Last 16

Koniec zimowego letargu.

Mecze 1/8 Ligi Mistrzów chronologicznie:

14 lutego:

Benfica Lizbona – Borussia Dortmund

W tej parze faworytem jest Borussia, choć jej porażka z czerwoną latarnią Bundesligi daje sygnał Orłom z Lizbony, że nie takie BVB straszne jak je malują.
W Benfice znajdziemy wiele tanich zapchajdziur z pewnym placem jak: obrońcy Luisao (4.5) i Semedo (4.6) czy def-mid Fejsa (4.9). Można również rozważyć skutecznych w tym sezonie Pizzi’ego (6.9) i Mitroglou (6.1; 3 bramki w 2 ostatnich meczach) oraz Jonasa (7.5), który błyszczy forma po kontuzji (8 goli i 3 asysty w 10 ostatnich meczach).
W BVB punkty to przede wszystkim Aubameyang. Inni tak samo jak i ich klub punktują nieregularnie. Ciekawą opcją jest grający ostatnio regularnie na wahadle w systemie 3-5-2 obrońca Durm (4.8).

Paris Saint-Germain – FC Barcelona

Barcelona – nic nowego – oprócz tria MSN rzadko kto tam punktuje z przodu, a już jeśli to najczęściej Rakitic.
PSG = Cavani czyli maszynka do strzelania w tym sezonie. W punktowaniu najczęściej wspomagają go choć niezbyt regularnie Di Maria, Draxler czy Lucas.

15 lutego:

Real Madryt – SSC Napoli

Tylko CR7, a potem długo długo nic. Benzema bez formy. Kroos głównie asysty, choć ostatnio niezbyt często. Ramos już 8 bramek w tym sezonie – niejeden napastnik zapewne zazdrości.
W Napoli błyszczy grający po kontuzji Milika na szpicy Mertens – 13 bramek i 5 asyst w ostatnich 9 meczach. W jego cieniu pozostają nieco Hamsik, Insigne i Callejon.

Bayern Monachium – Arsenal Londyn

Forma obu klubów pisząc lakonicznie nie zachwyca, więc mimo wielkich marek nie spodziewam się fajerwerków – obym się miło zaskoczył 😉

21 lutego:

Manchester City – AS Monaco

Wg buków City to mocny faworyt w tej parze. Ja jednak tego nie widzę w aż tak biało-czarnych kolorach a bardziej w odcieniach szarości i daje spore szanse najlepszej ofensywie Europy. 3 bramki na mecz w lidze to bardzo zacna średnia. Niestety w Monachium te bramki rozkładają się dość równomiernie na cały zespół. Ostatnio można jednak wyróżnić zabójczo skutecznego Falcao (7.9) i błyszczącego nastolatka Mbappe (4.6). Z obrony oczywiście nasz Glik (6 bramek), który z defensorów w Europie ustępuje skutecznością tylko Ramosowi. Sporo punktów z tego dorobku bramkowego klubu z Księstwa uzyskują również Lemar (6.0) i Silva (7.0).

Bayer Leverkusen – Atletico Madryt

W tej parze faworytem łatwym do wytypowania wydaje się Atletico, szczególnie przy kryzysie jaki ma Bayer, który ma problemy z większością rywali nawet z Bundesligi. Spowodowane to jest w dużym stopniu licznymi kontuzjami i zawieszeniem Calhanoglu.
Najtańszym z obrońców występujących prawie zawsze w tym sezonie w Atletico w pierwszej 11 jest Savic (4.9). Jest spora szansa, że na Aptekarzy wykurują się już i Oblak i Godin – wtedy niegłupim pomysłem wydaje się podwojenie albo i potrojenie obrony Rojiblancos. Sposród graczy ofensywnych sens jest rozważać chyba tylko Carrasco (7.3) i Griezmanna (10.2).

22 lutego:

FC Porto – Juventus

Para z najwyraźniejszym chyba faworytem. Seryjne zdobywanie goli włączyło się Higuainowi (9.5) – 11 goli i 1 asysta w ostatnich 9 meczach robi wrażenie i to w bardzo przystępnej cenie. Reszta ofensywy Juve punktuje dużo rzadziej. 1 lub 2 elementy defensywy Białej Damy również niewątpliwie by się przydały w naszych składach przed tym dwumeczem. Obie brazylijskie flanki obrony zarówno Alex Sandro (5.4) jak i Dani Alves (6.1) mogą dać nam oprócz CS-ów również asysty.

Sevilla FC – Leicester City

Wg buków dość wyrównana para. Ja to widzę jednak inaczej. Wydaje mi się, że Lisy skupią się bardziej na walce o utrzymanie niż na LM. Do tego forma obu zespołów jest diametralnie różna, gdyż Sevilla walczy nie o utrzymanie, ale o czołową czwórkę na koniec sezonu w La Liga.
Stąd inwestycja w zawodników Sevilli może się zwrócić. Nasri (6.4), Vitolo (7.0) czy Ben Yedder mogą okazać się wartościowymi uzupełnieniami naszych linii ofensywnych. Warto również rozważyć obrońców Sevilli, którzy tak rewelacyjnie spisywali się w fazie grupowej. Opcja ekonomiczna jeśli się wykuruje – Pareja (4.6); opcja ofensywna – Mariano (6.0).

Zapisz się na newsletter, bądź na bieżąco!

Bez spamu!