Ależ to będzie szybko tydzień, wtorek – środa z UCL , czwartek z Evertonem i Arsenalem w Lidze Europy i w piątek o 20 zaczynamy zbieranie punktów w FPL.

Na dziś mam Lukaku na C. I nie jest to najlepszy wybór na ten GW ale nie mam lepszego. Aczkolwiek, może się okazać, że Lukaku na C nie będzie wyborem złym. Zapewne każdy wyciągnął swoje wnioski po tym smutnym 0-0 z LFC na wyjeździe. Jeden z moich jest następujący, jeżeli z top4 ligi, Mourinho będzie ustawiał autobus , to z takimi drużynami jak Huddersfield, musi nadrabiać stracone punkty. Tylko dwóch brakuje do City, to jest jak najbardziej do odrobienia ale 8 bramek ? To już ciężej nadrobić. Jest taki scenariusz w mojej głowie, na koniec sezonu o mistrzostwie zdecyduje liczba bramek zdobytych. Przed GW8, United zdobywało średnio po 4 bramki na mecz i na tyle ich wyceniam podczas GW9.

Pozwoliłem sobie obstawić kupon na GW8, w którym to poniżej 4,5 bramek w spotkaniu City – Stoke wydawało się rozsądnym wyborem. Ile spotkań z rzędu można grać powyżej 5 bramek? Okazał się , że 3 jest prawidłową odpowiedzią. A apetyt rośnie w miarę jedzenia. Jeżeli zrobili to 3 razy , to w kolejnym spotkaniu u siebie, tym razem z Burnley nie widać aby mieli się zatrzymać. I chociaż kupiłem sobie Silvę, jako ten mądry, bezpieczny wybór , to pewnie ktoś inny przyłoży nogę do piłki, kiedy będzie leciała do bramki. Jesus/KdB/Sterling/Sane a dopiero dalej Silva, to wszystko w cieniu Aguero.

Swój cień na GW9 może rzucić Morata. Podobno, ma być fit. A kiedy jest fit to Azpi ma coś więcej na koncie niż -2. Czy oddawanie opaski zawodnikowi który wraca po kontuzji, z dosyć trudnym przeciwnikiem. W dodatku, jego drużyna jest w kryzysie. Dwie porażki z rzędu w Premier League to jednak kryzys jest. Może nie jakiś wielki ale jednak kryzys. Przypomnę, Hazard bez strzału z Crystal Palace.

Kane grający u siebie. Cierpienie narodów. Gwóźdź do trumny. Tak to widzę przed GW9.

Jak by nie patrzeć, gdzie by ucha nie przyłożyć, zawodnicy City wydają się najlepszą opcją na C.

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ NA BLOGA