Żeby było lepiej. „Wydaje mi się, że przed tą trudną kolejką to na papierze trzy najlepsze wybory [Mo, Kane, KDB]”… zgadujecie którym zagrałem ja :))

Ostatnia kolejka była dość selektywna. Świetny mecz Kevina, bramki Harry’ego i Mane, blank Salaha, rest Vardiego. Trafiona opaska pomagała zanurzyć się ostatni raz w tym roku w morzu zieleni.

Zanim udamy się na zabawy sylwestrowe, bardzo szybko przejrzyjmy opcje, które mogą nam pomóc dobrze zacząć 2020.

Vardy – wypoczęty Przechuj jedzie do Newcastle, które ostatnio straciło u siebie 2 bramki z Evertonem. Kiedy Lisy mierzyły się ze Srokami u siebie pod koniec września, Jamie zaliczył dublet i skończył z 12 pkt. Teraz 45%. W 9 spotkaniach 5 bramek i asysta.

Kane – Koguty jadą do Southampton na mecz ze Świętymi. W 11 spotkaniach Harry strzelił im 9 bramek i 4 razy asystował. 44%.

Mane/Salah – uważałbym na rotację. Wbrew medialnym sugestiom, przeciwko Wilkom Kloppo wystawił pierwszy garnitur, więc być może domowe spotkanie z Sheffield będzie okazją, żeby dać trochę odpocząć swoim asom. Odpowiednio 46% i 48%.

Kun/KDB/Ster – po wygranej z Sheffield, podopieczni Pepa tym razem podejmą u siebie odmieniony Everton Ancelottiego. Aguero jest faworytem buków (58%), Sterowi dają 45%. Jeśli chodzi o rekord przeciwko The Toffes, to Argentyńczyk ma 3 bramki i 2 asysty w 12 grach, Belg gola i 3 asysty w 9, a Anglik 4 trafienia i 2 asysty w 11.

Rash/Martial – wyjazd do Londynu na mecz z Arsenalem. Zadziwiająco niskie procenty u buków (odpowiednio 35 i 31). Do tej pory przeciwko Kanonierom obaj strzelali 2 razy i 2 razy asystowali. Anglik w 5 meczach, Francuz w 7.

Auba – 3 bramki w 5 grach z United. Teraz 40%.

Jimenez – Szerszenie ostatnio wyglądają coraz lepiej, więc wyjazd do Watfordu nie musi być wcale łatwą przeprawą. Mimo to, wypoczęty Jimenez powinien stanowić spore zagrożenie pod bramką Fostera. 33%. W 4 pojedynkach strzelał im 2 razy.

Ings – kieszonkowy Vardy ostatnio z bramka i 3 bonusami przeciwko Palace. Teraz Tottki u siebie. 35%. Grał z nimi 4 razy, trafił raz.

Abraham – Tammy się przełamał przeciwko Arsenalowi. Teraz wyjazd do Brighton. Biorąc pod uwagę, ze grał po 90 minut w obu świątecznych spotkaniach, uważałbym na rotację. 45%.

Poza tym, patrząc na grę obronną Aston Villi, ciekawą różnicą może być np. ktoś z ataku Burnley.

Ja w nowy rok wejdę chyba imprezą u Jamiego.

Powodzenia, samych udanych wyborów i morza zieleni w 2020 🙂

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ NA BLOGA