Drużyna bloga na GW20:

Martinez – meczem z Newcastle AV weszła w dobry terminarz, Martinez zakończył mecz z CSem. Teraz czas na Burnley, które w ostatnich 5 meczach strzeliło tylko 2 gole. Aż żal nie skorzystać i biernie patrzeć, jak rywale mają Argentyńczyka i odjeżdżają w overralu.

Stones – posiadanie rośnie z każdą kolejką i to ostatni moment, by załapać się do pociągu z napisem “punkty Jana Kamienia”. 8/9 meczów City ze Stones w składzie to CS. Dodatkowo tylko popatrzcie na ten terminarz: wba – SHU – bur. Bierym.

Dias – ci, którzy jeszcze nie mają podwojonej obrony City, niech żegnają się z nadzieją. Wcale się jednak żegnać nie trzeba, bo czas, by wziąć Diasa jest zawsze. Skład pewniejszy niż Cancelo, a asyst w Premier League mają tyle samo.  (XD)

Shaw – United rozpędzone niczym Ferrari Testarossa wjeżdża w świetny terminarz. 10 kluczowych podań w ostatnich 4 meczach, ochoczo pojawiający się pod polem karnym rywala. Do tego w terminarzu: SHU – ars – SOU – EVE. Potencjał na dorzucenie asysty na głowę Cavaniego spory.

Bruno – Portugalczyk jest nierozerwalnie złączony z naszymi składami, tak jak pierniki z Toruniem (pozdrowienia dla NightMistress). 56 % posiadania, mecz z Sheffield, które zachowało 1 CS w 19 meczach, 17 strzałów w ostatnich 4 meczach, 9 kluczowych podań. Brać na kapitana. Może i potrójnego. Jak kto woli, ale mieć trzeba.

Gundogan – kontuzja KDB sprawia, że ktoś musi przejąć pałeczkę w środku pola Obywateli. Foden rozczarował w DGW, więc stawiamy na Gundo. 5 goli w ostatnich 7 meczach, w ostatnich 4 meczach oddał 12 strzałów z pola karnego – najwięcej ze wszystkich pomocników PL. Do tego ma karne. Może być ciekawą różnicą i wystrzelić z posiadaniem jak Stones. Póki co 8 % posiadania.

B. Traore –  8 strzałów w ostatnich 4 meczach, 2 bramki, a na horyzoncie Burnley. Jeśli w przypadku Gundogana mówiliśmy o ciekawej różnicy, to tutaj wchodzimy w ogóle awangardowo. 0,7 % posiadania, ale to się zmieni. Terminarz AV też zachęca do zainwestowania w dynamicznego Burkińczyka.

Maddison – 4 gole w ostatnich 4 meczach we wszystkich rozgrywkach. Forma Maddisona rośnie, a sam zawodnik mówił o tym, że jego celem jest wykręcenie jak najlepszych liczb – głównie tych strzeleckich. W terminarzu do GW30 zielono, plus pogrążony w kryzysie Liverpool. Kuć żelazo, póki gorące.

Bamford – poziom decybyli spowodowany wkurwem w blankowym występie z Brighton słyszalny był od Chicago po Wodzisław. Trzy mecze z rzędu bez gola odstraszałyby przed wzięciem napastnika, ale nie takiego który ma przed sobą mecz z Newcastle. Trudno o większych leszczy, niż zespół z St. James’ Park. 13 strzałów w ostatnich 4 meczach, a na horyzoncie zespół który przegrał nawet z Sheffield.

Antonio – oba mecze w DGW rozpoczęte – zgodnie z przewidywaniami – w pierwszym składzie. Efekt? 5 strzałów, 2 gole. Wyjazd do Palace to kolejne punkty do zgarnięcia, tym bardziej że Antonio ma ponad 300 tys. nowych posiadaczy.

Cavani – dostał szansę od pierwszej minuty w meczu z Fulham i udowodnił, że OGS powinien stawiać na niego, a nie na tego kretyna Martiala. Edi strzela co 126 minut w Premier League, ryzyko rotacji spore (zwłaszcza że zagrał od 1 min. z Liverpoolem w pucharze), ale kiedy jeśli nie z Sheffield. Dośrodkowania Shawa i Bruno na głowę Matadora. To plan na GW20.