Długa droga do domu.

Drakkar unosił się na falach i pchany czterdziestoma rzędami wioseł, powoli kierował majestatyczny, rzeźbiony pysk w stronę zatoki. Do domu. Usiadłem na mokrych deskach przy dziobnicy, narzuciłem baranie futro na rdzewiejącą kolczugę i poddałem ciało rytmicznym ruchom łodzi. Byliśmy coraz bliżej Sliesthorp. Portu, osady, rodzin, kobiet i duńskich kupców. Klinkierowe poszycie łodzi przeciekało, a klepki sterburty rozszarpało uderzenie uzbrojonej po zęby londyńskiej skeidy Eriksena. Potężny strzał z dystansu wyrwał z drewnianej zabudowy bogato zdobione tarcze Brighton, pogruchotał schowanych za nimi żeglarzy, okaleczył nas, ale nie pokonał. Płyniemy dalej do domu. Tak naprawdę przyjacielu dryfujemy, ale przeżyliśmy. Sprzyjali nam bogowie, krwawe ofiary nie poszły na marne. Nie wracamy z pustymi ładowniami. Nie porzuciliśmy łodzi w połowie drogi. Nie zwiodły nas śpiewy syren z czarcich skał aby wykorzystać wcześniej nasycone magiczną esencją chipsy. Jeszcze tylko osiemnaście dni i nasza wyprawa, nasza odyseja ku 38 kolejce dobiegnie końca. A potem przepijemy zrabowane złoto, zbałamucimy łatwowierne kobiałki, okłamiemy najbliższych i raz jeszcze wyruszymy na viking. Jesteśmy bowiem przeklęci mój druhu, my żeglarze i wojownicy z latającego holendra FPL.

Od macierzystego portu dzielą nas jeszcze trzy kolejki. Najbliższa, 36, będzie dla wielu ostatnią realną szansą odwrócenia niepomyślnej fortuny. Triple Captain, Liverpool vs Huddersfield, dwa w miarę łatwe mecze piłkarzy Guardioli i Pochettino. W Oczekiwaniach przed GW36 nie będziemy już roztrząsać opaski – Salah czy Mane, Sterling czy Aguero? Tutaj nie ma złych wyborów, każdy z nich może dać bezcenne punkty, a decyzje zależą wyłącznie od was. TC to jedna z tych intymniejszych decyzji, tylko wasza, obarczona dużym stopniem rozczarowania. Dlatego wybierzcie mądrze, zgodnie z sercem. Tylko wy wiecie najlepiej, w którym miejscu wędrówki znajduje się wasz drakkar. Czy broni najlepszych miejsc, a może tych dalszych jak ja top10k? Czy jego ładownie pełne są łupów? Czy może jest wilkiem, ściga resztką sił tropiąc ranną, sytą bestię. Po 35 kolejkach znacie zwyczaje najbliższych przeciwników, przeczuwacie kogo potroją, jakie atuty im pozostały. Teraz pozostaje przeżyć, podnieść żagiel, pogonić żeglarzy i wywołać Ragnarök.

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ NA BLOGA