This week it’s going to be legen… wait for it… dary!

Latające karty, nowe twarze na sztandarach, ogromny wybór opcji na C oraz 3 kolejki na przestrzeni 11 dni!  Zaczynamy od kwestii najważniejszej, czyli Raheema „New Easy” Sterlinga. Teraz pytanie kluczowe „Czy w GW14 będzie grał, czy jednak odpocznie”?

Jeśli zasiądzie na ławce, to mamy belkę na torach przed pociągiem relacji „Sterling Easy do Końca Sezonu”. Jeśli nie, to Raz będzie mocnym kandydatem na C, także patrząc na poniższą grafikę.

City – Bournemouth

Zacznijmy jednak od gości. Wisienki cisnęły Arsenal a ich kontry były naprawdę groźne. King był trochę bez czucia na początku, ale potem pięknego gola strzelił. Brooks z nieuznanym golem ze spalonego (którego imho nie było) i asystą. Ofensywny kwartet wyglądał naprawdę dobrze. Gol po kontrze wyglądał tak: Fraser do Wilsona, ten do Brooksa i Kinga pięknie wykańcza.

Gracze Howe’a naprawdę dużo szans wykreowali. Mają taką łatwość przechodzenia z obrony do ataku, że ten CS City wcale taki pewny nie jest. Szczególnie, że City ma niestety manierę tracenia goli przez głupie błędy. Jakby ktoś mnie pytał to najgorzej zagrał Daniels. Pamiętajmy też, że po City Wisienki grają mecz u siebie z HUD, więc zanim sprzedacie chłopaków, pomyślcie chwilę o tym. Mój typ: postawią się, ale urwanie punktów City byłoby ogromną niespodzianką.

Zaś gracze Pepa mają w nosie fixy. To walec. Trzeba mieć dwóch, a najlepiej trzech z City. Wynik 2:0 lub wyższy się zapowiada.

Kogo brać z City? Ja uważam, że David Silva jest super opcją, bo to podstawa engine room Guardioli. Warto mieć i trzymać. Nr 2 to Laporte. Trzeci slot to dla mnie w kolejności to nasz potencjalny kapitan: Sterling lub Aguero.

Pisałem o Sterlingu już przy GW11 udowadniając jego wyższość nad Aguero a w Szerokim Składzie na GW12 zasugerowałem jego potencjalny rest z właśnie teraz z BOU.

Teraz nie jestem do końca tego pewien. Na konieczność odpoczynku wskazuje:

  1. liczba meczów rozegranych pod rząd (7) oraz
  2. okazja do resta, czyli mecz z teoretycznie łatwiejszym przeciwnikiem u siebie.

ALE:

  • Wisienki są na 8 (a nie 16) miejscu i postawiły się zespołom Top6, więc słabe obecnie nie są
  • zagrali też wszyscy jego potencjalni zmiennicy, a podstawowy B.Silva nie jest jeszcze zdrowy.

Sterling zagrał z Lyonem (choć jako środkowy pomocnik co widać poniżej), więc ryzyko resta z jednej strony rośnie. Z drugiej zaś strony może przecież zagrać, bo przecież na środku mniej wykonywał sprintów i teraz ma 3 dni wolnego.

Poza tym i tak odpocznie z Hoffenheim (awans zapewniony z 1 miejsca) oraz w (prawdopodobnie) ćwierćfinale EFL Cup. Czy teraz jest jednak gotowy na 3 mecze (w sumie 5) pod rząd? A Aguero czy jest gotowy? Nie wiem. Trzeba spytać sztab Guardioli.

W meczu z Lyonem Aguero gola strzelił (choć mógł nawet dwa), a Sterling mógł mieć spokojnie 2 asysty nawet grając dalej od bramki.

Właśnie dlatego Sterling może być opcją na C lepszą niż Aguero. Argumenty:

  • jest młodszy (23<30), więc lepiej zniesie maraton meczowy
  • jest szybszy i lepiej zamyka akcje niż Aguero (+ nie ma indywidualnego krycia)
  • zdobył więcej punktów w poprzednim sezonie
  • ma +1 pkt za bramkę i +1pkt za CS
  • tylko raz w tym sezonie (przeciwko United) Kun zdobył więcej pkt niż Ster (7 Kun; 2 Ster)
  • pomimo hatty Kuna w GW2, Ster w meczach domowych ma 11 PPM, a Kun 9.57 PPM

Oczywiście Kun w meczach domowych ma super liczby, wczoraj zdobył gola z Lyonem i mecz z BOU absolutnie jest opcją dla niego (również na opaskę), więc sprzedawać się go raczej nie opłaca (szczególnie za hita). Jednak w dłuższej perspektywie trzeba mieć to z tyłu głowy.

Ja dając Sterlinga na C w GW13 byłem pewien że zagra, gdyż inaczej dałbym Salaha. Teraz już takiej pewności mieć nie będę, więc rozważam inne opcje jak Salah vs Everton, czy Hazard (jeśli będzie trenował w tygodniu – to warunek sine qua non) vs Fulham. Zobaczę jak rozwinie się sytuacja w tygodniu. Jedno jest pewne. Pep jest dziś wkurzony strasznie. To daje nam nadzieję, że jego gracze wyjdą napakowani jak kabanosy, najsilniejszym składem i Begovic będzie błagał o najmniejszy wymiar kary.

Cardiff – Wolves

W piątek o 21 meczu obejrzeć nie dam rady, ale liczę, że SofaScore nie wyśle mi żadnego powiadomienia i Bennett zejdzie z CS-em. Drozdy to dość solidna drużyna. Wychodzi że jak zapowiadałem przed sezonem, bronić też potrafią. W ataku nadal gra Paterson. Pomocnik za 5.2 w zespole, który ma przede wszystkim (u siebie) atakować i nie ma nic do stracenia oraz z pewnym składem i laurem najlepszego strzelca zespołu w zeszłym sezonie – to już nie jest hipsteria, to jest wartościowy squad member, choć kalendarz wcale jakiś łatwy nie jest.

Wilki, które sam mocno promowałem zagrały „słabo w pysk”. NES co prawda zareagował w przerwie, ale umówmy się, że zmiennicy nic nie wnieśli. Brakuje tam wartościowych (oprócz Traore) ludzi zdolnych odmienić mecz. Kalendarz mieszany. Teraz gorzej raczej nie zagrają, ale poniższe liczby (credit to: Vratislaviensis) powinny skłonić nas, przynajmniej do refleksji.

Palace – Burnley

Ostatnio kalendarz Orłów specjalnie nie rozpieszczał. Przed każdym meczem była pewnie rozmowa w szatni o „uważnej grze w tyłach” i za każdym kiedy plan obronny brało w łeb, wyglądało to tak.

Z United jednak się udało. Teraz pojawiają się lepsze fixy i do świadomości zbiorowej wracają AWB, czy Zaha. Kalendarz sprzyja zwłaszcza opcjom atakującym, ale w 3 na 6 najbliższych meczów AWB spokojnie powinien zmieścić się do naszej 11-tki, bo szanse na CS nie najgorsze. Szukałem pomocnika Palace, ale ani Townsend ani Milivoj mnie nie przekonują, choć informuję szanowne grono, że sędziowie najbliższych dwóch meczów Palace (Probert i Friend) akurat karne dyktować lubią.

Najbliżej mi do McArthura za 4.7, który gra wszystko od deski do deski i póki co czeka na gola (1 asysta), zaś w zeszłym sezonie strzelił 5 bramek (+ 2 as.) i dobrze nadaje się na 5 slot do kolejnego WC przy takim kalendarzu.

Patrząc zaś na mecz z Burnley (i „formę” The Clarets), to Zaha jest dla mnie nr 1 na to spotkanie. W Burnley zaś wszystko co było dobre, sprowadzało się do duetu Wood-Vokes. Dlatego ten CS Palace wcale nie taki pewny w starciu, jak to ładnie określił redaktor TwaroTwaro, z „formacją młyna” zespołu Dyche’a. Za 5.3 Walijczyk jest na pewno opcją na ostatni slot. Resztę bym omijał, a patrząc na liczbę szans stworzonych przez Sroki, grałbym właśnie przeciwko Burnley, bo to szansa na punkty.

Huddersfield – Brighton

Schindler, Mooy, Billing i Lossl. Ci zawodnicy są warci uwagi. Tu nawet nie chodzi o to, że wygrali mecz, ale w jak wyrachowany i mądry sposób zagrali. Schindler wywalał oczywiście też piłkę po autach i obrońcy ogólnie „lagowali” grając na czas, ale było to skuteczne. Z FPL-owego punktu widzenia wiemy jedno. Oni grają na 1:0. Stosują wysoki pressing, potem ładują gola po SFG i zaczynają „obronę Częstochowy” licząc że Mooy i Billing , którzy mają wyższą niż reszta technikę użytkową coś z piłką zrobią i może drugi gol po kontrze wpadnie. Proste.

Duet bramkarski Lossl-Hamer za 8.4 jest opcją set and forget dla „dzikokartowiczów” 6 meczów z zespołami z miejsc 12-20 w kolejnych 9 oraz brak LFC, City i Chelsea do połowy stycznia daje względny spokój. Moje typy to: Schindler, Lossl i Mooy (karne ma – a Brighton aż 4 spowodowane oraz wykonuje SFG).

Brighton u siebie potwornie mocne, na wyjazdach zaś zdecydowanie słabsze. Szósty gol Murraya wzbogacił konto punktowe Drużyny Bloga, ale poza nim i obroną DDR nikogo tam nie widać z potencjałem na grube punkty. Zobaczymy kiedy do formy wróci Gross. Ja raczej bym z Mew powoli wychodził (do GW17), bo kalendarz zielony wraca dopiero pod koniec stycznia.

Leicester – Watford

Nikogo nie polecam, bo stabilność formy obu zespołów jest żadna, a mecz zapowiada się jak 1:1.

Leicester wygrali 1/16 EFL CUP z SOU po karnych. Poniżej zapis meczu. Teraz trafiają na City.

Newcastle – WHU

Ja nie wiem jak Sroki wygrały te 3 mecze z rzędu. Nikogo wam nie polecę, ale polecę wam obejrzeć jak grał Kenedy. „Uczta dla oka”. Najbardziej mi się podobało jak nieatakowany przez nikogo, przykopał piłką sędziemu. Wirtouz.

WHU miał być nie do zatrzymania, a potknęli się na Huddersfield i dostali 4:0 od City. Może mieli trochę pecha, ale tak czy inaczej słabo. Mimo, że uwielbiam Fabiana, to jego obrońcy to dramat. Przebłyski najgorszej defensywy z poprzedniego sezonu są bardzo mocne. Niemniej jednak kalendarz nadal dobry. Arni jeśli nie zagra, to cały piękny plan grania nim do stycznia staje pod znakiem zapytania (choć sygnały z obozu Młotów mówią, że jest ok). Jest jeszcze Anderson ale czy ktoś jeszcze? Snodgrass był przez chwilę opcją, ale nie zagrał. Diangana – to melodia przyszłości. Rotacja jak w McDonaldzie. Zapowiada się mecz walki.

Southampton – United

Hughes to dla mnie nieporozumienie. Fartem się utrzymali w zeszłym sezonie, a teraz mająć naprawdę sporo utalentowanych zawodników, facet nie umie z nich zrobić zespołu, który by wygrywał. Jak Ings wypadł, to nagle pojawił się Armstrong, którego kupić za 5.1 można, ale niepewność składu i kalendarz mnie akurat nie zachęcają. Pozostałe opcje Świętych są jedynie dla fanów. Kontuzje w obronie i radosna taktyka Hughesa, to zachęty aby grać… przeciwko nim.

Kiedyś myśląc United robiliśmy dubel w obronie, a teraz kupujemy Martiala. Czy to ma sens? Wydawało się, że tak. Teraz jednak już nie jestem taki pewien. Musimy pamiętać, że na dłuższą metę natura człowieka zawsze z niego wyjdzie. Mu to naturalnie skrót od Murarz. Gość wystawia 3 defensywnych pomocników przeciwko Młodym Chłopcom (do bicia) z Berna u siebie!! Ładuje bramkę po „arcyciekawym” spotkaniu, CS jest, awans jest! <tutaj gif z Mou nadstawiającym ucha>

Dlatego następne 6 z najbliższych 8 meczów oraz 8 z 11 dają realne szanse na CS zawodnikom United. Jeśli miałbym kogoś brać w obrony United to teraz chyba wziąłbym Smallinga. Wygląda na najbardziej pewnego składu, w zeszłym sezonie ratował tyłek Jose kilkukrotnie, bo chłopak potrafi się nieźle odnaleźć pod bramką. Drugim moim typem jest Young. Kapitan, czasem wykona rzut wolny, historycznie przecież pomocnik. De Gea też nie zapomniał jak się broni i wiadomo, że zawsze zagra. Wiem wszyscy dość drodzy. Czy zatem kupować Shawa, skoro Dalot już zdrowy? Czy Phil „The BPS Magnet” Jones jest jakąś opcją? Ja bym poczekał do GW16 i wtedy podjął decyzję. Obecnie moje typy (wg najmniejszego ryzyka inwestycyjnego/rotacji) to: DDG, Smalling i Young.

Martial na C? Teoretycznie nie jest to zły pomysł, bo Święci słabsi w defensywie niż Palace (i jeszcze bez lewego obrońcy bo Betrand i Targett kontuzje), ale nadal to United, a nie free-scoring City.

Chelsea – Fulham

Mocno w Chelsea? Kilka kolejek temu wydawało się, że tak. Fulham spowodowało w sezonie najwięcej (razem z Brighton) karnych. Nadal tracą gole na potęgę (jedyni bez czystego konta), więc jeśli Eden jest zdrowy, to absolutnie tak. Oba zespoły przystępują jednak do meczu w odmiennych nastrojach. The Blues zasłużenie przegrali ze Spurs, a Fulham wreszcie wygrało.

Mam taką lekcję z poprzedniego sezonu. „Patrzeć na rotacje trenerskie. Drużyny z nowym trenerem w 4 na 5 przypadków się odbijają i zaczynają grać lepiej (efekt nowej miotły). Zaś przeciwko zespołom, w których trener jest do zwolnienia, warto dawać zawodnikom nawet opaskę.” – to był case Mitro vs SOU. Fulham wygrało wreszcie, a Serb był na szortliście, ale do składu bloga się nie zmieścił. Potencjał piłkarski Fulham ma spokojnie na utrzymanie, więc bramkę przeciwko Luizowi powinni urwać.

Jakim wynikiem zakończy się mecz? Poniższa historia spotkań Chelsea vs Zespoły Dołu Tabeli daje jasne przesłanki, co do Hazarda na C, bo zawsze jak grał (nawet z ławki) to punktował. Udział w golach 58%. Chelsea też strzelała minimum 3 gole. Z Fulham powinno być zatem podobnie.

Z pozostałych opcji Willian 7.1. W podstawie ciągle od GW6, więc ryzyko ławki dość niskie.

Giroud też byłby super opcją, gdyby nie Sarri, który uparł się na tego Moratę. To implikuje też punkty Edena. Jeśli zagra Giroud – jest super, a jeśli Morata, któremu wg plotek Eden i Willian specjalnie nie ufają, to już super nie jest.

Liverpool – Everton

Debry Liverpoolu rządzą się swoimi prawami. Nie wiem jak mecz PSG wpłynie na postawę graczy Kloppa, ale na pewno kosztować ich będzie wiele wysiłku. Postawiłbym na gładkie zwycięstwo z Evertonem, ale myślę, że będzie to raczej będzie wymęczone 1:0. Salah na C byłby super opcją, gdyby nie ta batalia z PSG dzisiaj. Rotacje? Będą.

Super, że Everton sie spisał, ale nie zazdroszczę managerom z podwojonym EVE w tej kolejce. Gdybym miał, to posadziłbym pewnie na ławce wszystkich, ale na szczęście nie mam.

Arsenal – Spurs

Auba znowu strzelił. 8 goli. Najbardziej niedoceniona opcja w FPL w moim mniemaniu. Wiadomo, że ciężko go obecnie zmieścić, ale ja bym spróbował. Jego albo Lacę. Może też Kolasinaca (jak utrzyma skład). Od GW 17 oczywiście. Teraz będę tylko Arsenal podziwiał z daleka.

Totki wracają zaś do formy, a „Baba Jaga” wraca na właściwe tory przed zielonym kalendarzem, bo już w reprezentacji pokazał iż z jego formą jest nieco lepiej. Poch wraca do sprawdzonych wariantów i swoich ulubieńców (Alli, Erik) oraz żołnierza Sona kosztem budżetowych Lameli i Moury.

Alli szczególnie wyglądał dobrze. Kane również. Eriksen wg mnie to jeszcze nie jest ten poziom, do którego nas przyzwyczaił i jako jego wieloletni fan poczekam. Bardziej podobał mi się właśnie Alli, który jeśli strzeli z Arsenalem, to może zacząć jedną z tych swoich słynnych serii punktowych i przykładowo kosztem Kane może znaleźć się w naszej drużynie od GW15. Taką pomoc można wtedy sobie zrobić. Inna sprawa czy będzie on opcją na C, bez karnych czy sfg.

Z drugiej strony ze słabszymi przeciwnikami Kane’a na pewno będzie chciał wskoczyć na fotel lidera klasyfikacji strzelców tym bardziej że do Aguero i Auby brakuje mu tylko gola, a Sterling, Hazard, Salah, oraz Mitro i Murray mają ich tyle co on.

Wynik jest bardzo trudny do przewidzenia. Zakładam bramkowy remis z delikatnym wskazaniem jednak chyba na gości. Na szczęście nikogo nie mam i na spokojnie sobie ten klasyk obejrzę.

Ufff! Koniec. Dzięki że dotrwaliście do końca. W razie pytań piszcie tutaj lub na przez TT.

Pozdro!

Pazdannavaro

Fan piłki nożnej od urodzenia. Hobbistycznie zajmuje się układaniem kostki Guardioli 😉