Timo Werner – 9.5

Vice-król strzelców Bundesligi w tym okienku przeszedł do londyńskiej Chelsea za klauzulę odstępnego, która wynosiła 53 mln. Niemiec w poprzednim sezonie we wszystkich rozgrywkach strzelił 35 goli oraz 10 asyst w 48 meczach. Duże zdziwienie wywołał fakt, że była tak mała walka o takiego zawodnika. Przez większość czasu spodziewaliśmy się transferu do Liverpoolu. Sam Niemiec wielokrotnie wysyłał “oczko” do swojego rodaka, ale finalnie przeszedł do Chelsea.

Jeśli spojrzymy na jego atuty to śmiało możemy stwierdzić, że powinien doskonale wpasować się w atak The Blues. Piekielna szybkość i umiejętność wbiegania za linię obrony rywala. Takiego atutu niejednokrotnie brakowało ofensywie Chelsea. W drużynie Lipska fantastycznie się dogadywał z Yussufem Poulsenem, który mierzy aż 192 cm oraz Patrikiem Schickiem mającym 187cm wzrostu, więc warunkami fizycznymi zdecydowanie przypominają Oliviera Girouda oraz Tammiego Abrahama. Werner grał w tym sezonie nie tylko jako 9, ale też fałszywy skrzydłowy ścinający do środka. Także uniwersalność jest jego olbrzymim atutem i nie powinien mieć większych kłopotów z wywalczeniem sobie miejsca w wyjściowej jedenastce. W drużynie obecnego półfinalisty LM grywał też w formacji z 2 napastnikami.

Możliwe formacje ofensywne Chelsea w przyszłym sezonie:

Pulisic-Werner-Ziyech

Werner-Giroud-Ziyech

Werner-Abraham-Ziyech

i wiele, wiele innych. Prawdopodobnie dołączy także Kai Havertz, który może obskoczyć wszystkie pozycje w ataku. Wachlarz różnych taktyk dla Lamparda będzie naprawdę ogromny.

Miejsce w składzie: 9 lub fałszywy skrzydłowy schodzący do środka i wtedy obok niego Tammy/Giroud. Choć istnieje też szansa, że The Blues zagrają formacją z dwójką napastników albo 3421 i wtedy Niemiec jako napastnik/ofensywny pomocnik, ponieważ też mu się zdarzyło wyjść odrobinę niżej.

Na koniec: myślałem, że będzie o 0.5 mln/1 mln droższy, lecz na szczęście się myliłem. Z tą ceną jeśli odpali w lidze angielskiej będzie absolutnym must-havem.

Hakim Ziyech – 8.0

Gwiazda Ajaxu Amsterdam również wzmocniła drużynę z zachodniego Londynu za około 44 mln. Marokańczyk został wybrany najlepszym zawodnikiem graczem Eredivisie w tym sezonie. Jest to jego trzecia taka nagroda.

Tutaj kilka bardzo ciekawych statystyk na jego temat:

Oczywiście są to tylko statystyki z Eredivisie, z której już wielu zawodników się nie sprawdziło w lidze angielskiej – dla przykładu Alireza Jahanbakhsh, inaczej irański Messi (jednak co strzelił przewrotką z Chelsea to jego). Kolejnym przykładem jest Memphis Depay, który absolutnie nie wypalił w Czerwonych Diabłach. Znalazłoby się jeszcze kilka takich ancymonów. Natomiast Ziyech pokazywał już klasę w Champions League i był jednym z dowódców tamtego pięknego Ajaxu. W tej edycji też dobrze się prezentował; szczególnie w spotkaniu z drużyną Franka od Lampardów (Kepa nie pozdrawia hehe)

Tu mem, który kiedyś zrobiłem z tej sytuacji:

Image

A o Hakima Ziyecha postanowiłem spytać Michała Gutkę – dziennikarza C+:

  • Hakim Ziyech. To nowy Angel Di Maria czy Bruno Fernandes?

  • Wydaje mi się, że między jednym a drugim jest sporo przestrzeni, w którą Ziyech się wstrzeli. Ale najkrócej rzecz ujmując – uważam, że to rodzaj piłkarza, jaki się Chelsea bardzo przyda. Uniwersalny, kreatywny pomocnik z ciągiem na bramkę – to brzmi jak ktoś, kogo tej drużynie brakowało. Ziyech może być w Premier League kimś w rodzaju Christiana Eriksena, tylko z balansem bardziej przesuniętym w stronę zdobywania bramek. Nie obawiam się o to, że nabytek z Eredivisie. Tu nie doszukiwałbym się reguły, że nagle przez to Ziyech to przyszyły niewypał. W Ajaksie na europejskich boiskach pokazywał gotowość na grę w silniejszych klubach i eksperci twierdzą, że przerósł ligę holenderską. To najwyższy czas na transfer i przy tak małej kwocie transferowej, Chelsea może zrobić bardzo udany interes.

  • Słyszałem opinię, że przypomina on Riyada Mahreza, czy zgadzasz się z tym?

  • Coś w tym jest. Ale ma też od niego trochę lepszy zmysł do gry w środku pola. Mahrez to jednak bardziej klasyczny skrzydłowy, Ziyech może wystąpić nawet jako ósemka. Dlatego ta uniwersalność to w dzisiejszej piłce na pewno wielki atut.

  • Co sądzisz o jego cenie w Fantasy Premier League? Znajdzie miejsce w twojej drużynie czy zdecydowanie wolisz poczekać jak będzie się sprawował na początku sezonu?

  • Cena mogłaby chyba być o 0.5 niższa, ale specjalnie nie szokuje. Od początku raczej się nie skuszę, bo Ziyech miał przerwany sezon i wolę zobaczyć, czy brak rytmu meczowego będzie jego atutem czy wprost przeciwnie. Ale zazwyczaj czekam z kupowaniem do FPL graczy, którzy dopiero przychodzą do nowej ligi.

  • I ostatnie pytanie – czy duet Werner-Ziyech może być czymś na miarę duetu Costa-Fabregas podczas mistrzowskiego sezonu Jose Mourinho?

  • Za wysokie progi na debiut dla obu, więc strzelam, że aż tak świetnych liczb nie osiągną. Będą mieli dobre, ale nie na tyle, by Chelsea walczyła o tytuł.

Wniosek: Podobnie jak u Wernera – jeśli odpali to będzie świetną opcją w pomocy, lecz w obu przypadkach może warto poczekać jak wejdą do ligi?

Miejsce w składzie: Willian -> Ziyech lub gra w środku pola, ale najprawdopodobniej Franek chce nim grać na skrzydle.

Ferran Torres – 7.0

Kolejny do ruletki Pepa? Wspaniale! (:

Niesamowity talent z Valencii opuszcza Hiszpanię i trafia pod skrzydła Pepa Guardioli. Zdecydowanie dziwi kwota, która wynosi zaledwie około 25 mln, co jest absolutną promocją. Więcej już zapłacili za Otamendiego :D. Ogólnie źle dzieje się ostatnio w Valencii, ale nie o tym mowa. Manchester City ma jedno szczególnie dobre wspomnienie, jeśli chodzi o transfer stamtąd – David Silva, któremu zresztą wybudują pomnik przed Etihad. Torres w La Liga występował jako typowy prawy pomocnik, lecz istnieje opcja, że Pep przerobi go również na inną pozycję. Hiszpan w tym sezonie Primera Division zdobył 4 bramki i zaliczył 5 asyst w 34 meczach. W Hiszpanii duża ilość zespołów gra formacją 442 ze skrzydłowymi, którzy grają blisko środka, więc powinien dać radę z dostosowaniem się do innej formacji.

Wg transfermarkt wyceniany jest na 45 mln, a Obywatele kupili go za około 25 mln. Nawet jeśli się nie sprawdzi to nie ma opcji, aby na nim stracili. Jest to jeden z najciekawszych ruchów tego okienka. Jednak uważam, że nie powinniśmy go bardzo poważnie rozpatrywać w kontekście FPLa, tym bardziej że coraz większe zaufanie u Pepa zyskuje przyszłość angielskiej piłki i przede wszystkim tata – Phil Foden, który kosztuje zaledwie 6.5. Może z byłego gracza Valencii będzie fajna różnica? We will say what will tell 😉

Miejsce w składzie:

Hiszpan może zagrać jako prawy skrzydłowy, ale o wygryzienie Mahreza, Bilvy czy Fodena na tej pozycji będzie bardzo ciężko. Bardziej widzę go jako pomocnika. Ewentualnie Pep może go przesunąć na prawą obronę, ale to nie jest zbyt prawdopodobne.

Joel Veltman – 4.5

Mimo 28 lat to wydaje mi się, że można go określić mini legendą Ajaxu. Wystąpił tam w 281 meczach; 169 jako środkowy obrońca i 103 jako prawy obrońca. Udało mu się zdobyć 12 bramek i 15 asyst, not great, not terrible. Kiedy już będzie pewny składu i Brighton będzie miało solidne fixy to można go jak najbardziej rozważyć z tą ceną. Być może poprawi jakość defensywy Grahama Pottera.

Miejsce w składzie: moim zdaniem wskoczy za Burna lub Webstera. Trzeba pamiętać o tym, że wraca Ben White, który poprzedni sezon spędził w Leeds i był ostoją defensywy Bielsy. Istnieje jednak możliwość odejścia White’a do innego klubu, bo są na niego chętni. Nie wiem jak Veltman sprawuje się na wahadle, więc nie typuję go do gry za Lampteya.

Konstantinos Tsimikas – 5.0

Ściągany do Liverpoolu głównie jako cover Robertsona, ale warto chociaż zobaczyć co tam pokazywał w Olympiakosie.

20 meczów; 0 goli i 5 asyst.

Gdyby Robertson złapał kontuzję, czego mu oczywiście nie życzymy to Grek byłby ciekawą różnicą. Tsimikas może również zagrać na pozycji lewego pomocnika.

William Saliba – 4.5

Przyszłość obrony Arsenalu i reprezentacji Francji.

Kilka statsów z Ligue 1:

Miejsce w składzie: być może będzie spokojnie wprowadzany do pierwszego składu. Na początku duet stoperów mogą stworzyć Gabriel Magalhaes, który zapewne trafi do Arsenalu i David Luiz. Mikel Arteta nie będzie chciał od razu grać całkowicie nowa parą w defensywie, więc Saliba na początku może być zmiennikiem Luiza. Istnieje jednak możliwość, w której Francuz z buta wjeżdża do składu. Może Gabriel nie przejdzie i były gracz Saint-Etienne będzie miał łatwiej o skład. Reasumując – do obserwacji.

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ NA BLOGA