Mamy 3 nowe FT – jak je zagospodarować ?

Największymi problemami przed rewanżami są oczywiście dla ich posiadaczy zawieszenia popularnych Pogby i Ramosa.

Ciekawe czy cwaniackie zachowanie Ramosa (wg mnie słusznie ukarane przez UEFA) nie odbije się czkawką Realowi ? Królewscy przegrali 3 z ostatnich 4 swoich meczów podczas gdy Ajax trochę odbudował swoje morale 3 ostatnimi zwycięstwami. Dodatkowo Holendrzy przełożyli swój weekendowy mecz ligowy by lepiej przygotować się na sprawienie sensacji. Czy jednak taki dodatkowy odpoczynek wystarczy na Real zmęczony ostatnimi bataliami z Barceloną – być może. W ostatnich 13 bramkach Ajaxu, po pierwszym meczu z Realem, największy udział mieli Ziyech, Tadic i Van de Beek. W Realu nadal najlepszymi opcjami są Benzema i tani Reguilon oraz Junior Vinicius.

Wynik pierwszego starcia BVB ze Spurs determinuje raczej losy awansu. Tak więc raczej nie warto brać zbyt wielu zawodników Borussii mimo, że jest ona faworytem na Signal Iduna Park, a jeśli już to najlepiej chyba Sancho, Gotze czy taniego Zagadou. Obie drużyny z formą w kratkę.

W meczu w Paryżu PSG powinno dopełnić tylko formalności po świetnym wyjazdowym wyniku pierwszego meczu. Przy obecnych kontuzjach skład powinni nadal mieć Di Maria i Draxler. Budżetową opcją jest Kehrer, a Mbappe jest w takim gazie, że zaraz może minąć Messiego w wyścigu po Złoty But – 7 goli w ostatnich 5 meczach.

Nie ma za to wyraźnego faworyta do awansu w parze Porto – Roma. Obie drużyny są po ciężkich potyczkach w których poniosły porażki odpowiednio z Benficą i Lazio. Budżetowe opcje to Olsen i Zaniolo z Romy oraz Pepe z Porto. W dobrej formie są Dzeko jak również Herrera i Telles.

Barcelona i Manchester City wydają się być murowanymi faworytami do dalszego awansu. W City jak zwykle będą pewnie trudne do odgadnięcia rotacje Pepa. Natomiast Barcelona należy się spodziewać jednak, że wyjdzie w najmocniejszym składzie z obudzonym ostatnio Suarezem i głodnym bramek Messim. Dodatkowo w lidze Blaugrana będzie mogła oszczędzić nieco swoje gwiazdy w meczu z przedostatnim w tabeli Rayo.

Najciekawiej zapowiada się natomiast pogoń Juventusu za Atletico. Żelazna defensywa Rojiblancos nie straciła w ostatnich 4 meczach żadnego gola. Za to u CR7 ostatnio posucha – 3 mecze bez gola. Na pewno wykaże się on wielką determinacją aby przerwać tą serię. Skutecznością ostatnio błysnął natomiast Morata.

Co najmniej równie ciekawie zapowiada się starcie na Alianz Arena. Alisson jest niepokonany już od 512 minut. Czy Lewy i spółka będą w stanie przerwać tą serię Brazylijczykowi ? Z budżetowych opcji warto polecić Sule i Gnabry’ego. Jak zwykle z rozmysłem pomijam rozwodzenie się na angielskimi drużynami, które i tak znamy najlepiej.

Przepraszam, że tak późno ten wpis, ale dopiero dziś wróciłem z dłuższego urlopu.
Trafionych transferów życzę 🙂