Te o szablonie.

Bogowie z natury są małostkowi i próżni, dlatego siedem wieczorów po ustawieniu wież rozkazali niewolnikom postawić przy wejściu do portu potężnego kolosa z brązu. I tak jak wieże górowały ohydnym, czarnym czerepem nad całym miastem, tak mierzący 42 metry posąg sławić miał szablon i przytłaczać niewiernych szukających różnic. Ze stopami po obu stronach morskiej toni gigant trzymał w dłoniach odlane w spiżu zasady FPL i pochodnię. Jej światło to piorun schwytany, groźba wież i nadzieja dla uciśnionych albowiem jego imię chroni. Głosi on gościnę wszystkim co gonią, co uszli lub co przyszli z krain nieznanych. Stare kraje, swą dawną zachowajcie chwałę – wykrzykuje bez przerwy niemymi wargami – Dajcie mi tylko swoich biednych tłumy całe. Obejmę ich gościnnie mymi ramionami. Przyślijcie mi bezdomnych gromady niemałe. Dla nich podnoszę lampę nad portu wodami. Wzniesiony pospiesznie kolos czasami się chwieje. Wykonany z kiepskiej jakości żelaza, lichej zaprawy i słomianego zapału posąg stoi na marmurowym postumencie. Nierozłącznie związany z wieżami zależy od filarów aktualnego sezonu. Szablon jest jego siłą a różnice kryptonitem.

Szablon. Moje ulubione słowo w FPL. W tym sezonie trzyma się mocno. Ubyło mu 20% posiadaczy Salaha, ale przed meczem z Cardiff niewierni wracają. Nie ma teraz bowiem gorętszego nazwiska. 50 bramek w 65 meczach dla Liverpoolu. 3 gole w trakcie 2 ostatnich spotkań i tylko 73 minuty we wczorajszej Lidze Mistrzów. Karne bez Milnera i z Fabinho oraz Mane na boisku. Posiadanie rośnie powoli a tempo wzrostu nabierze dynamiki przed weekendem kiedy januszowe masy sprawdzą kalendarz i zestawią obronę Cardiff z siłą ofensywy Kloppa. Szablonowe równania są proste do następnej przerwy. Salah vs Cardiff (GW10); Aguero vs Southampton lub Hazard vs Crystal Palace (GW11); Salah vs Fulham (GW12). I przerwa na reprezentacje. Nie ma tutaj Kane’a ani Lacazette. Tylko najbezpieczniejsze i najliczniejsze opaski. Granie bezpieczną opaską dało mi punkty przez 8 z 9 kolejek. Zawiódł tylko w ostatni poniedziałek Lacazette, ale gra Arsenalu i pomeczowe statsy Francuza i tak wróżą dobrze na przyszłość. Taki układ stawia pod znakiem zapytania sens inwestowania w różnice jak Ozil albo Eriksen. Co będzie ciekawym problemem na później bo pomimo swojej niezbędności na trzy następne kolejki Salah jest za drogim zawodnikiem w składzie. Dlatego też każda dzika karta odpalona w następną przerwę będzie musiała sobie odpowiedzieć na pytanie, co dalej z faraonem? Z drugiej strony każdy z dziką kartą przez najbliższe trzy weekendy ma okazje bawić się różnicami na dalszych slotach. Szablonem jest również trójka w obronie LIV – MCI – CHE. Trzeba tylko pamiętać, że Klopp zaczął rotować bokami obrony, a w pewnym momencie odpocząć może nawet Robertson. TAA na LM a Gomez na ligę to też duże uproszczenie, Klopp sam przyznał, że wystawiając obrońców analizuje ich cechy fizyczne i motorykę w zestawieniu z przeciwnikiem. Poza tym nie widzę sensu w szukaniu w obronie premium różnic. Pereira z Leicester gra jako oop pomocnik, ale na każdy punkt z przodu przypada ciężki wkurw przez stracone CS. Trzeszczy i pęka defensywa Kanonierów, drodzy PvA lub Coleman też się nie spłacili a Trippier lada moment zacznie na ławce. Dlatego pole manewru aby oszukać szablon jest dość ograniczone. Przed 10 kolejką różnicą jest co najwyżej tani napastnik i trzeci/czwarty slot pomocy. To tam w weekend można zagrać Martialem, Schurrle, Maddisonem lub Pereyrą. Poza tym na zachodzie bez zmian. To naprawdę spokojny i jak na razie przewidywalny sezon. Jak inaczej tłumaczyć spadek o zaledwie parę tysięcy w OR po 40 punktach w GW9? Od 5 sezonów szablon nie był tak mocny. Kolos chroni.

Wieże mają świadomość kruchości szablonu. Powalony kolos może budzić podziw, ale dla wiernych jest już złomem. A złom można pociąć na kawałki, wywieźć, sprzedać, przetopić na nowy szablon. Wieże pamiętają historię chciwego perskiego kupca i kolosa z Rodos. Może i tak, ale to problem na później. Najwcześniej na GW13. Pomyślimy o tym jutro. Na razie grajcie bezpiecznie i korzystajcie z opieki kolosa. Nie psujcie go fałszywymi różnicami, nie szukajcie złota w górach szarych. Po pierwsze nie szkodzić. Przynajmniej do repów.

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ NA BLOGA