Pukki Vardy Party.

No cóż, shit happens. Nie pierwszy i nie ostatni raz niektóre predykcje okazały się nietrafne. Nadal jednak najbezpieczniej jest grać zawodnikami Top2 i sprawdzonymi w boju nazwiskami jak Vardy. Jak mówi ludowe przysłowie „Im dalej w las, tym więcej drzew”, czyli im więcej wiemy, tym wiemy mniej.

Z opaską zaś trzeba mieć z kolei sporo szczęścia, ale na tym polega ta gra, że bardzo rzadko największe punkty dowozi najczęściej wybierany kapitan, więc te oczywiste opaski czasem są tylko bezpiecznym, a nie najlepszym wyborem.

Ja np. kompletnie nie umiem wybierać C i zarówno w poprzednim, jak i w tym kompletnie nie trafiam. To że się trzymam jakoś w okolicach 333k oceniam jako świetny wynik. W najważniejszych ligach prywatnych też nie tracę za dużo do liderów i mam zdecydowanie lepszą pozycję do ataku niż w zeszłym sezonie, gdzie startowałem z dupy w okolicach 3 mln OR.

Jako ciekawostkę przykład jak można grać. Gość, który jest numerem 1 w OR obecnie ma 358 punktów (przy moich 247).  Zagrał w pierwszej kolejce TC, w drugiej kartę, w trzeciej BB a w 4 czwartej FreeHita dając Aguero na C (+Vardy, KDB, TAA w składzie). Patrząc na historię OR taktyka „na kamikadze” była najwyraźniej już wcześniej stosowana, ale najwyraźniej pierwszy raz dała naprawdę dobry rezultat.

Przypadków użycia przynajmniej 2 chipsów w Top10 i pewnie Top1000 jest sporo, dlatego podejdźmy do tematu na spokojnie. Weryfikacja przyjdzie pewnie około GW21 kiedy będziemy już po maratonie meczów w Święta, wszyscy już użyją pierwszej karty, a niektórzy też drugiej. Wtedy będzie wiadomo gdzie jesteśmy. Odrobienie po 10 punktów na kolejkę jest realne przy trafionej opasce, więc kluczem jest kapitan oraz głębia składu na dłuższą metę.

Teraz przerwa na repy, więc dołączyłem zawodników powołanych na kadrę z poszczególnych drużyn (za StatOnScout).

Manchester City:

Trafiony kapitan z City to połowa sukcesu, bo gracze City dali najwięcej punktów w FPL ze wszystkich drużyn. Kto zdecydował się na zakup Kuna i danie mu opaski, to naprawdę brawo! Zawsze grajcie jak czujecie, szukajcie swojej gry i niech artykuły i informacje służą wam jedynie lepszej podstawie decyzyjnej. Zawsze jednak trzeba słuchać przede wszystkim siebie.

Sterling na pewno nie miał dnia, choć mógł mieć ass, gdyby DSilva strzelił celnie z 2 metrów. KDB wreszcie strzelił gola i na pewno zbudowany tym, jeszcze będzie nie raz próbował.

DSilva za 7.4 jest opcją na pewno, bo gra wyżej niż KDB i choć jest oszczędzany, to na pewno warty uwagi i miejsca w składzie kosztem Martiala, czy innych Perezów.

Przy kontuzji Laporte, która pewnie wyklucza go z gry do końca roku to Ota/Stones dostępni za 5.4 są praktycznie pewni składu, choć jeszcze na środku mogą zagrać Ferna i Walker. Na pewno osłabia to trochę potencjał na CS-y i ucierpi ukochane przez Pep „transition”.

Brighton miało swoje szanse, więc Norwich w meczu domowym też swoje stworzy, pytanie tylko czy je wykorzysta. Po Norwich zaś Obywatele jadą na Watford. Podwojenie lub nawet potrojenie ataku może się udać. Aguero IN? Tym bardziej, że do GW 11 kalendarz wygląda tak:

nor WAT eve WOL cry AVL SOU

Póki co trzymamy kciuki za zdrowy powrót chłopaków z reprezentacji.

Jadą: Ederson, Bravo, Zinchenko, Otamendi, Cancelo, Sterling, de Bruyne, Mahrez, Bernardo Silva, Rodri, Gundogan, Foden

Lista: Aguero (12.1), Sterling (12.3), KDB (9.8), DSilva (7.4), Stones (5.4), Ota (5.4), Zinczenko (5.6), Walker (6.0)

Liverpool:

Liverpool z czystym kontem i 4 golami. Choć ten CS bywał zagrożony np. gdy Wood nawinął VVD i Zbójcerze mieli szansę na gola. Jednak tym razem CS-a utrzymali i nic nie stoi na przeszkodzie, aby utrzymać kolejnego z Newcastle.

Mój faworyt, i z którym przeprosiłem się kosztem kosztem hita, TAA spłacił się. 3 na 4 mecze dawał punkty i te 11 to może być dopiero pierwsza dwucyfrówka z wielu. W przeciwieństwie do Evertonu (case: Digne), Liverpool jest mocny w defensywie i po niemrawym początku sezonu można znowu liczyć zarówno na CS-y jak i na punkty z przodu. 6.8 PPM w poprzednim sezonie miał TAA a teraz Newcastle u siebie. Do tego Trent zagrał dobry mecz także w obronie. Żeby usiadł na ławce, musiałby mocno zmęczony wrócić po repach.

Robertson z CS-em wynagrodził cierpliwych, ale różnicą pomiędzy nim z TAA są sfg i trochę więcej szczęścia Anglika, a rotacje Kloppa (na które miał być podobno bardziej odporny Szkot z powodu braku zmiennika) póki co dotknęły Trenta tylko w meczu w Super Puchar. Zatem jeśli TAA zaczął ostatnie 15 meczów ligowych w podstawie = jest pierwszym wyborem i ma pewny skład.

Mane się wkurwił (nie da się tego określić inaczej), bo w pierwszej części podawał Salahowi (słupek Egipcjanina) a jak był 2 razy na czystej pozycji, to Mo szedł sam. Ja wiem, że oni grają na gole, o kasę i o kontrakty reklamowe. Z Newcastle teraz to Mane Salahowi może nie podać, chyba że Klopp jakoś to rozwiąże. Nawet jak oficjalna wersja głosi, że rozwiązał, to wg mnie zawsze jakaś zadra zostaje. Zobaczymy jak będzie po repach.

Firmino zagrał świetny mecz. W tej cenie, na pewno jest wart naszej uwagi. Nie dość, że jest w formie, to jeszcze regularnie daje punkty. Predykcja na starcie z Newcastle >> 3 lub więcej goli do 0 dla Liverpoolu.

Jadą: Alexander-Arnold, van Dijk, Robertson, Gomez, Lovren, Fabinho, Wijnaldum, Henderson, Oxlade-Chamberlain, Firmino, Origi, Brewster, Kelleher,

Lista: TAA (7.0), Firmino (9.5), Salah (12.5), Mane (11.5), VVD (6.5), Robertson (6.9), Adrian (4.6), Matip (5.4)

Chelsea:

Chelsea nadal umie strzelać i kreować, ale nie umie dobrze bronić. 9 goli straconych w 4 meczach i seria 9 meczów bez czystego konta zamyka (przynajmniej dla mnie) na razie temat obrony Chelsea.

Abraham odpalił. Widać, że Lampard go zbudował. Na pewno będzie chciał podtrzymać serię, a boczni są przyzwyczajeni do wysokiego napastnika w polu karnym, więc wrzucają na niego piłki. Na dziś warto go mieć, choć Chelsea grupę LM ma trudną i nie wiemy jak priorytety ustawi Frank.

Wilki na przerwę reprezentacyjną wysłały wielu swoich ludzi, ale z Top6 grać umieją i Chelsea gole powinni strzelić. Z tyłu jednak Coady z Boly popełniali tak dużo błędów, żeby granie z nimi nie powinno być problemem dla ofensywy The Blues.

Prognoza: both teams to score.

Jadą: Kepa, Emerson, Christensen, Zouma, Mount, Pulisic, Jorginho, Barkley, Willian, Gilmour, Giroud, Batshuayi

Lista: Abraham (7.2), Mount (6.4),

Arsenal:

Auba dał więcej niż Kane grając na skrzydle. Emery posadził na ławkę (czyt. popsuł) Ceballosa (czyt. Sebajosa) i masy które go kupiły będą albo zdobywać duże punkty, albo wyłapywać po 1 punkcie z ławki. Szkoda. Guendouzi zaczął każdy mecz w podstawie i może być przy tym kalendarzu Arsenalu opcją na ostatni slot pomocy za 4.5. Punktów więcej niż 2 na mecz raczej nie obiecuje, ale chłopak waleczny i dość szybko rośnie z ceną, więc powinien być bezpieczną inwestycją np. przy karcie dla kibiców The Gunners.

Podobał mi się Pepe i myślę, że przy odejściu Mikiego do Romy Iworyjczyk staje się opcją w FPL-u, drogą, ale już 0.4 tańszą od KDB.

Lacazette zszedł ze stłuczeniem, ale nadal jest to „9” Arsenalu i podobnie jak Kun będzie on beneficjentem ich ofensywnej gry (jak tylko będzie zdrowy).

Walczący o życie Watford na pewno stawi opór, ale jakość Arsenalu w ofensywie jest sporo wyższa.

Jeszcze jedno słowo o defensywie Arsenalu. Dramat. Leno kilka strzałów obronił (ale ten kluczowy wypluł), ale Luiz, Papa, czy Czaka-Kszaka to gwarancji goli… dla drużyny przeciwnej.

Jadą: Sokratis, Kolasinac, Ceballos, Guendouzi, Torreira, Pepe, Xhaka, Nelson

Lista: Auba (11.0), Laca (9.4), Pepe (9.4), Ceballos (5.7), Guendouzi (4.5)

Spurs:

Jeśli najlepszym zawodnikiem Spurs jest Winks 5.5, to nie mógł to być dobry mecz Totków. Jak fani Arsenalu narzekali na Emery’ego, to zmiany Spurs wołają o pomstę do nieba. Dobry Lamela zastąpiony przez beznadziejnego Alliego. Zbierający się w 3 sekundy do setki Son, zastąpiony przez nic niewnoszącego Lo Celso. A Moura był na ławce do końca meczu mimo remisu i opcji na  jeszcze jedną zmianę. W mojej ocenie mógł Pochettino rozegrać to lepiej.

Mnie zawodnicy Spurs strasznie irytują, bo co opcja to z jakimiś wadami.

Kane – pewny placu, ale bez formy. Karny to gol, ale że spadł z 2 punktów BPS to było już słabe. Jakby strzelił drugiego, albo gdyby Sissoko wykorzystał jego podanie w końcówce, to mógł mieć tyle punktów co Aguero, a tak ma tylko 6.

Lamela – bardzo fajne wyglądał, kopał rożne z prawej strony, ale został zdjęty przed 60 minutą za pupilka Alliego. Brałbym go, ale w tej cenie są Mount, Trossard, czy James.

Eriksen – rożne z lewej, szybki, dynamiczny, agresywny, ale niestety nadal drogi a Pochettino pokazał, że wcale nie musi być pewny składu.

Son – szarpał, zrobił karnego, ale zdjęty przed końcem za Lo Celso. Serio?

Z Palace na pewno nie będą mieli tylu szans, bo Hogdson przyjedzie bronić 4 miejsca w lidze i remisu 0:0. Totki muszą zagrać sporo lepiej, bo inaczej skończy się jak z Newcastle.

Najlepiej zagrali Eriksen i Lamela, zaś obronę ciężko polecać, bo w tym sezonie są nadal bez czystego konta.

Jadą: Kane, Lloris, Alderweireld, Sanchez, Rose, Davies, Vertonghen, Aurier, Eriksen, Sissoko, Son, Winks, Lo Celso, Skipp, Parrott,

Lista: Lamela (6.0), Eriksen (8.8). Son (9.4), Kane (11.0),

Leicester:

Vardy, Tiele, Maddy nadal i tylko Perez spadł z podstawy. Sami zdecydujcie, czy chcecie kogoś z Lisów już teraz, ale teraz mają (mun, TOT, NEW, liv). Na pewny „fixture proof” Vardy jest moim nr 1. Potem od GW9 do GW17 zielona autostrada i wówczas na pewno warto będzie kogoś wziąć.

Jadą: Schmeichel, Soyuncu, Evans, Chilwell, Justin, Tielemans, Maddison, Ndidi, Praet, Iheanacho

Lista: Vardy (8.9), Tielemans (6.4), Maddison (7.0), Soyuncu (4.5), Pereira (6.0), 

Manchester United:

Nie ma co panikować, ale United musi poprawić skuteczność. Podobno OGS ma zarządzić trening strzelecki, gdzie Rash i Martial będą ćwiczyć wykańczanie akcji na bliższym słupku żeby poprawić skuteczność (za United Report). AWB i Pogba leczą „urazy reprezentacyjne”, obstawiam, że będą zdrowi na mecz z Lisami. Nie podejmuje się typowania wyniku.

Jadą: De Gea, Maguire, Lindelof, Rojo, James, McTominay, Matic, Lingard, Gomes, Rashford, Greenwood

Lista: James (6.1), Rashford (8.5), Martial (7.6),

Everton:

Digne uratował się asystą, ale trzeci z rzędu mecz bez CS-a. Everton zagrał lepiej, bo Silva zrobił zmiany kadrowe. Myślę, że można wrócić do rozważania ofensywnych walorów The Toffees, gdzie szczególnie Iwobi za 5.9 może być ciekawym wyborem w zakresie value for money. Z Wisienkami powalczą, ale na CS-a bym nie liczył.

Jadą: Pickford, Digne, Mina, Keane, Coleman, Gibson, Richarlison, Sigurdsson, Iwobi, Davies, Tosun, Kean

Lista: Digne (6.1), Iwobi (5.9), Kean (6.8), Siggy (7.9), Richa (7.9), Mina (5.5),

WHU:

Wygrało doświadczenie WHU, choć też umówmy się, że przetrzebione kontuzjami Norwich i Watford to obecnie najsłabsze defensywy ligi. Aston Villa dopuszcza do dużej liczb szans zespoły przeciwne, więc dalsze granie Hallerem, Lanzinim, Andersonem czy Yarmolenką jak najbardziej uzasadnione. Niestety tutaj rotacje też były i będą, bo Fornals, Snodgrass czy Wilshere swoje minuty dostaną.

Szczególnie Ukrainiec (kupiłem go przed tą kolejką w drafcie) może być ciekawą opcją przy kontuzji Antonio (4-5 tygodni przerwy). Czy możemy zaufać obronie WHU? AV na Villa Park strzelała najwięcej goli w Championship średnio, a WHU na wyjazdach zazwyczaj gorzej wypadał niż w domu. Może być fajny otwarty mecz.

Jadą: Fabianski, Balbuena, Lanzini, Yarmolenko, Rice, Snodgrass, Ajeti

Lista: Haller (7.5), Lanzini (6.5), Yarmolenko (5.9), Anderson (6.9)

Wolverhampton:

Wilki jadą na repy zamiast odpoczywać. Odpoczywa głównie blok defensywny (oprócz Patricio). Mnie podobał się w meczu z EVE Adama Traore. Wiadomo, że to jeździec bez głowy, ale objeżdżał Digne praktycznie za każdym razem wchodząc na luzie w pole karne. Liczb nie ma, ale obrona Chelsea dużo traci, więc liczę, że Wilki coś ukłują. Szczególnie trochę Jimenez, który mimo walki na dwóch frontach ma 2 gole w 4 meczach. Jego bym trzymał.

Jadą: Patricio, Saiss, Vinagre, Vallejo, Neves, Moutinho, Dendoncker, Gibbs-White, Neto, Jimenez, Jota

Lista: Jimmy (7.4), Patricio (5.1), Traore (5.0)

Bournemouth:

Cilson nadal punktuje. Jak ktoś go ma od początku sezonu, to w zasadzie można go trzymać cały czas, bo mecz z City już za nim. Cena wróci do 8.0 prędzej czy później. Everton bez CS-a od 3 meczów a u siebie Bournemouth na pewno ich zaatakuje. W moim odczuciu nieco większe szanse są na wygraną gospodarzy i kolejne punkty kogoś z duetu Cilson-Fraser.

Jadą: Ramsdale, Travers, Mepham, Ake, Harry Wilson, Fraser, Lerma, Billing, Callum Wilson, King

Lista: C. Wilson (7.8), H. Wilson (6.0), Fraser (7.3)

Burnley:

Było minęło. Zaczyna się autostrada. Kalendarz zaś szczególnie korzystny jest dla atakujących (Norwich, Villa, Chelsea, WHU i Watford na rozkładzie). Wood w końcu tego gola strzeli, tym bardziej, że przy niekorzystnym wyniku pierwszy zszedł Barnes. Jak Brighton zagra do przodu tak jak z City, to zrobi się otwarty mecz. Czego sobie i posiadaczom życzę.

Jadą: Pope, Peacock-Farrell, Long, Hendrick, Vydra

Lista: Barnes (6.6), McNeil (6.0), Wood (6.3), Pope (4.6),

Brighton:

Musimy pamiętać, że Potter znany jest z rotacji. Może was one obecnie nie dotyczą, ale warto o tym pamiętać. Mewy walczyły i miały szanse Trossarda. Mają teraz Burnley u siebie i myślę, że mogą to wygrać, przegrać lub co najmniej zremisować.

Jeśli nadal jednak będą grać do przodu, to w tym meczu gole na pewno padną. Z ciekawostek Solly March został przesunięty do ofensywnego trio (i do tego zaczynał każdy mecz w podstawie), więc jakbyście szukali pomocnika do 5.0 to myślę, że można go rozważyć za 4.9. Mewy z mocną defensywą zmierzą się dopiero 14 kolejce, a do tego momentu Trossard, czy Maupay mogą dać trochę punktów.

Jadą: Ryan, Duffy, Balogun, Trossard, Propper, Mooy, Jahanbakhsh, Connolly,

Lista: Trossard (6.0), Maupay (5.9), March (4.9), Montoya (4.5), Ryan (4.5), Dunk (4.6)

Southampton:

Utrzymali remis pomimo grania w 10 na 11 pod koniec meczu. Mecz z Sheffield pachnie remisem, może nawet 0:0, bo Szable w domu mocne, a Sou pokazało, że też nieźle broni. Gunn 7 sejvów z United, więc wraca Anglik do dobrej formy.

Jadą: Bednarek, Danso, Yoshida, Hojbjerg, Boufal, Armstrong, Slattery

Lista: Gunn (4.5), Ings (6.0),

Aston Villa:

Przeklęte Selhurst Park znowu „uraczyło nas gradem bramek”. Teraz na Villa Park przyjeżdża West Ham. Obstawiam, że The Villans zrobią wszystko żeby wygrać i mecz będzie wyglądał podobnie do tego z Evertonem. Najbliżej mi do 2:1 dla gospodarzy.

Jadą: Heaton, Kalinic, Mings, Taylor, McGinn, Douglas Luiz, Hourihane, Nakamba

Lista: Grealish (6.0), Guilbert (4.4), Wesley (6.0), McGinn (5.6), Heaton (4.5),

Sheffield United:

To jest ten mecz, gdzie można szukać CS-ów Lunnego. Dobrze wyglądał też Robinson, który wrócił po kontuzji i grający OOP pomocnik może wyjść w pierwszym składzie ambitnie walczących Szabli. Ze Świętymi mecz będzie zacięty, bo drużyny prezentują podobny poziom.

Jadą: Stevens, Egan, Robinson, Besic, McBurnie, McGoldrick

Lista: Lundstram (4.2), Henderson (4.5), Robinson (5.3)

Crystal Palace:

4 miejsce Crystal Palace w tabeli przed wyjazdem na nowy stadion Spurs. Nie są wyżej, gdyż kalendarz mają bardzo ciężki (tot, WOL, NOR, whu, MCI, ars, LEI, che, LIV).

Można próbować Ayew jako ktoś ma problemy z dopięciem budżetu, ale Palace strzeliło tylko 3 gole (przedostatnie miejsce w lidze) i oddało najmniej strzałów w lidze (25), kreując też najmniej sytuacji (20).

Z Tottenhamem też będą grali, to co umieją, czyli solidną obronę praktycznie całą drużyną przed linią piłki i osobiście chętnie wezmę Guitę, czy PvA w okolicach GW14. Póki co trzymam Kelly’ego, choć wrócił już Sakho, a blisko powrotu jest też Tomkins.

Jadą: Hennessey, van Aanholt, Zaha, Milivojevic, McCarthy, Benteke

Lista: Ayew (5.1), Kelly (4.1)

Norwich:

No cóż, przyszła szybka weryfikacja Kanarków. WHU ze środkiem Noble/Rice jest po prostu mocniejszy w defensywie niż z Wilsherem. Haller najpierw zepsuł Zimmermana, a potem utykający Niemiec nie zdążył za Masuaku, więc pierwszego gola Francuz sam sobie „wypracował”.

Pukki Party chwilowo odwołane, już prawie 100k 118k sprzedało Fina, ale kalendarz po City nadal bardzo dobry. Dwa razy tyle sprzedało Rashforda przed meczem domowym z Lisami, także masy działają. No cóż, musimy się przyzwyczaić, że to właśnie w ataku będą największe wahania cen.

Ja poczekam na mecz z City. Norwich u siebie zaatakuje i otworzy się jak Brighton. Straci dużo bramek i zobaczy czy uda im się wykorzystać te 2, 3 szanse, które City prezentuje rywalom. Pukki wcale nie musi spaść, bo są kupiło go w tej kolejce prawie 70k  88k. Także „late adapterzy” kontra „early sellerzy”. Zaś Cantwell cały rośnie.

Jadą: McGovern, Lewis, Godfrey, Aarons, Cantwell, McLean, Pukki

Lista: Pukki (7.0), Cantwell (4.8), Buendia (6.0),

Newcastle:

Gol co prawda padł po zagraniu ręką, ale przynajmniej Sroki walczą. Z LFC mogą próbować autobusu, ale raczej nie powinno się to udać, bo The Reds sporo są mocniejsi w rozrywaniu hokejowych zamków niż Spurs, jednakże nie liczcie, że Newcastle się położy i otworzy. Opcje najwyżej do draftu.

Jadą: Dubravka, Krafth, Schar, Almiron, Ki

Lista: Schar (5.0), Joelinton (5.9)

Watford:

Szerszenie uciekły spod topora, ale nadal są na dnie. Teraz mają bardzo dla nich ważny mecz z Arsenalem, a potem mają City. Rozważyć można będzie ich ponownie od GW7-8 (wol, SHU). Jakbyście szukali obrońców tanich i pewnych placu, to Kiko spadł do 4.4, ale posiadaczom w ciągu 4 tygodni dał całe 6 punktów, więc chyba w tej cenie lepiej Guilberta. I tyle.

Lista: Hughes (5.5),

Jadą: Cathcart, Pereyra, Mariappa

Tyle ode mnie. Udanego odpoczynku w przerwie na repy, a jakby ktoś z was się nudził to wystartowała już Fantasy Champions League https://gaming.uefa.com/en/uclfantasy

Pozdro!

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ NA BLOGA