Salah do końca sezonu.

Stoke City.

O takie Stoke City walczyłem. Za: Choupo – Moting 5.6 – wciąż bez bramek od GW4, ale za to z 3 asystą w sezonie; argumenty za Kameruńczykiem są wciąż takie same: budżetowy pomocnik oop z 11 kontaktami z piłką w polu karnym Lisów i 4 strzałami z boxa. Niezmienne są również kontrargumenty jak słabe wykończenie i kiepska konwersja. Różnice: Shaqiri 5.9 – mózg i egzekutor Hughesa; 2 gole i 4 asysty na 800 minut gry, sfg oraz precyzyjne luty na bramkę – z Lisami 2 celne strzały z 3 oddanych. Przeciw: Dalej defensywa; Butland ma na koncie tylko 2 CSy, najwięcej wślizgów wykonał Allen a teoretycznie najlepszy wśród obrońców Wimmer miał tylko 9 CBI. Sobhi – fatalny występ; Jese wróć. Teoria: Dwa następne spotkania Stoke zagra na wyjazdach: mowa o zasiekach Brighton i Crystal Palace. Gramy dalej nieprzewidywalnymi Choupo-Motingiem i Shaqirim, omijamy obrońców Hughesa i porzucamy ustawionego z powrotem na wahadle Dioufa.

Leicester.

Za: Trójkąt Iborra – Simpson – Mahrez, a w praktyce Mahrez: Algierczyk z posiadaniem 5% punktuje 4 kolejkę z rzędu; łącznie mamy 2 gole i 3 asysty pomocnika za 8.4 miliona. Ze STO oddał aż 6 strzałów (rekord kolejki), z czego 4 padły z pola karnego a 2 były celne. Różnice: Vardy 8.6 – ruszyła sprzedaż Anglika; bez formy, bez ognia, bez celnych strzałów i bez chemii z Mahrezem. Ale, że całe Leicester jest aktualnie niewiadomą to i Vardy może nagle zaskoczyć. Przeciw: Kalendarz; MCI – whu – TOT – BUR. I Puel.

Huddersfield Town.

Są 3 punkty, ale trudno cokolwiek pozytywnego napisać o ekipie, która na własnym stadionie oddała tylko 7 strzałów i stworzyła 4 sytuacje. Ekipa Wagnera w FPL ma status kobiety po pięćdziesiątce w świecie reklamy; są niewidoczni. Na wartości 0.1 stracił Mooy, nieoczekiwanie z XI wypadł Lowe a kolejne spotkania z Bournemout (A), MCI (H), Arsenalem (A) i Evertonem (A) słusznie odstraszają ewentualnych amatorów mocnych wrażeń. Nie będzie drugiego Leicester – będzie walka o utrzymanie.

WBA.

Zespół Pulisa jest bez zwycięstwa od trzeciej kolejki a ostatnie czyste konto wymęczył w piątej. Chelsea i Tottenham w kalnedarzu tego nie zmienią a pierwsza szansa na punkty pojawi się dopiero w GW14 i GW15, gdzie WBA zmierzy się u siebie z Newcastle i Crystal Palace. Poza tym ciemno wszędzie, głucho wszędzie.

Newcastle.

Oj Elliot, Elliot. Było tak blisko. Tak po prawdzie pojedynek z Bournemouth był bardzo zaciętym widowiskiem a obrońcy Beniteza dopuścili aż do 11 strzałów Wisienek z pola karnego Elliota. Po stronie Newcastle najaktywniejsi  byli Atsu, Joselu, Gayle i Ritchie. To wrażenie z tabelek OPTY; gorzej z celnością, bo z 16 prób Newcastle tylko 4 były celne. Teoria: mun – WAT – wba – che. Tylko 1 mecz na własnym stadionie, zresztą to również żaden atut Beniteza.  Spadać będzie dalej posiadanie Ritchiego 5.9 (-27%) oraz Atsu (5.7% ale tendencja spadkowa). Jakąś opcją stanie się wkrótce Dummet 4.2 – jeżeli odzyska miejsce w XI.

Bournemouth.

Za: Daniels 4.8 – czyste konto to efekt świetnej dyspozycji Begovica i rozregulowanych celowników Srok. Przypominam, to dopiero drugie CS Bego w sezonie a inwestując w Danielsa płacimy przede wszystkim za potencjalne punkty z przodu. Z Newcastle oddał aż 3 strzały (wszystkie niecelne), stworzył 2 szanse i 1 kluczowe podanie, oraz miał część stałych fragmentów gry. Różnice: Surman 4.7 – to po jego podaniu Cook zdjął CS Elliota, obok RLC to najbardziej wybuchowa opcja na piątego pomocnika w gorącym, grudniowym okresie. Wilson 5.9 – konkurencja na szpicy BOU jest duża, ale przy kontuzji Afobe i przebiegu Defoe, to Callum wraz z Kingiem tworzą atak Wisienek. W trakcie 75 minut Wilson oddał 2 strzały, oba z pola karnego a 1 był celny. Przeciw: King 7.0 – powinienem napisać, że wieże zabiły potencjał Norwega zmieniając go w napastnika, ale przecież nawet jako MID z taką formą i 1 bramką od GW1 w żadnym wypadku nie byłby opcją.

Southampton.

Najwięcej strzałów po stronie Świętych oddal Bertrand, 3 i to wszystkie z pola karnego Pope’a. Projekt Pelegrino tonie powoli, ale cały czas idzie na dno. Każde z 11 rozegranych spotkań można by opisać nie śledząc transmisji czy OPTY: niecelne strzały Redmonda, brak skutecznego napastnika, podania donikąd Tadica i niecelne wrzutki Cedrica – chleb powszedni Southampton. Przy kalendarzu: liv – EVE – mci – bou – ARS czas opuścić pokład. W praktyce, wywalić Yoshidę albo Cedrica. Kogo tam macie.

Burnley.

Za: Pope. Forma rezerwowego bramkarza Burnley zaskakuje, ale jak się zastanowić to wypadkowa zgrania całości formacji obronnej Burnley i taktyki Dyche’a uniemożliwiającego przeciwnikowi oddanie strzału. Tarkowski: 13 CBI, 8 wybitych piłek, 100% udanych wślizgów, 5 odzyskanych piłek, 3 przechwyty. Mee: 10 CBI, 100% udanych wślizgów, niemal 84% udanych pojedynków główkowych, i tak dalej. Równie dobre liczby mieli Defour i Lowton. Tyle optymizmu. Teraz łyżka dziegciu: tylko 5 strzałów, z czego 3 oddał Gudmundsson. Kalendarz jest dość podstępny; spotkanie ze Swansea obiecuje CS, ale Walijczycy potrafią zaskoczyć, później mamy Arsenal (H) i Bournemouth (A) – obie ekipy lubią dużo strzelać, oraz Leicester (A) i Watford (H). Teoria: Niewidoczni Brady i Wood powinni być na wylocie, ale dałbym obu ostatnią szansę vs SWA.

Brighton.

Gdzie Szatan nie może tam Duffiego pośle. Za: Dunk i Duffy; dwie wieże, przez prasę już okrzyknięte najlepszą parą sezonu a brak powołania dla Dunka uznany został za afront. Różnice: Murray 5.7 – 4 bramki w 3 ostatnich kolejkach; drugie, po Abrahamie, budżetowe odkrycie na 3 slocie ataku. Mój problem z Glennem wynika z historii 34 latka – a w zasadzie na braku wyników w Premiership. Z drugiej strony, skoro nawet Crouch daje rade. Teoria: STO – mun – CP – LIV. Trzy mecze na własnym stadionie, trzy szanse D&D na CSy oraz dla Grossa na punkty.

Liverpool.

Przed pojedynkiem z WHU założyłem błędnie, że osłabiona brakiem Coutinho i Mane ofensywa Kloppa będzie się męczyć z broniącym posady Biliciem. Trener the Reds tymczasem zaskoczył wystawiając Senegalczyka od pierwszej minuty a Salah napędzany przed Mane i Firmino rozjechał beznadzieje Młoty. Liverpool oddał w stronę Harta 15 strzałów, z czego aż 12 padło z pola karnego. Z Coutinho, do tych 15 prób doliczylibyśmy jakieś 7-10 spoza boxa. Bez Brazylijczyka zawodnicy Kloppa wjeżdżali bez przeszkód w pole karne. Po 3 razy próbowali Mane, Salah, Firmino i Oxy. Za: Salah. Różnice: Mane – przy niemal 40% posiadaniu Egipcjanina Mane z 7% zombie posiadaniem będzie różnicą. Można dyskutować, kto jest groźniejszy, kto ma lepszą konwersję i etc. Na papierze Mane, w praktyce będzie różnie, a punkty Liverpoolu dzielić się będą pomiędzy obu. Alex Oxlade – Chamberlain 5.7 – gość nagle stał się opcją, a transfer uzasadniony. Z 3 strzałów, 2 były celne a wszystkie z pola karnego. Przeciw: Moreno 4.5 – tu i ówdzie czytam o pomysłach kupna Moreno. W meczu z WHU nie stworzył ani jednej sytuacji, nie oddał ani jednego strzału. Przechwycił 1 piłkę, odzyskał 6 i wykonał 3 udane wślizgi (z 5). Na fali powszechnego entuzjazmu wypada tylko przypomnieć, że są solidne argumenty aby obronę the Reds uważać za jedną ze słabszych a kalendarz SOU – CHE – sto – bri – EVE – WBA – bou nie jest gwarantem CS. Za 4.5 znajdziecie lepszych obrońców, z pewniejszym miejscem w składzie na grudzień.

Chelsea.

Historia pojedynków na Stamford Bridge Manchesteru United z Chelsea wskazywała jako faworytów drużynę Conte. Podrażniony przez porażkę z Romą trener obiecywał rzeź niewiniątek; skończyło się na cennym 1 : 0. Za: Morata – 3 strzały, z czego 2 celne i ta główka:

Azpi – 5 asysta w sezonie, 1 stworzona szansa, 1 kluczowe podanie. Różnice: Hazard – brak punktów z Manchesterem United nic nie oznacza; Belg jest dalej najważniejszym zawodnikiem Chelsea, oddał 3 celne strzały. Christensen 5.4 – dzięki niemu Czerwone Diabły grały w 10 a Lukaku odnalazł się dopiero w szatni. Głośno jest o aferze Luiza, któremu Conte zarzucił brak zaangażowania i który rzekomo do pierwszego składu wróci w Wigilię, w trakcie klubowych życzeń. Przeciw: Brak. Teoria: wba – liv – SWA – NEW – whu – hud. 5 powodów aby od razu kupić Azpiego i ten 1 wyjazd na Anfield. Cena w trakcie repów pójdzie min. o 0.1 , po ew. CS z WBA o następne 0.2. Można kupować, można poczekać. Kalendarz po Liverpoolu będzie przyczynkiem do zamiany Lukaku w Moratę. W którymś też momencie wróci Alonso z bramką.

Manchester United.

Przeglądając dzisiejsze nagłówki Mourinho przeczyta: liczba kontaktów Lukaku z piłką w polu karnym CHE = 0. Liczba bramek Czerwonych Diabłow z 3 ostatnich wyjazdów = 1. Różnica do Manchesteru City = 8 punktów. Jones = prawie OG przy strzale Moraty. Różnice: Rashford. Wczoraj najaktywniejszy i najniebezpieczniejszy.  Teoria: Mourinho, Lukaku i Henrikh potrzebują Pogby. Brakuje pomysłu, szaleństwa i kreatywnego chaosu. I tu mamy dwie dobre wiadomości: Pogba teoretycznie wraca po repach; dwa następne spotkania MUN rozegra na Old Trafford z Newcastle i Brighton. Będzie ciężko bez posiadanego wciąż przez 48% Belga.

Manchester City.

Dwa fakty: Aktualnie pierwszym napastnikiem Guardioli jest Sergio Aguero. Na wybór nie mają wpływy minuty tylko forma. Otamendi to idiota, który z piątą żółtą kartką opuści mecz z Leicesterem. Reszta faktów wygląda tak:

Brak punktów Sane to niefart i efekt tylko 9 strzałów oddanych przez Obywateli. Teoria: Nie mamy pewności jak wyglądać będzie pomoc i atak MCI za 2 tygodnie, ale GW11 sugeruje mniej minut Jesusa i stratę najlepszego miejsca przy stole taty. I jeszcze słowo o bokach MCI; duet Delph i Walker nic nie daje; fatalne liczby z przodu 0-0; równie słabo wyglądało to stricte w defensywie.

Tottenham.

Tottenham jest zmęczony. Kane z 2 strzałami narzekał na ból kolana a Poche prosi o litość w trakcie repów; Eriksen bez celnego strzału i tylko z 1 stworzoną szansą; do tego czekają go baraże MŚ; wahadła Rose i Aurier cechowały się nienachalną inteligencją i podobnym zaangażowaniem a cała jedenastka bez Alliego miała urok jesiotra drugiej świeżości. Co robić? Przecież za 2 tygodnie derby północnego Londynu! Ja wiem co zrobię; zamienię Eriksena na Salaha/Mane a Kane dostanie C. I jeszcze ten Davies; skoro zagrał z Realem to pewnie i wyjdzie na Arsenal. Auerier/Rose nie byli żadną konkurencją. Teoria: Alli jest kontuzjowany i został wycofany z kadry, szczegółów brak. Nie, Son jeszcze nie jest konkretną opcją, to niszowa hipsteria.

Crystal Palace.

Za: Sakho. Obrona Orłów z Sakho wyglądała nareszcie konkretnie. Obrońca Hodgsona miał aż 14 CBI; 11 odzyskanych piłek, 1o wybitych, 3 przechwycone i 2 udane wślizgi. To jeszcze nie powód aby inwestować w Warda, ale CP z Sakho nie jest już takim łatwym kąskiem. Zaha – dalej oop na 9; 2 oddane strzały i pudło na pustą bramkę. Różnice: Dann – 3 strzały, z czego 1 celny. To o jeden więcej niż taki Kane i o 2 więcej niż Lukaku. Teoria: Kalendarz Zahy

Watford.

Za: Richarlison 6.4 – pomocnik Silvy ma już na koncie 4 bramki i 4 asysty. Byłoby więcej punków gdyby nie przeklęty Cleverley. Pytanie czy nie za późno na inwestycję w Brazylijczyka? Przy fixach: WHU – new – MUN – TOT – bur będzie trudniej, ale też Silva lubuje się w kontrze a 4 z powyższych 5 spotkań nie wyglądają na takie, gdzie posiadanie należeć będzie do Szerszeni.

Arsenal.

Na szpicy wyszedł Alexis Sanchez, ale to Lacazette wchodząc z ławki strzelił honorowego gola. Poza tym nic nowego: Wenger narzekał na nurkowane Sterlinga co wyśmiał później Shearer; statsy Kanonierów z top4 bez zmian. Różnice: Ramsey 7.0. Punkty Walijczyka od GW9: 12 – 9 – 6. Teoria: Derby z Tottenhamem to nie przelewki; Wenger wyjdzie na pełnej kurwie. Później bur – HUD – MUN – sou. To nie są powody aby nagle wywalać Bellerina czy Kolasinaca. Żadne wahadło nie punktuje regularnie.

West Ham

Zwolnili Bilica!

 

Mapy pochodzą z Twittera 11tegen11

Pierwszy sezon poza TOP10k. Czas na rewanż!