W tekście obowiązkowe narzekanie na niesprawiedliwe bramki Vardy’ego.

Gdyby założyć, że mózgiem drużyny z Leicester City był Mahrez a pałą Vardy, to początek sezonu 18/19 Lisy rozpoczną z pustym łbem, ale wciąż ze sporą parówą w szatni. Już od jakiegoś czasu przyjęta narracja mówi o konsekwentnym zjeździe Lisów zapominając o  szalonym  wyjątku od reguły, jakim był w zasadzie tytuł mistrza Anglii w 2016 r. Dalej to piękna historia. Dziewiąte miejsce w tabeli 17/18 było i tak ponad możliwości tamtej kadry. Poza głośnym transferem Mahreza Lisy na rynku działają po cichu. Czaicie, jak lisy.

Powyżej klepnięte już transfery, do tego z arabskim Al Nassr łączony jest Ahmed Musa (mowa o zawrotnej kwocie 40 milionów euro za gościa, który wypożyczony do rosyjskiej ekstraklasy rozegrał 10 ligowych spotkań, strzelił 6 goli i zanotował 3 asysty). Wypada też zamknąć temat przyszłości Magueira, któremu pod udanym mundialu szybciutko zaproponowano nowy kontrakt i zarobki rzędu 80 tys. funtów tygodniowo. Klub ma jeszcze wzmocnić irański pomocnik Alireza Jahanbakhsh, który w holenderskim AZ Almaar zdobył w minionym sezonie 21 bramek.

Z Mundialu wracają Schmeichel, Jakupovic, Maguire, Benalouane, Ndidi, A Silva, Vardy, Okazaki i Iheanacho – tak realnie, pierwszą kolejkę opuścić mogą Maguire i Vardy. Schmeichel jest za to na liście życzeń Chelsea, pod warunkiem odejścia do Realu Courtoisa. Tak wygląda aktualna jedenastka Lisów na sezon 18/19 (Za Okazakiego wskoczy później Maddison):

Prawa strona obrony należeć będzie do sprowadzonego z Porto Ricardo Pereiry 5.0. Kuma Puela z czasów Nice. Po drugiej stronie zagra sprawdzony w ogniu Chilwell 5.0, a środkiem zaopiekują się Maguire 5.5 (przez pierwsze dwie kolejki raczej Morgan) i Evans 5.0. Dwójka środkowych stoperów to potencjalne punkty przy SFG, co udowodnił na Mundialu Maguire, jak również Evans 9 golami w lidze. Pochodzący z Irlandii Północnej piłkarz jest tańszy o pół miliona, więc z automatu atrakcyjniejszy niż Maguire.

Gray 5.5 i Albrighton 5.5 to budżetowe wybory, oboje powinni skorzystać na odejściu Mahreza przejmując manę Algierczyka i część jego stałych fragmentów gry. Przynajmniej do momentu pełnego wejścia w skład młodziaka Maddisona – specjalisty od SFG w Norwich. Obaj skrzydłowi do obserwacji. Natomiast Maddisona Puel ustawi na dziesiątce, zaraz za Vardym. Pomocnik Norwich zapakował w minionym sezonie 15 bramek i zajmuje pierwsze wiersze Exceli z angielskimi prospektami. Najwięcej stworzonych szans i 4 miejsce pod względem oddanych strzałów w Championship 17/18. Dziewiątka dalej należy do Vardy’ego 9.0. Przechuja, od którego więcej punktów, w poprzedniej kampanii, dał tylko oblubieniec tłumów Harry Kane. Dokładniej 34 oczka więcej. Za to w statsach napastników Vardy jest za czołówką premium:

Oddał 71 strzałów (przy np. 184 Kane’a), z czego 61 z pola karnego przeciwnika i 34 celne. Przy 20 bramkach daje to konwersję rzędu 28.2%. A Vardy dalej jest ostatnim wyborem z półki premium. Co zaskakuje przy kalendarzu: mun – WOLsouLIVbouHUDnewEVE – ars – WHU. Niechęć tłumaczyć może odejście Mahreza, chociaż ta para rzadko w ubiegłym sezonie grała na siebie, oraz sam James Vardy. Napastnik, który najczęściej daje punkty w meczach niekorzystnych, z top 6, czyli w sytuacjach kiedy kalendarz podpowiada: kurwa nie kupuj.

 

Pierwszy sezon poza TOP10k. Czas na rewanż!

Zapisz się na newsletter, bądź na bieżąco!

Bez spamu!