Trójka poza radarem.

Niszowe wybory z GW8: Richarlison – 5 punktów; Brady – 2 punkty; Sterling (posiadanie wówczas 6.1 – teraz 10.8) – 15 punktów.

Michail Antonio 7.5; posiadanie 0.5% – Po nieudanym starcie Młotów wracamy do zawodników Bilica. Antonio, wychowanek Tooting and Mitcham United , nie należał nigdy do regularnie punktujących zawodników FPL. W składach to raczej gość niż typ na dłużej, ale 90 minut ostatniego pojedynku z Burnley sugeruje formę. Cztery oddane strzały, wszystkie celne i bramka dająca WHU cenny remis.  Poza tym to fajny facet. Urodzony w południowym Londynie otarł się o rywalizujące gangi Stick’em Up Kidz i The Terrors ale pilnowany przez starszego brata i czujnych rodziców trafił do szkolnej drużyny by w wieku 12 lat debiutować w barwach lokalnego Tooting and Mitcham – półamatorskiej drużyny straszącej rywali przydomkiem The Terrors. Jej historia celnie oddaje realia kotłującego się non stop południowego Londynu – tylko płot bowiem dzielił dwa boiska konkurencyjnych klubów Tooting Town i Mitcham Wanderers, które po 10 latach zażartej walki w końcu się połączyły. Antonio spędził tam 6 lat (drugi od prawej, dolny rząd):

a później przeniósł się do Reading. Hejtowany przez starszych kolegów zaliczał kolejne wypożyczenia aby na dłużej wylądować w Sheffield Wednesday, gdzie po 64 spotkaniach, za 1.5 miliona funtów,  przeszedł do Nottingham Forest. W roku 2015, wyceniany już na 7 milinów,  został zawodnikiem West Ham United. Czytam wywiady z Antonio i widzę wzór dla niejednego Musondy; gościa, który ciężką pracą wywalczył transfer do Premier League. Chłopaka, który nie mając kasy kupował najtańsze trampki, wymieniał je co pięć spotkań i który pierwsze, profesjonalne wówczas obuwie Nike Total 90s trzyma do dzisiaj jako pamiątkę po transferze do Reading.

Wilfried Zaha 6.7; posiadanie 2.8% – To chyba najlepszy moment aby wskoczyć do pociągu z Zahą. Pod nieobecność kontuzjowanego Beneteke ma pewne miejsce na szpicy, pełne zaufanie trenera i wsparcie fanatycznych trybun. Nie powiem, że w południowym Londynie odżyły nadzieje na pozostanie w Premiership , ale niejeden zauważył, że tak naprawdę od przedostatniego Bournemouth Orły dzieli tylko jeden punkt. Leicester City ma tylko 6 oczek a Stoke, Brighton czy Swansea po 8. Do tego od dziewiątek kolejki kalendarz Crystal Palace wygląda tak:

 

Jak dobrze pójdzie Nowy Rok zespół Hodgsona powita już poza strefą spadkową. Nie wykluczam, że może też pójść źle.

Xherdan Shaqiri 6.0; posiadanie 4.7% – Najbliższe spotkania Stoke City rozegra z Bournemouth, Watford, Leicester, Brighton i Crystal Palace. Pomimo pozornie łatwego kalendarza będą zaciętą walką o 3 punkty gdyż teoretycznie każda z tych ekip może być zagrożona spadkiem. Zespół Hughesa gra w tym sezonie twardo i nie odpuszcza. Dali radę strzelić po dwie bramki obu Manchesterom i pokonali na własnym stadionie Arsenal. Do wyboru mamy Choupo – Motinga, Jese, Dioufa i Shaqiriego. Prawdopodobnie najbardziej wszechstronnego zawodnika Stoke City – nie szarżuje w pole karnego jak Choupo czy Jese, jak strzela to najczęściej z dystansu (12 z 14 prób) i głównie rozdziela piłki. Od początku sezonu stworzył kolegom 20 szans, miał 3 kluczowe podania, 31 wykonanych rzutów rożnych (33% udanych) i 2 asysty.

Na podium Niszowego Wyboru nie zmieścili się Zappacosta, Atsu i Gabbiadini.

Pierwszy sezon poza TOP10k. Czas na rewanż!

Zapisz się na newsletter, bądź na bieżąco!

Bez spamu!