Easy?

Sporo opcji, mało oczywistości. Jazda!

City – od porażki w derbach Manchesteru, Obywatele każdy kolejny mecz kończyli z przynajmniej dwiema bramkami. Ostatnio 6-1 z Aston Villą w Birmingham. Teraz Palace u siebie, w gw9 na Selhurst Park wygrali 2-0. Z 67% zdecydowanym faworytem buków jest Kun, który przeciwko Lwom zaliczył okraszonego asystą hattricka, skutkującego 20 pkt. Do tej pory przeciwko Palace w 7 spotkaniach 3 bramki i 2 asysty. Przeciwko Villi potrzebował 62 minuty do 2 asyst i 9 pkt. KDB. 38% (na bramkę, na kolejną asystę pewnie zdecydowanie więcej). Do tej pory 3 bramki i 7 asyst w 8 grach. W birminghamskim safari nie brał udziału Ster, co sugeruje, że tym razem dostanie szanse zapolować na Orły, którym w 11 meczach strzelał już 6 razy i 3 razy asystował (od ekspertów 54%). Poza tym, o ile zagrają, dobrymi opcjami są też Jesus (59%, 23pkt. w ostatnich dwóch meczach) i Mahrez (44%, ostatnie 5 spotkań to 37 pkt. i tylko jeden blank). Jak widać, błękitnych opcji jest sporo, wystarczy wejść do głowy Pepa Guardioli…

Vardy – Burnley 4 kolejne spotkania bez CS-a (w tym czasie straconych 8 bramek). W słabym meczu ze Świętymi Vardy jedynie asysta przy bramce Praeta. Wciąż, to Przechuj. Pokazał w tym sezonie już niejednokrotnie, żeby go nie skreślać. 4 bramki i 2 asysty w 12 meczach. 52%.

Liverpool – United to jedyna drużyna, która postawiła się w tym sezonie Liverpoolowi. Teraz podopieczni Solsjaera przyjeżdzają na Anfield, a banda Jurgena Kloppa będzie chciała to zmienić. Salah i Mane 44%, Bobby 34%. Ostatnie 5 gier to 38 pkt. Egipcjanina, 34 pkt. Senegalczyka i 27 pkt. Brazylijczyka. Mo w 4 grach z United jeszcze nie wpisał się do protokołu, Sadio i Bobby po golu i asyście (kolejno w 8 i 11 grach).

Watford-Tottenham – Szerszenie Pearsona to jedna z najlepiej punktujących drużyn w Premier League. Koguty Mourinho to drużyna chimeryczna o sporym potencjale, zarówno do tego żeby wysoko wygrać, jak i do efektownej wtopy. Ostatnie 5 kolejek to 32 pkt. Sarra (tylko jeden blank), 31pkt. Doucoure (raz pauzował), 21 pkt Delboya i 28 pkt Deeneya. Biorąc pod uwagę, że Tottenham ani razu w tym czasie nie zaliczył czystego konta, może się udać. Z drugiej strony mamy wracającego po zawieszeniu Sona, który przeciwko Liverpoolowi skończył z niczym, choć oddał 4 strzały (teraz dostaje 36%), czy Lucas, który pod nieobecność Kane’a powinien dostać trochę więcej czasu, a z The Reds strzelał 4 razy, w tym 3 z boxa.

Ings – uczeń przerósł mistrza. Ings pokonał Vardiego. Danny trafiał w 9 z 11 ostatnich spotkań. Soton obok Watfordu jest jednym z noworocznych rycerzy. Teraz u siebie Wilki, które ostatnio CS-a zaliczyły w gw15 z West Hamem. 44%. W 4 grach 2 bramki i asysta.

Abraham – niedawno sprzedałem go na karcie. To powinno wystarczyć żebyście go kupowali i tłumnie dawali opaski 🙂 Newcastle ostatni CS w gw18 z Palace. 52%.

Maupay – w 3 ostatnich meczach Villa straciła 10 bramek. 50%.

Poza tym, patrząc na formę Bournemouth można próbować kogoś z przypartego do muru Norwich (zdaniem buków Pukki 49%). Nieźle wygląda też ostatnio Everton (Richa? DCL?). Serce mówi mi, żeby nie skreślać też ostatniej nadziei Birmingham – kapitana Jacka Grealisha.

Powodzenia. Gdybym miał powiedziałbym: Kun. Easy.