Ta pierwsza, najważniejsza drużyna.

Nie było łatwo, bo koncepcji jest bardzo wiele i każdy skład przed GW1 ma szanse na punkty, ale poniżej konsensus, który udało nam się wspólnie w redakcji wypracować.

W obronie umówmy się, że CS-y mogą spaść wszędzie, więc szukamy obron, BPS magnetów, a przede wszystkim zawodników z potencjałem ofensywnym.

Pope (4.5) – Szukaliśmy bramkarza za 4.5 i wyszło nam, że Pope jest najpewniejszą opcją w takiej cenie na GW1. Pope wraca do bramki Burnley po rocznej przerwie i na Turf Moor powalczy o odbudowanie defensywnej formy z sezonu 17/18. Wtedy Pope zdobył 152 punkty, notując 11 CS-ów, broniąc karnego i zgarniając 19 punktów bonusu. Burnley w ostatnim sparingu z Parmą zachowało czyste konto, a Święci na wyjazdach w poprzednim sezonie strzelili tylko 18 goli (w 19 meczach). Szanse na CS wg bukmacherów – 31%.

TAA (7.0) – To, że TAA nie został najlepszym obrońcą na koniec sezonu zrzucamy na kontuzje. Miał 13 asyst i 1 bramkę. Robo – 12 asyst, a jego przewaga punktowa wynika z CS-ów, które wpadały kiedy TAA siedział na trybunach. Może skupmy się na tej jednej bramce, która ich różni, TAA oddał 29 strzałów, Robo 19. Do tego Arnold jest pierwszym wykonawcą wolnych i rożnych. Miał 6,8 PPM – to tyle co Salah i najwięcej z obrońców. Zmiana zaś w meczu z City była słusznie wykonana, bo Ster strasznie go objeżdżał, ale Norwich to nie City i ofensywny potencjał TAA, Klopp na pewno wykorzysta (zresztą nie sadza się swojego głównego wykonawcy wolnych i różnych na ławie bez wyraźnej przyczyny). Liverpool ugrał 12 CS-ów w 19 meczach domowych. Szanse na CS wg bukmacherów Liverpool ma najwyższe w lidze – 57%.

VVD (6.5) – 31 strzałów w poprzednim sezonie. To jest 4 wynik w drużynie Klopa. 4 bramki, 4 asysty i 21 CS-ów w zeszłym sezonie. Robbo i VVD mieli ten sam współczynnik PPM za poprzedni sezon (5,9), ale VVD zdobył więcej niż Robertson punktów bonusowych, więc to najlepszy obrońca zeszłego sezonu wchodzi do Drużyny Bloga. City też mógł strzelić gola (Bravo uratowała poprzeczka), więc jakie są szanse, że przeskoczy przy rożnym Hanleya i Godfreya? Do tego te prawie 50% posiadania – to najwięcej w grze.

Kyle Walker-Peters (5.0) – Tym razem liczymy na pierwszy skład młodego obrońcy (oby zagrał) oraz CS z Aston Villą (szanse na to są na poziomie 54%). 28 punktów w 374 minuty. To prawie 7 punktów na 90 minut. Widać, że młodzian nogę ma dobrze ułożoną i ma inklinacje ofensywne. Totki pewnie zagrają na 3 defensywnych pomocników, co podnosi ich szanse na CS-a, a Aston Villa pomimo wielu transferów i ofensywnego potencjału w zeszłym sezonie na wyjazdach strzelała średnio tylko 1,4 bramki, co w realiach PL oznacza potencjał wyjazdowy na poziomie 0,84 bramki na mecz. Stąd wysokie notowania Totków na czyste konto (drugie za LFC).

W ofensywie opcji jest bardzo dużo i zawsze jakaś będzie nas straszyć, ale jak wiadomo „you can’t have them all”. Nasze typy to:

Salah (12.5) – Spotkanie u siebie z Norwich, które jest przetrzebione kontuzjami z daleka pachnie bramkami. Liverpool u siebie strzela średnio 2,9 bramki na mecz, ale Salah jako jedyny z ofensywnego trio jest praktycznie pewny 90 minut. W związku z nieobecnością Milnera będzie też pierwszy do ewentualnych karnych. Może spokojnie nabić kilka bramek w wyścigu po Złotego Buta. Tutaj nie ma co kombinować, posiadanie Mo jest na poziomie 40% i gość jest pierwszy na liście anytime goalscorer. Bardzo mocny kandydat na C.

Sterling (12.0) – Raheem miał najwyższy spośród wszystkich zawodników w grze współczynnik PPM – 6,9. A dodatkowo po dobrym presezonie w jego wykonaniu (i spokojnie przepracowanym) wg mnie pierwszy raz w karierze zrobi 20+ bramek w sezonie. Sterling w dodatku lubi West Ham. Zdobył 3 gole i 6 asyst w ostatnich 6 meczach z Młotami. Z czego wszystkie ostatnie wizyty City na nowym stadionie West Hamu kończyły się strzeleniem minimum 4 goli przez Obywateli.

Lucas Moura (7.5) – nie starczyło kasy na Harre’go, ale nie możemy wystawić drużyny na GW1 bez ofensywnego zawodnika Tottenhamu. I jeżeli nie ma Harre’go, to musi to być Moura. Eriksen ma w głowie coś innego niż boisko, a Alli leczy kontuzję. Lucas zaś grał w linii ataku razem z Harry’m strzelając od niego jedną bramkę więcej (!) w sparingach (United, Juventusowi i Interowi). Pomimo ograniczonych minut w poprzednim sezonie strzelił też 10 goli, dlatego jeśli tylko jest pewny składu, to warto na niego postawić. Jeśli nie zajdą nieprzewidziane okoliczności (typu Eriksen z Lamelą na skrzydłach) Lucas powinien poprowadzić atak Kogutów w starciu z The Villans.

Martial (7.5) – Tylko niewiele ponad 5% managerów dostrzegło potencjał Tony’ego. Nie wiemy jak nowe United zagra na otwarcie, ale też nie wiemy jak poradzi sobie nowa obrona Chelsea (aczkolwiek w każdym z meczów sparingowych The Blues tracili przynajmniej jednego gola). Za to wiemy, że to właśnie Martial ma poprowadzić atak United razem z Rashfordem (mają się wymieniać na szpicy) i to oni mają zdobywać bramki po transferze Lukaku do Interu (zresztą w każdym meczu presezonu United zawsze przynajmniej jedną bramkę strzelali). Pomocnik OOP z pewnym składem, z ofensywnego zespołu Top6 oraz znakomitą średnią PPM 5,3 za ostatnie 4 sezony powinien być wzięty pod uwagę.

Ayoze Perez (6.5) – Widać, że świetnie odnalazł swoje miejsce w drużynie. Dlaczego on, a nie Tielemans? Perez zagra w ataku, więc jest to 3 pomocnik OOP w Drużynie Bloga. Do tego cena 6.5 mln i spotkanie u siebie ze zmęczonymi długą ekskursją do Armenii Wilkami. Perez zdobył 141 punktów jako napastnik, więc gdyby doliczyć mu punkty za CS-y i +1 za bramkę, to zdobyłby w sumie 164 punkty. To więcej niż Sane, Son, BSilva, czy Eriksen, a teraz zagra w lepszym i bardziej ofensywnie nastawionym zespole, więc potencjał jest duży.

Wilson (8.0) – Z trójki Fraser/Wilson/King wybraliśmy Wilsona. Nasz fox in the box strzelił 14 bramek i miał 12 asyst. To czwarty napastnik sezonu 18/19 z PPM na poziomie 5,6 (Kane 5,7, Auba 6,1). Gdyby nie kontuzja, pewnie tych bramek i asyst byłoby więcej. Bardzo dobry presezon (3 gole i 2 as) i beniaminek na start. W zeszłym sezonie gol i asysta w meczu otwarcia u siebie z Cardiff, a gdyby jeszcze strzelił karnego to zamiast 8, miałby 16 punktów.

Wood (6.5) – Nasz niszowy wybór. Takie to czasy, że nie inwestuje się w napastników premium, a szansy na punkty szuka u budżetowych napastników z dobrym kalendarzem. Nasz wybór padł na Wooda. Za dobrą końcówkę poprzedniego sezonu (10 goli w sumie i 3 as) oraz znakomity presezon (9 goli i asysta) oraz potencjalne karne. Święci był na 3 miejscu od końca w ilości goli traconych na mecz wyjazdowy (za Bournemouth i Burnley), więc liczymy, że Wood również znajdzie drogę do ich bramki.

Na ławce: Button (4.0), Greenwood (4.5) – napastnik United z największymi szansami na minuty oraz dwójka tanich defów 4.0 Diego Rico oraz Lundstram.

Jakby ktoś nie doczytał, to u nas jednogłośnie Salah na C. Można wystartować w peletonie, albo od razu spróbować ucieczki. My ruszamy z Kapitanem Mo.

Powodzenia i pamiętajcie, że to dopiero początek maratonu!

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ NA BLOGA