolem. The Reds strzelali im ostatnio 3 lub 4 bramki, nie tracąc żadnej. Oczywiście możemy zapeszyć dając TAA do Drużyny (bo istnieje ryzyko resta), ale The Reds tym razem muszą utrzymać CS-a. Tym bardziej, że nie zagra najlepszy strzelec Wisienek – Harry Wilson.

Pereira (6.5) – najlepsze PPM ze wszystkich obrońców – 5.5. Wyjazd na stadion AV nie będzie łatwy, ale ostatnie 3 mecze to wysoka forma obronna Lisów.

Aurier (4.9) – w ostatnich 5 meczach tylko raz nie złapał bonusów. Mecz domowy z Burnley to szansa, żeby tą serię poprawić. Tylko 5.3% posiadania. Grający jako pomocnik wg Coleinho Iworyjczyk najwyraźniej ostudził głowę i od czerwa ze Świętymi w GW7 ani jednej nawet żółtej kartki.

W pomocy:

Mane (12.3) –  Bournemouth straciło gola z grającym w 10-tkę Palace. Mepham i ten drugi [ktokolwiek zastąpi Smitha], nie powinni być zaporą nie do przejścia dla Sadio. Ryzyko resta jest, ale jeśli Mane jest zdrowy, a grają przecież o mistrza, to najwyżej zjedzie przy 3:0 do bazy. Wg mnie powinien zagrać.

Son (9.8) – Son u Mourinho gra wszystko. W zasadzie nie ma zmiennika i zaliczył gola i 3 asysty w meczach ze WHU i BOU. Burnley ostatnio wygląda w obronie średnio, więc Totki postarają się odbić po porażce z United.

Alli (8.6) – facet w formie. Pamiętam 2 lata temu, że jak łapał serię, to ciężko go było powstrzymać. Teraz bez blanka od 3 meczów. Burnley w tym sezonie z tzw. Top 6 ponad 3 gole na mecz średnio traci.

D.Silva (7.6) – gra wyżej niż KDB i jak City wygrywa to David ma udział w golach. Trochę prezentów (w postaci fantasy asyst) też dostaje w swoim pożegnalnym sezonie, a United ostatnie czyste konto zachowali w GW5.

Zaha (6.7) – no cóż, koledzy mnie namówili, żeby wrzucić Zahę. Wilf zawsze lubił grać przeciwko słabszym przeciwnikom, a Orły na wyjazdach strzeliły więcej goli niż w domu (8 do 6). Grając w 11-tu (tym razem) powinni coś urwać, a udział Zahy w golach był zawsze wysoki (teraz 42%).

W ataku:

Vardy (10.0) – kapitan Vardimus kontra AV. 7 meczów z golem z rzędu. 11 goli w ostatnich 9 meczach.

Abraham (7.9) – punkty Tammiego z Bottom 5 (wat – 12, nor – 13, sou – 8, AVL – 12). Wygląda to dobrze. Na pewno jeden z kandydatów na C w tej kolejce.

Na ławce gotowi do gry:

Martin (4.0) – nasz grający bramkarz 4.0.

Mousset (5.1) –  Rest ze Srokami sprawia, że popularny “Łoś” jest prawie pewny wyjścia w podstawie na Norwich.

Lundstram (5.0) – Liczymy, że może nie będzie musiał bronić nas z ławki i odpowiedni rest da mu energię na kolejne mecze, ale wcale nie będziemy zdziwieni jeśli Szefild utrzyma CS-a, a podrażniony porażką z Newcastle John coś Kanarkom strzeli.

Kelly (4.1) – Mister Clean Sheet. Trzy razy na 8 meczów nie utrzymał CS-a zaczynając w podstawie. Raz wykpił się golem (z WHU) i tylko wyjazdy do Szefild i United skończył z 2 punktami. Ani razu jednak nie stracił więcej niż jednego gola. Must-have przy obecnym kalendarzu Orłów.

Na C w Drużynie Bloga zostaje Jamie Vardy. 

I tyle ode mnie wieczorem. Wy zaś sami wybierzcie ufając swoim przemyśleniom i przeczuciom.

Udanego weekendu i zielonych strzałek!