O przerwie i planie B.

Zimowe przerwy od FPL przypominają wypaloną przyjaźń. Mój znajomy Łukasz Orbitowski napisał, że przyjaciel to ktoś przy jaźni, osobnik nieustannie przebywający w bezpośrednim sąsiedztwie duszy, z tą duszą złączony. Z Twoją albo moją. Nie potrzebujemy rytualnych odwiedzin, flaszkę obalimy raz na pół roku ale wciąż potrafimy rozmawiać. Często nawet w myślach przez zaśnięciem. Przyjaźń w kontekście socjologicznym jest silnie związana z nieprzyjaźnią. Wspólny wróg jakim jest przecież FPL bardzo skutecznie cementuje więzi między przyjaciółmi. Istnieje tez jeden, bardzo szczególny rodzaj przyjaciela, a mianowicie coś jak były przyjaciel. To człowiek z którym coś po prostu ulega wypaleniu. Pozostaje lojalność i przejmowanie się, kiedy ona lub on znajdą się w tarapatach. Przyjaźń, która przemija pozostaje ważną przyjaźnią. Przeszedłem z kimś kawałek drogi, która doprowadziła mnie do miejsca w którym jestem. Taka osoba nie może zostać zapomniana. Rzeczy, rozmowy, czas które przeżyliśmy wspólnie wciąż mają ogromne znaczenie, którego ani myślę przekreślać. Tak mam w trakcie czternastu dni bez FPL; to samo poczuję w połowie maja i wyłącznie dzięki temu powrócę do FPL w sierpniu. Jestem pewien, że prędzej czy później FPL wypali mnie do końca i rozstaniemy się na zawsze. Co wtedy pozostanie? Pozostaniemy przyjaciółmi bo były przyjaciel jest ciągle przyjacielem.

Nocne rozmowy z FPL w trakcie przerwy to roztrząsanie kolejnych planów. Jest plan A, znany naszemu każdemu czytelnikowi: potrojenie Liverpoolu, kapitan Salah, gładkie wejście w BGW31 z pojedynczymi zawodnikami Evertonu, Crystal Palace, WBA i Bournemouth. Jest również plan B, który tak naprawdę zadecyduje o waszych następnych wynikach.  John Hannibal Smith lubił, kiedy wszystko szło zgodnie z planem i myślę co ów genialny strateg by zrobił na moim miejscu? Na plan B składają się trzy elementy:

1. Salah + Firmino (posiadany już przez 40% menedżerów) + ten trzeci zawodnik Kloppa. Najpopularniejszym ruchem jest obrońca VVD, bardziej niszowymi transferami będą Mane (posiadanie 7.4%) lub Robertson (posiadanie 3.8%). Co może pójść źle? Rotacja; trener the Reds na pewno coś wywinie; ponadto posiadanie Salaha raczej wyklucza grę opaską Firmino albo Mane. Zaletą tego ostatniego jest dalej BGW31; ta jedna kolejka, w której mogą rozgromić Watford, kiedy Mahrez lub Eriksen będą pauzować.

2. Manchester City. Sprzedać Aguero, szczególnie po 4 zdobytych bramkach, wydawać się może szaleństwem, ale to ruch, który można spokojnie obronić. Kun, podobnie jak pozostali gracze Guardioli jest podatny na zmęczenie. Rozbicie Leicester nastąpiło po 4 dniach urlopu, który dostali wszyscy zawodnicy MCI. Po GW27 Aguero z kolegami męczyli się w pucharze FA, w niedzielę wyjdą pierwszym składem w finale CC (dochodzi ryzyko kontuzji w trakcie GW28), cztery dni później ponownie zagrają z Kanonierami a już w niedzielę gościć będą Chelsea. Tak jak napisałem, wymianę Aguero na Firmino czy Kane’a da się obronić. Co może pójść źle? To wciąż Sergio Aguero i Manchester City z jednym aktualnie najlepszych rozgrywających na świecie, Kevinem de Bruyne. Tylko w trakcie 5 ostatnich kolejek cały zespół miał 11 setek; oddali aż 40 celnych strzałów (drugi w tej klasyfikacji Tottenham miał ich o 10 mniej) a łącznie od GW23 oddali 90 strzałów.

3. Ostatnim filarem planu B jest Tottenham. GW23 – GW27 to 90 strzałów, z czego 30 było celnych a 20 to setki. 57 padło z pola karnego. Kane w meczu z Crystal Palace (gdzie aktualnie obaj bramkarze leczą kontuzje) wydaje się must have; pozostaje pytanie co z Allim, Sonem, Daviesem i Eriksenem; w kontekście następnych kolejek z Huddersfield i Bournemouth? Powinni przecież kusić. Co może pójść źle? Juventus i niepotrzebna powtórka FA na Wembley. Pozostanie również dylemat związany z opaską: Salah vs Kane. Procent C na Egipcjaninie będzie przeogromny stąd ewentualna wtopa z Harrym może dużo kosztować. Czy warto ryzykować? Może tak skoro GW27, czterema bramkami Aguero, ukarała każdego, kto zagrał bezpiecznie kapitanem Salahem. Tym razem 50 – 50, przynajmniej w kontekście jakości obrony WHU i Crystal Palace.

Pomniejszymi elementami planu B będą tacy gracze jak Shaqiri, Walcott, Hazard, Niasse. Dalej różnice pomimo coraz większego posiadania. Moje wszystkie rozmowy z FPL zmierzają do jednego, dość niewesołego wniosku. Trzeba będzie mieć dużo odwagi aby odejść od planu A, zrezygnować z opaski Salaha i szukać różnic w Eriksenie lub Mahrezie. Jeszcze tylko nie wiem czy sprzedaż Aguero to plan A, czy już plan B. I czy mnie nie popierdoliło, że ją w ogóle rozważam?

 

 

Pierwszy sezon poza TOP10k. Czas na rewanż!