Jesteście uzależnieni.

Poniekąd was rozumiem. Odstawienie FPL jest przereklamowane. Po GW38 Ziemia dalej obraca się uparcie wokół własnej osi, z zachodu na wschód; ludzie się rodzą i umierają; wolnego czasu jak nie było tak nie ma; kasą szastają angielskie kluby – wciąż jestem pod wrażeniem łączenia Solanke z Liverpoolem i Ronaldo z Czerwonymi Diabłami; Liga Mistrzów zobowiązuje – kalendarz rzucili moim zdaniem o miesiąc za wcześnie a Gruwwa non stop kombinuje wokół podcastu. Raport z oblężonego miasta nie daje złudzeń; to nie FPL jest problemem tylko ludzie i Ziemia. Większość mieszkających na niej ludzi jest ciągle nieszczęśliwa. Coraz więcej mieszkańców planety uważa, że popełniono wielki błąd, schodząc z drzew. Więcej, błędem było wchodzenie na drzewa i nigdy nie powinniśmy byli opuścić głębin oceanów. Stąd chyba wiem dlaczego część z Was udaje zainteresowanie mistrzostwami Europy U21, układa składy fantasy z obcych nonejmów a po deadlajnie skrupulatnie analizuje pozycje bocznych obrońców Macedonii.

Albo nie potraficie odpoczywać, albo jak Jack Nicholson w As Good as It Gets cierpicie na zaburzenia obsesyjno – kompulsywne, w wyniku których musicie powtarzać te same czynności. Ułożyć skład – poczekać na wyniki – wkurwić się. Innego sensu w fantasy U21 nie widzę. Powinienem nawet teraz, niczym wiekowy eremita, potrząsnąć siwą brodą i rzucić mądrością o wartości odpoczynku. Gówno prawda. Nie odpoczywam. Lukę po FPL wypełniła codzienność i dziesiątki mniej lub bardziej ważnych spraw, które tylko czekały na swoją kolej. I jeszcze ta data – 10 lipca – dzień, w którym prawdopodobnie po raz kolejny ruszy fantasy premier league – przecież to nie pomaga, ta lipcowa sobota wisi nade mną niczym spotkanie z zegarmistrzem światła purpurowym. Zegar tyka. W tym wszystkim proponuje tematy zastępcze; może lekturę Douglasa Adamsa; maraton House’a albo przygotowanie się do pierwszych rozkmin, na które 10 lipca nie będzie już czasu. Skład tylko na GW1-GW2, czy piętnastka na minimum 6 kolejek? Wczesna dzika karta? Rotacja obrońców i bramkarzy – jedyny sens analizy wczesnego kalendarza; 3-4-3 czy 3-5-2? ….  To bardziej realne problemy uzależnionych od FPL niż dziewiątka w serbskiej U21. Czy pomożemy? Pomożemy. Już wkrótce pochylimy się nad rotacją, beniaminkami oraz strategią otwarcia. Nagramy podcast, jeden i drugi, popatrzymy na nowe nazwiska i załamiemy ręce nad cenami 17/18. To ten moment, w którym możecie się łudzić iż następne 55 dni będzie miało jakikolwiek wpływ na wyniki GW1. Powodzenia.

 

Pierwszy sezon poza TOP10k. Czas na rewanż!