Drużyna Bloga: DGW26:

Areola – przed nim DGW,  gdzie w spotkaniu z Palace szykujemy się na CS ( brak Zahy) a z Totkami pewnie wpadnie  kilka pkt za obrony strzałów. W takim wypadku, przy dwóch spotkaniach  zakładamy dwucyfrówkę – w ost. 4 meczach – 3 CS.

Dias – to jest obowiązek – mieć przynajmniej jednego defensora City. Dias to szef, człowiek który sprawił, że Radek Misiura do końca życia będzie zbierał podziękowania od polskiej sceny FPL-a za tego kozaka. Na horyzoncie West Ham i Wolverhampton – oba u siebie. Walec Guardioli ich….rozjedzie. W tym sezonie miał tylko jeden mecz, w którym nie zagrał. Czekamy na 2 kolejne CSy.

Digne – gdyby nie Coleman, miałby asystę w Derbach Merseyside. Przed Evertonem, który meczem z Liverpoolem może się tylko napędzić także podwójna kolejka. Southampton i West Brom to nie są wirtuozi gry ofensywnej, a i w defensywie są średnio rozgarnięci. 2 CSy możliwe, a do tego szansa na punkty z przodu. Dwucyfrówka in processing…

Pereira – wrócił do składu i może się podobać. 3 strzały (1 z boxa), 2 kluczowe podania – to bilans meczu z Aston Villą. Na DGW, gdzie Lisy zmierzą się z Arsenalem i Burnley można śmiało próbować. W LE wszedł z ławki, więc najpewniej wyjdzie w pierwszym składzie na zajechanych meczem z Benfiką Kanonierami. Przewidujemy przynajmniej jeden udział w bramce i jednego CSa.

Salah – z Salahem jest jak z Aviomarinem, kiedy jedziemy w 450km drogę nad polskie morze, po polskich dziurawych drogach – lepiej wziąć, niż nie wziąć. Egipcjanin to jedyna logiczna opcja z zespołu Mistrza Angli, co nie znaczy, że….w DGW i meczach SHU&CHE da nam dwucyfrówkę. Posiadanie Momo cały czas spada, jednak wypada pamiętać – to najlepszy strzelec ligi. Nie wolno nam go lekceważyć.

Bruno – kalendarz Portugalczyka dupy nie urywa – teraz czas na Chelsea i Palace w DGW26, ale… Bruno właśnie wyprzedził Nelly Furtado na liście najwybitniejszych Portugalczyków. Ostatnie 4 mecze: 15 strzałów (!), 4 gole, 11 (!) kluczowych podań, 3 asysty. 45 punktów w ostatnich 4 meczach. Nieważne z kim gra – murowana opaska.

Son – to ostatnia szansa dla Kogutów. Bez kitu. Przed nimi DGW, w którym zmierzą się z Burnley i Fulham. Na ostatnie 8 (!) meczów Son zanotował…jednego gola i jedną asystę. Zespół gra żałośnie. Dlaczego więc polecamy? Głównie przez fixy. Jeśli Koreańczyk ma w tym sezonie jeszcze zapunktować, to musi się to zadziać w tym DGW. Ostatnie 4 mecze: 7 strzałów, 1 gol, 7 kluczowych podań. Czekamy na efekty.

Barnes – dwa mecze z rzędu z golem i asystą. Chyba najprzyjemniejsze zaskoczenie sezonu. Barnes stał się prawdziwym liderem Lisów i do spółki z Pereirą (taką mamy nadzieję) może rozbić bank w DGW. Skoro w dwóch ostatnich kolejkach robił dwucyfrówki, to chyba mamy prawo wymagać, by w podwójnej kolejce także zrobił over 10 punktów. Jedna z ciekawszych niszowych opasek. Ostatnie 4 mecze: 11 strzałów, 2 gole, 7 kluczowych podań, 2 asysty. Wspaniała forma, posiadanie: 16 %, cena – jeszcze nie (w momencie pisania DB) 7.0, a 6.9. Brać, póki gorące.

Gundo – blank z Arsenalem był wkalkulowany. 2 strzały z boxa poczciwie oddał, więc artyleria w DGW z Wilkami i Młotami odpali. Wypada posłusznie i grzecznie przypomnieć ostatnie 4 mecze: 10 strzałów, 4 gole, 6 kluczowych podań, 1 asysta. Jedna z najlepszych opcji na opaskę.

DCL – z Liverpoolem wywalczył karnego i oddał 1 strzał. Przed The Toffees kolejka, w której zmierzą się z Southampton i West Hamem. Jeśli ktoś ma strzelać, to DCL, więc kolejna szansa na dwucyfrówkę jest.

Kane – casus Sona, z tym że Harry strzela prawie zawsze. 2 ostatnie blanki nie przekreślają tego, że na DGW będzie poważną opcję na opaskę. Burnley i Fulham brzmią jak grube punkty, nawet mimo tego, że równie prawdopodobne co gol Hurricane’a jest czyste konto Areoli. 6 strzałów (4 z boxa) z West Hamem to dobry prognostyk na przyszłość.