C-HPSXmXsAAS0QH

Pół miliona zabrakło mi do kupna Benteke i w zasadzie u mnie zamyka to temat DGW34. To klamra podsumowująca katastrofalny finisz mojej drużyny i niekończący się festiwal złych wyborów. FPL po godzinach jest banalne w obsłudze. Jeżeli w ekipie dominuje kolor zielony, kiedy zmiażdżyłeś swoich wrogów, widzisz ich na kolanach słysząc lament ich kobiet to kurwa jest dobrze. Chwilę po meczu unosisz się na pełnej kurwie czując w żyłach pompowaną przez gruczoły dokrewne adrenalinę; patrzysz w przyszłość dumnie i pewnie. Jeżeli natomiast nie poszło, jeżeli przeglądając wyniki czujesz się jak frajer pałowany przez napakowanych jak kabanosy silnorękich to nie ma innego wyjścia aby uczuciem dominującym nie było rozgoryczenie albo rezygnacja. Nie może być inaczej; wszakże jesteśmy tylko ludźmi pasożytującymi na skrajnych emocjach. Wahadełka.

Pierwszy zdobycze punktowe DGW34 to -1 punktów Ayali, 0 Gibsona, 1 Rashforda, 2 Negredo, 2 Zahy i 12 punktów Benteke. Dorzućmy do pełnego obrazu po 2 oczka Lukaku, Origiego i Firmino, nieobecność Valencii, kontuzję De Roona, czerwień Ramireza oraz pogrom Boro przez drużynę Kinga. To na razie koniec. I teraz przestańcie złorzeczyć jak stare płaczki: bo nie chciałem podwajać Crystal Palace, bo Negredo miał kalendarz, bo wypadł Ibrahimovic a Mourinho to idiota. Fak it. Dorośnijmy i weźmy pewne rzeczy jak Sasha Grey na klatę. Cieszcie się, że King strzelił tylko jednego gola przy 4 całej drużyny; że nie odpalił po całości Siggy albo taki Deeney. Zresztą mogło się udać. Niejeden wykorzystał ostatni grosz w banku, uwierzył w ambicje i kalendarz Middlesbrough albo w minuty Rashforda. A teraz lament i szlochanie. Sorry, ale zanim sięgniecie po żyletkę nieśmiało tylko przypomnę: to pierdolone cholerstwo żeruje w wielu przypadkach na farcie i wykorzystanych szansach. Jedni są w tym lepsi; inni nie. Ale Scotty nie wiedział.

 

 

Load More In FANTASY PREMIER LEAGUE

Sprawdź

Ankieta

Kolega Norbert, ma prośbę o wypełnienie ankiety o FPL. Na szali stoi kwestia spokojnych wa…