Czyli gdzie szukać punktów po przerwie reprezentacyjnej.

Tekst bez opisu Liverpoolu i Manchesteru City, o nich będzie osobno. Statystyki zawodników i zespołów rozpatrywane w okresie GW9-12 (czyli od poprzedniej przerwy reprezentacyjnej).

Arsenal

SOU-nor-BHA-whu-MCI
Bramki strzelone: 3 (xG 4.48)
Bramki stracone: 6 (xGC 5.56)

Ciekawy jest widok kibiców Arsenalu, którzy zaczynają tęsknić za Wengerem, ale jest to zrozumiałe. Miało być wykorzystanie słabego Manchesteru United, Chelsea z zakazem i przeżywającego przesilenie formy Tottenhamu. Po ostatniej przerwie reprezentacyjnej coś się zacięło. Emery nie sprawia wrażenia człowieka z planem naprawczym, ale według mnie ma wciąż pewną posadę dopóki kręcą się w okolicach TOP6 tabeli, nawet będąc za Sheffield.

Alexandre Lacazette 9.3, TSB 1,7% xG 1.27 xA 0.68

Współczuję tym, którzy 3 kolejki temu wybrali Lacę zamiast Vardiego. Punkty wpadły, ale dwie asysty to nie to czego można oczekiwać za taką cenę. Można jednak wciąż próbować patrząc na jakość dwóch najbliższych rywali. Lacazette oddaje najwięcej strzałów na mecz i kluczowych podań z Arsenalu.

Calum Chambers 4.4, TSB 1,6%

Najtańsze wejście w defensywę Arsenalu – tylko ze względu na szukanie punktów w słabości ofensywnej najbliższych rywali.

Chelsea

mci-WHU-AVL-eve-BOU
Bramki strzelone: 9 (xG 8.76)
Bramki stracone: 3 (xGC 4.39)

Chelsea powoduje spory kłopot bogactwa w FPL i mocno miesza naszym rynkiem transferowym. Mount był must-have biorąc pod uwagę cenę, dwa spotkania (w tym to z Watfordem bardzo pechowe) później sytuacja się zmienia i staje się problemem. Hudson-Odoi był jeszcze tańszą i bardziej atrakcyjną opcją, ale jego pewność składu przeminęła szybko. Martwi mnie natomiast poziom eksploatacji zawodników Chelsea. Mount dwa razy już miał nie grać, a mimo to wychodził w pierwszym składzie. Hudson-Odoi jest po poważnej kontuzji, Pulisic kończył ostatni mecz utykając. Pytanie ile tak wytrzymają, bo liczba zmienników jest ograniczona.

Christian Pulisic 7.4, TSB 11,7% xG 2.86 xA 0.96

Amerykanin złapał formę i jest bólem głowy każdego, który posiada Mounta od ceny 6.0. Pulisic wszedł do składu z buta meczem z Burnley i wyrzucił z niego innego „nowego pewniaka”, Hudsona-Odoi. Jednocześnie zaczął „wysysać energię fpl-ową” z Mounta zajmując jego naturalne strefy i spychając dalej od bramki przeciwnika. Mount wciąż oddaje dużo strzałów, ale są to okazje głównie spoza pola karnego. Pulisic w trzech ostatnich spotkaniach w lidze oddał 14 strzałów (najwyższy przelicznik ształów na rozegrane minuty w zespole), tylko 2 spoza pola karnego. Wygląda cukierkowo, rysą jest Hudson-Odoi, który walczy o skład z Pulisicem i musi dostawać minuty, chociażby w końcówkach meczów.

Tammy Abraham 7.9, TSB 49.8% xG 2.74 xA 0.82

Must-have, którego punkty są wciąż paradoksalnie mniejsze niż potencjał.

Willian 7.1, TSB 2,8% xG 1.45 xA 1.60

Najciekawsza opcja dla szukających różnic. Potencjał nieco mniejszy od Pulisica, ale stanie się atrakcyjną opcją jeżeli występ Amerykanina będzie niepewny ze względu na kontuzję. Nie ma też takich konkurentów do składu.

Crystal Palace

LIV-bur-BOU-wat-BHA
Bramki strzelone: 2 (xG 3.32)
Bramki stracone: 8 (xGC 9.83)

Po Liverpoolu zaczynają długą serię sprzyjającego kalendarza, szkoda jednak że nie mają obecnie formy w ataku i obronie.

Kelly 4.1, TSB 24,65%

Jeżeli ktoś jeszcze kisi na ławce Kelliego, jest szansa na kilka występów jeżeli kontuzja Warda okaże się poważna.

Leicester

bha-EVE-WAT-avl-NOR
Bramki strzelone: 15 (xG 7.56)
Bramki stracone: 1 (xGC 3.66)

To Leicester, nie City może być tym momencie groźniejszym rywalem Liverpoolu do mistrzostwa. Nie ze względu na różnicę punktową (chociaż to też się zgadza), a ze względu na stałą, równą formę w każdym spotkaniu. Na ich korzyść wciąż działa brak gry w pucharach, na niekorzyść kadra składająca się w zasadzie z 13-14 zawodników. W przypadku kontuzji godnych zastępców znajdą tylko skrzydłowi.

Jamie Vardy 9.5, TSB 32,3% xG 3.01 xA 0.09

Spotkanie z Southampton było jedno jedyne, ale Vardy w każdym meczu ma potencjał na 8-9 punktów. Bardziej bałbym się obecnie grać bez Jamiego niż bez Salaha czy Sterlinga.

James Maddison 7.5, TSB 19,4% xG 0.62 xA 0.54

Nie miał dużego udziału punktowego w rzeźni z Southampton, ale nadrobił w następnych kolejkach. Podobnie jak Vardy liczba bramek dużo wyższa niż spodziewana. Jest w formie i trzeba kombinować jak go zmieścić w składzie. Ciekawostka: Maddison oddaje średnio tyle samo strzałów na mecz, co Vardy. Kolejna ciekawostka: jakość widać gołym okiem, ale xG jest dużo niższe niż cenowych odpowiedników z Chelsea lub ManU.

Youri Tielemans 6.6, TSB 9,5% xG 0.41 xA 0.82

Odnalazł formę z zeszłego sezonu, jest tańszym zamiennikiem Maddisona z nieco mniejszym potencjałem, ale podobną regularnością. Jest to mocny kandydat do zamiany Mounta 1:1.

Caglar Soyuncu 4.9, TSB 11,5% xG 0.19 xA 0.00

Turek rozwija się w ciągu tego sezonu. Nie tak dawno był tylko opcją na 6 punktów przy CS, teraz zaczął do tego dokładać jakąkolwiek aktywność przy sfg. Średnio 1 strzał na mecz nie powala, ale z Crystal Palace wystarczyło do dużych punktów.

Manchester United

shu-AVL-TOT-mci-EVE
Bramki strzelone: 7 (xG 9.60)
Bramki stracone: 4 (xGC 4.93)

W ostatnich meczach w lidze i Lidze Europy mieliśmy przeplatankę: bardzo dobre mecze z Liverpoolem, Norwich, Partizanem (u siebie) i Brighton. Jednocześnie słaba postawa na wyjazdach do Belgradu i Bournemouth. Kibic zawsze wierzy i fani czerwonej części Manchesteru nie mają teraz rozterek, tylko ściągają Martiala i Rashforda, co widać po globalnej liczbie transferów. W końcu dwaj beniaminkowie przed nimi, jak nie teraz, to kiedy? Ja jednak mam problem z zaufaniem do drużyny prowadzonej przez Solskjaera. Poczekam, popatrzę, najwyżej wsiądę w ten pociąg mocno spóźniony.

Marcus Rashford 8.6, TSB 13,7% xG 3.87 xA 1.91

Lider współczynników xG i wicelider xA w całej lidze angielskiej za ostatni okres. Piłkarz znajdujący się w największej liczbie dogodnych sytuacji, dodatkowo stwarzający te sytuacje kolegom. Można się śmiać z ostatnich przestrzelonych okazji, ale to pierwszy etap poprawy a w pewnym momencie Rashford zacznie te sytuacje wykorzystywać i wtedy pojawi się problem. W ostatnim okresie Marcus oddawał średnio 4 strzały na mecz w lidze. Jego potencjał podkręcają wykonywane rzuty wolne. Po wyjazdowym spotkaniu z City może okazać się konieczne, żeby zmieścić go w składzie.

Anthony Martial 7.7, TSB 8,6% xG 2.53 xA 0.99

Tańsze wejście w ofensywę United, jak pokazują statystyki z mniejszym potencjałem niż Rashford, pomimo pozycji na boisku. Martial poprawia swoją dyspozcyję z meczu na mecz i jeżeli zdrowie pozwoli może być nie gorszym wyborem niż Pulisic, czy Maddison.

Scott McTominay 5.1, TSB 3,7% xG 0.82 xA 0.14

Młody Szkot rozgrywa dobry sezon, widać u niego rozwój umiejętności, za czym zaczynają iść próby strzałów z daleka i okazjonalne wejścia w pole karne. W zależności od taktyki można rozważyć jako 5. pomocnika.

Daniel James 6.2, TSB 12,7% xG 0.67 xA 1.86

Duża zmiana pozycji i zadań na boisku względem początku sezonu. Zamiast szukać okazji na bramki obsługuje podaniami kolegów, czego mamy już nieśmiałe efekty. Dla chętnych i nie posiadających dużego budżetu.

Newcastle United

avl-MCI-shu-SOU-bur
Bramki strzelone: 6 (xG 5.06)
Bramki stracone: 5 (xGC 7.69)

Okazuje się, że jest życie po Benitezie i to z daleka od strefy spadkowej. Nie ukrywam zaskoczenia, doceniam, ale w FPL nie jestem jeszcze przekonany. Wskaźnik xGC jest prawie równy West Hamowi z ostatniego okresu, a dwa czyste konta w sezonie to mecze z Brighton i będącym wtedy w podłej formie Manchesterem United. Na ich korzyść przemawia, że nie mają już dużej presji gry o utrzymanie, 15 pkt. na tym etapie powinno być kapitałem, na którym można się bardziej skupić nad poprawą jakości gry.

Jetro Willems 4.6, TSB 1,9% xG 0.25 xA 0.57

Gracz, który wizualnie robi dobre wrażenie i ma częsty udział przy wrzucaniu ze stałych fragmentów gry, szczególnej sile zespołu z Newcastle.

Ciaran Clark 4.3, TSB 0,3% xG 0.33 xA 0.05

Irlandczyk wrócił do wyjściowej jedenastki w meczu z Manchesterem United i zadomowił się tam na dłużej, najtańsze wejście w defensywę Srok. Dwie bramki pod rząd padły z trudnych pozycji po stałych fragmentach gry. Na razie punktuje ponad swój potencjał, który wynosi średnio jeden strzał na mecz.

Allan Saint-Maximin 5.4, TSB 0,5% xG 2.34 xA 0.74

Kopia Adamy Traore wrzucona do gorszej drużyny, która więcej gra z kontry. Allan odnajduje się w takim sposobie na mecze, tzn. dochodzi do sytuacji, nawet w dużo większej liczbie niż wskazują na to statystyki. Problem w tym, że to typ lekkoatlety, jakość i celność strzału jest mu obca. W meczu z West Hamem kilkukrotnie udało mu się urwać obrońcom, ale nie mógł pokonać takiego „fachowca” jak Roberto. Mnie to odstrasza, bo nawet jeżeli coś w końcu wpadnie, przy takiej liczbie zmarnowanych sytuacji szansa na bonusy będzie bardzo mała.

Isaac Hayden 4.4, TSB 4,1% xG 0 xA 0.61

Najlepszy z najtańszych grających pomocników od kiedy Dendoncker został przesunięty do obrony (swoją drogą za rok Dendo jako obrońca może być fajną opcją). Szans na bramki u Haydena nie ma, ale potencjał do asyst podobny do potencjału Willemsa, więc raz na kilka spotkań może się udać. Składu nie stracił nawet po dłuższej przerwie spowodowanej czerwoną kartką.

Sheffield United

MUN-wol-NEW-nor-AVL
Bramki strzelone: 6 (xG 5.56)
Bramki stracone: 2 (xGC 5.52)

5 miejsce w tabeli paradoksalnie odzwierciedla ich obecną formę. Według mnie będą lekkim faworytem w nadchodzącym meczu z Manchesterem United.

John Lundstram 4.9, TSB 40,9% xG 1.98 xA 0.21

Pomimo wzrostu ceny wciąż „obrońca” o najlepszych perspektywach punktowych w cenie do 5 mln. Nie ma co walczyć z szablonem. Lundstram  w meczu domowym 2 punkty zaliczył ostatnio w GW7, z Liverpoolem.

Enda Stevens 5.0, TSB 2,4% xG 0.19  xA 0.79

Podwojenie Sheffield  w obronie jest podwojeniem tylko z nazwy, bo w praktyce do ofensywnie usposobionego pomocnika dokupujemy grającego wysoko wahadłowego. W ostatnim okresie Stevens zaliczył 2 asysty (i jedną zdjętą przez VAR z Tottenhamem ze względu na spalonego).

George Baldock 4.5, TSB 1,3% xG 0.21 xA 0.00

Tańszy z wahadłowych bez znacznego potencjału na asysty, co jednak na razie nie przekłada się na różnicę punktową między nim a Stevensem w FPL.

Lys Mousset 5.0, TSB 1,9% xG 1.63 xA 1.23

Atak Sheffield od początku gry był potencjalnym źródłem punktów, które blokowała ciągła rotacja i duża liczba zawodników o wyrównanym piłkarskim poziomie umiejętności. Mousset miejsce w składzie wyszarpał sobie dobrymi wejściami z ławki, które przekładały się na decydujące o punktach bramki. Na razie dwa (tylko) mecze pod rząd w wyjściowej jedenastce.

Southampton

Ars-WAT-NOR-new-WHU
Bramki strzelone: 3 (xG 3.47)
Bramki stracone: 14 (xGC 10.72)

Najbliższe 5 spotkań to szansa na złapanie dużych punktów, ale nie zdziwię się jeżeli jej nieszczęśliwy koniec będzie też końcem Hassenhuttla w Premier League. Po blamażu z Lisami byłem przekonany, ze zespół zmobilizuje się i wygra najbliższe domowe spotkanie (szczególnie, że z Evertonem), żeby wynagrodzić kibicom ostatnią postawę. Nie dali jednak rady i byli wyraźnie słabsi od gości. Ta drużyna zaczyna mi mocno przypominać Sunderland w ich spadkowym sezonie. Niby co kilka kolejek wyjdzie im lepsze spotkanie, ale jednak bazuje to tylko na pojedynczych zrywach. Pomóc moim zdaniem mogłaby zmiana trenera. Z zasady jestem przeciwny takim ruchom, ale Ralph nie ma pomysłu na tę drużynę, po za tym że w pierwszym składzie musi grać Bednarek. Wszystko inne miesza się, rotuje a wyjściowa jedenastka, hierarchia zawodników i system gry to efekt jak z maszyny losującej. Pod względem xG wyprzedzają tylko Crystal Palace i Norwich

Alex McCarthy 4.3, TSB 0,4%

Na razie najtańszy grający bramkarz w grze. Za dwa spotkania zebrał lepsze oceny niż wcześniej Gunn. Do obu nie jestem przekonany pod względem jakości, ale McCarthy jednak załapał się na czasy, gdzie Southampton znaczyło więcej i potrafił pomagać drużynie. W FPL nieźle rotuje się z Gazzanigą.

Tottenham Hotspur

whu-BOU-mun-BUR-wol
Bramki strzelone: 4 (xG 4.00)
Bramki stracone: 5 (xGC 5.11)

Dużo można powiedzieć o formie Tottenhamu i ich pozycji w tabeli, ale nie można im odmówić chęci. Nie jest to typowa gra na zwolnienie trenera. Zacięło się coś, co z podobnego potencjału ludzkiego nie jest w stanie wykrzesać połowy tego, co w ostatnich sezonach. Dużo w tym winy Pochettino, który od dłuższego czasu nie ma jasnego przekazu jak chce wyjść z kryzysu i uparcie stawia przez długi czas na zawodników bez formy i potencjału jak Winks, kosztem niedawnych gwiazd zespołu. Przerwa na reprezentacje i najbliższe spotkanie z West Hamem jest bardzo dobrym momentem na zmianę kursu tego sezonu. Być może ostatnim tak dobrym.

Paulo Gazzaniga 4.5, TSB 2,9%

W tym sezonie Premier League jeszcze bez czystego konta, ale nie jest to głównie jego wina. Najgorszy mecz zagrał z Leicester jeszcze przed kontuzją Llorisa, potem już nie powodował takiego chaosu pod swoją bramką. Biorąc pod uwagę najbliższy kalendarz innych bramkarzy i pauzę Hendersona, Paulo może być wyborem o najwyższym potencjale poniżej 5.0. Jest to wybór wymagający dużo wiary w odmianę sytuacji, ale przecież ile może być tak źle z tak mocną na papierze drużyną?

Heung-Min Son 9.6, TSB 7,5% xG 1.40 xA 0.24

Koreańczyk jako jedyny nie zgubił swojej formy i wyraźnie ciągnie ten zespół. Od trzech spotkań w lidze dostarcza punkty z przodu, zrobił też dwa dublety w LM z Crveną Zvezdą. Jeżeli gra Tottenhamu w końcu się polepszy, będzie jedną z lepszych opcji w FPL. Ponad 4 strzały na mecz to dwukrotnie lepszy dorobek niż Kane’a.

Watford

BUR-sou-lei-CRY-liv
Bramki strzelone: 4 (xG 4.36)
Bramki stracone: 3 (xGC 4.60)

Nie sądziłem, że jeszcze w tym sezonie spojrzę w stronę Watfordu, tymczasem trzeba napisać kilka dobrych słów o pracy, jaką wykonuje na razie QSF. Po pogromie w Manchesterze przegrali jeszcze na wyjeździe z Wilkami, ale potem jak na spokojnie przejrzeć wyniki, to mamy: remisy z Sheffield, Tottenhamem (jaki by nie był), Bournemuth (zatrzymanie ich dobrej serii), ostatecznie nieduża przegrana z Chelsea i pokonanie Norwich grając przez pół godziny w 10. W ataku nie dzieje się jeszcze dużo, ale obrona Watfordu zaczęła dawać radę, co jest dobrą podstawą do stworzenia czegoś więcej. Podniesienie jakości było związane z powrotem Kabasele, który będzie zawieszony na najbliższe spotkanie.

Daryl Janmaat 4.3, TSB 1,9% xG 0.27 xA 0.35

Uzyskał pozycję w składzie po meczu z Manchesterem i jej nie oddał, największy potencjał ofensywny z obrony, średnio 0,8 kluczowego podania na mecz i co mecz odnotowuje kilka celnych dośrodkowań. Według mnie poza GW17 nieźle rotuje się z Diego Rico, co można wykorzystać w najbliższym czasie.

Gerard Deulofeu 6.1, TSB 2,4% xG 1.77 xA 0.38

Jedyny dobrze rokujący piłkarz ofensywny Watfordu, sprzyja mu sytuacja spokojnej sytuacji w tyłach i wychodzenie do kontr. Dodatkowym bonusem są wykonywane rzuty karne.

Wolverhampton

Bou-SHU-WHU-bha-TOT
Bramki strzelone: 5 (xG 6.43)
Bramki stracone: 4 (xGC 3.48)

Wilki odbiły się od dna, ustabilizowali skład, ale z wachlarzem opcji w FPL jest mocno średnio. Mimo wszystko wciąż ciąży im Liga Europy, która zawsze będzie ryzykiem nieoczekiwanego odpoczynku zawodników.

Matt Doherty 6.0, TSB 3,2% xG 0.97 xA 0.15

Doherty wciąż jest ciekawym zawodnikiem, ale cena zabija jego potencjał FPL. Dziwi mnie, że nie spadła nawet o 0.1 przez tyle czasu. Ewentualna seria CS pomogłaby w zakupie, ale zera z tyłu nie widziano od GW7. W ofensywie 2.16 strzału na mecz i 0.93 kluczowego podania.

Raul Jimenez 7.3, TSB 13,3% xG 1.66 xA 1.00

Najsolidniejszy zawodnik Wilków, który ostatnio ciągnie prawie jednoosobowo zespół. Ze stosunkowo niewielu sytuacji wyciągnął dwukrotną liczbę goli, czyli forma jest. Jak dorównają mu koledzy, ulepi się duży potencjał punktowy.

Diogo Jota 6.1, TSB 3,1% xG 2.00 xA 0.29

Paradoksalnie większa szansa w ostatnim okresie na bramki niż Jimenez, problemem nieskuteczność i dużo mniejsza pewność składu. Zastąpić go mogą Cutrone i Neto, szczególnie przy dużej intensywności meczów.

Na kogo polować w następnych GW?

Norwich – w ostatnim okresie jedna bramka zdobyta przy xG 2.37 (najmniejsze w lidze) i trzecie najgorsze xGC 9.20. Jest to zespół w którym są najmniejsze widoki na utrzymanie. Piękny sen z początku sezonu został brutalnie zakończony, a przeplatana seria bardzo ciężkich spotkań z łatwiejszymi będzie trwała aż do GW28, co może uniemożliwić złapanie oddechu serią 3-4 dobrych spotkań. Niestety, nie widzę dla nich dużej nadziei, prawdopodobnie kolejny raz w ostatnim 20-leciu spadną tuż po awansie.

Aston Villa (na wyjazdach) – poza swoim stadionem tracą dużo umiejętności i nie potrafią opanować gry (jedyne wyjazdowe punkty to Norwich). Ich ofensywa i kontrola piłki w środku pola siadła od momentu kontuzji Grealisha.

Brighton (na wyjazdach) – kolejna drużyna której potencjał ofensywny działa bardzo dobrze, ale tylko w połowie spotkań. Punkty na wyjeździe to 0:0 z Newcastle w GW6 i wygrana z Watfordem w GW1.

Crystal Palace – przyjęło się że mają solidną obronę, szczególne w spotkaniach u siebie, tymczasem w obronie są statystycznie gorsi od Norwich w ostatnim okresie. W ataku wszystko bazuje na zrywach Ayew, mało kto już pamięta że Zaha grał dobrze w tym klubie, a w lecie był przymierzany do dużej transakcji sprzedaży. Wydaje mi się, że Crystal Palace przegapiło najlepszy moment na spieniężenie Zahy i będzie to w tym sezonie ciążyć.

Southampton – większość przemyśleń wypisałem już wyżej, dodam jeszcze tylko że liczba goli straconych jest dużo większa niż xGC, co tym bardziej źle świadczy o formie

West Ham – w ataku nie mogą cały czas grać tak mizernie jak ostatnio, ale w obronie nie ma żadnych szans na poprawę. Patrząc na kalendarz i umiejętności Roberto, West Ham jest w stanie przegrać prawie wszystko do spodziewanego w styczniu powrotu Łukasza Fabiańskiego. Sprawa została zawalona w letnim oknie transferowym, gdzie zdecydowano na ogrywanie reprezentanta Anglii U-21 Nathana Trotta (który zbiera bardzo dobre oceny w Wimbledonie) bez ściągnięcia poważnego zastępstwa. „Klasę” Roberto znamy już wszyscy, a trzeci bramkarz David Martin pełni raczej rolę maskotki związaną z domknięciem klamrą ładnej historii rodzinnej jego ojca w West Hamie. Dla mnie jako kibica West Hamu jest to szczególnie przykre, gdy widzę np. jaką jakość prezentuje trzeci bramkarz Aston Villi, który musi nagle wejść do bramki. Gdzie indziej można kompletować kadrę z głową, a w West Hamie sezon określa zdrowie jednego człowieka bez zastępstwa. Łukasz dużo pracował z obrońcami i dawał ciągłą porcję wskazówek linii obrony. Roberto nie jest w stanie ogarnąć swojej gry, a co dopiero kolegów. Ciężko będzie cokolwiek zbudować w West Hamie wiedząc, że przez najbliższe mecze zawsze po pierwszych groźnych akcjach tablica wyników pokaże 0-1, 0-2 a rywal będzie miał komfort i możliwość wycofania piłkarzy do obrony.

Przekaz fanów West Hamu do Roberto jest jasny: https://twitter.com/NoContextLiam/status/1191376769124904961

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ NA BLOGA