Trzecia i czwarta kolejka to dwumecz tych samych drużyn. Wydaje się to być dobra okazja żeby użyć jednego z boosterów. Ja użyłem już z resztą tak samo jak w zeszłym sezonie zwykłej dzikiej karty. Limitless Wildcard też oczywiście nie jest złym pomysłem. Po 4 kolejce zaczną zmieniać się ceny zawodników, więc warto również wziąć i ten czynnik pod uwagę, jeśli odpali się teraz dziką kartę.

Najkorzystniejsze wydają się dwumecze PSG, Bayernu, Liverpoolu, Barcelony czy Juventusu. Dość łatwych rywali ma papierze mają również Tottenham i Real, jednakowoż forma tych drużyn ostatnio nie zachwyca. W PSG do zdrowia powraca powoli Mbappe (ale zaledwie 7 minut zagranych w piątek) i na razie pewniejszymi (przy absencji Neymara w dwumeczu z Brugią) opcjami wydają się być Icardi i di Maria. W Bayernie ofensywne trio: Lewandowski, Gnabry i Coutinho przynosi nadal najwięcej punktów. Z rotacji Bawarczyków na dłuższy czas wypadł filar ich obrony – Sule, co zmniejszy nieco ryzyko rotacji w ich szeregach obronnych. Poza tym to oczekuję w tych 2 najbliższych kolejkach odpalenia jednej bądź obu z 2 największych gwiazd ostatniej dekady. Moim zdaniem warto upchnąć wreszcie do składu (póki co nie miałem żadnego w składzie w tym sezonie) Ronaldo lub Messiego bądź obydwu. Choć jeśli dorzucimy do nich Lewego to sam atak będzie nas kosztował 33.5M ze 100M – trochę dużo. No chyba, że się odpali Limitless Wildcard 😉 Dla Blaugrany sporo bramek zdobywa ostatnio również Luis Suarez, choć mnie odstrasza jego statystyka goli wyjazdowych w Lidze Mistrzów. Od ponad 4 lat Urugwajczyk nie znalazł drogi do siatki rywali w meczach LM poza Camp Nou (ostatni raz – wrzesień 2015 z Apoelem Nikozja). W Juventusie w ostatnich meczach wysoką formę strzelecką poza CR7 prezentuje również Pjanic.

Z mniej medialnych drużyn z ciekawymi dwumeczami warto zwrócić uwagę na Szachtar i Ajax. W zespole z Doniecka prym wiodą ostatnio zdecydowanie brazylijski skrzydłowy Taison i nowy nabytek selekcjonera Andrija Szewczenki Junior Moraes. W Ajaksie postrach wśród rywali w tym sezonie sieje przede wszystkim trio: Ziyech – Promes – Tadic, z czego tylko Tadic jest w tej grze napastnikiem.

Oprócz kilku wcześniej już wymienionych kontuzjowanych zawodników w trzeciej kolejce z innych dość popularnych wyborów mogą nie zagrać: Joao Felix, Stefano Sensi, Mo Salah (choć tu Klopp jeszcze daje mu szansę na występ), Duvan Zapata czy Memphis Depay.

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ NA BLOGA