30 lat. Wnioski ekspress.

Leicester 0:0 Brighton

LEI: To jest dupa nie gra – Brendanho Rodgers. Po jednym strzale celnym oddali Soyuncu i Vardy. Maddison z 4 próbami, obligatoryjnie wszystkimi spoza pola karnego. Brawo Kasper, miły bonus dla parunastu procent posiadaczy. Justin, co ty kurwa odpierdalasz?

Teoria: W następnych kolejkach eve – CRY – ars, piłkarze Lisów są poza formą, rotacja na skrzydłach wchodzi mocno, ja bym unikał, Schmeichel nie będzie bronił jedenastek co kolejkę.

BRI: Maupay chopie ty jełopie. Dobrze piłkarsko wypadł Lamptey 4.0, co może przełożyć się na nadprogramowy CS lub dwa do końca sezonu. Asystę w przypadku wykorzystanego karnego miałby Connolly 4.2, parę razy gdzieś tam błysnął poza tym. W kolejce do naszych składów musi jednak przekonywać bardziej niż Greenwood czy Nketiah, a tego raczej nie robi. Ryan, co ty kurwa odpierdalasz?

Teoria: Leicester w każdej chwili może pozytywnie zaskoczyć, odnajdując dawną formę. Mewy po prostu grają na swoim poziomie poniżej przeciętnej. Lamptey/Connolly jako bench fodders mają sens.

Tottenham 2:0 West Ham

TOT: Łatwiejszy przeciwnik przydał się Tottenhamowi, choć trzeba szczerze przyznać, że chciałoby się więcej, że czuje się w powietrzu niedosyt. No bo Kane 10.9 strzelił gola – ale oddał 6 strzałów i miał 3 setki na nodze, 2 z nich zmarnował i przez to nawet nie otarł się o bonusy. 6 punktów za premium napadziora? Well, still better than Auba. Z kolei Son 9.8 zakończył mecz z golem odwołanym przez VAR i zanotował asystę przy golu Harry’ego. Do tego dorzucił 2 szanse stworzone, no ale znów – 6 punktów to nie dwucyfrówka. Tym bardziej, że oficjalnie Koreańczyk strzału nie oddał. Reszta nieciekawie, nieźle grał Lo Celso 7.3, 3 wykreowane szanse, ale to za mało, by go polecić z czystym sumieniem.

Teoria: Chcemy więcej krwi i dwucyfrówek. Nie sądzę jednak, by w spotkaniu ze skrzywdzonym małym kryzysem Sheffield piłkarze Jose wypadli tak dobrze jak taki, chociażby, Martial. Albo chociaż Rashford. Z drugiej strony Kane zwieńczył golem łapanie swojego wewnętrznego rytmu i na pewno chciałby jeszcze dołączyć przynajmniej do czołówki strzelców, więc trzeba już teraz brać się za nadrabianie zaległości.

WHU: Chłopcy do bicia.

Teoria: Idziemy dalej.

Smiling Martial 3:0 Sheffield United

MUN: Plan wykonany, Martial złoty chłopak, zawodnik kolejki za oczko, ale Rashford spokojnie mógłby do swojego dorobku 2 asyst dorzucić tyleż samo bramek. Po zaprzepaszczeniu obu szans można było rwać sobie włosy z głowy, chować twarz w dłoniach, tracić mowę, ofukać Bogu ducha winny monitor. Fernandes i Greenwood z blankami; ten pierwszy rozegrał dobry mecz, ale nie pod względem suchych liczb – 2 strzały, 1 celny, 1 wypracowana szansa. Greenwood półka niżej niż Bruno, ale statsy informują o 5 próbach, w tym 3 z boxa. Ogólnie imo Greenwood > James i zobaczymy czy Ole przyjmie takie założenie na dłużej. Plusik przy AWB 5.3 za asystę i 2 bonusy, choć obiektywnie nie wyróżniał się za bardzo na tle reszty zespołu.

Teoria: Ofensywa United = must have. Nie zdziwię się, jak Rash/Martial/Bruno zaliczą jeszcze jakiegoś hattricka w tym sezonie.

SHU: 4 strzały o łącznym xG = 0,13. 6 straconych goli w 2 ostatnich meczach – ostatnio, żeby Sheffield straciło 6 goli, trzeba było na to 9 spotkań.

Teoria: Ciężko oczekiwać CSa w meczu z Totkami. Można trzymać Jacka 4.0 w odwodzie, na ten moment im mniej Szabelek tym większa szansa że się przypadkiem nie potniemy.

Aston Villa 1:1 Newcastle

AVL: McGinn 3 strzały, Grealish z 4 szansami dla kolegów i bez próby strzałów, Davis 4.3 przez 20 minut z ławki, Hause tylko 1 strzał. A bramkę i tak zapakował Elmohamady 4.1 głównie dzięki błędowi Dubravki.

Teoria: Kalendarz WOl – liv – MUN definitywnie przekreśla The Villans.

NEW: Nie wiem czemu nikt nie ufa Gayle’owi. Najwięcej minut rozegranych w sezonie 17/18: 1946. W tym czasie 6 goli i 3 asysty. Przyzwoicie. Na tyle, że aby odnaleźć lepszego napastnika Srok, to poza Rondonem trzeba by się cofnąć kilka kampanii wstecz do czasów Papissa Cisse i Demby Ba, gdy ten duet emocjonował ligę tak jak robią to dziś Jimenez i Traore. Jasne, może Dwight to nie ten poziom, ale w momencie gdy przychodzi mu rywalizować z masakrycznym Joelintonem, nieistniejącym Muto oraz przetrzebionym kontuzjami Carrollem (nota bene, asysta przy golu Gayle’a), zasługuje według mnie na coś więcej niż bycie zmiennikiem.

Teoria: Zaufanie dla Gayle’a oznacza grającego napastnika za 5.0. Mając jednak w odwodzie Connolly’ego, Nketiaha i Greenwooda, ciężko będzie wcisnąć go do składu przy zachowaniu logiki. ASM to Traore sprzed dwóch lat – taki, który nie grzeszy punktami. Z kolei Ritchie fartownie złapał CSa, schodząc z urazem. Niefartownie szansa na wyleczenie go do pojutrza jest mała. Jak mamy jakąś zdrową i gotową do lotu Srokę w składzie, to grajmy nią spokojnie na bou – WHU.

Norwich 0:1 Everton

NOR: Hernandez przeprowadził jedną fajną akcję.

Teoria: fixy ars – BHA – wat – WHU wysyłają kolejne sugestie dotyczące potencjalnych opasek. Jak Auba się nie wyżyje na Kanarkach to chyba nic mu już nie pomoże.

EVE: Test Norwich zdany na dwóję z marnym xG = 0,78, zważywszy na rywala. DCL 6.5 szarpał, a przynajmniej tak sugeruje jego bogaty statsowy zestaw 7 strzałów/4 z boxa/4 celne. xG = 0,42 obnaża jednak prawdę o wartości tych szans. Z kolei oba strzały Richy 8.3 zostały bezwzględnie zablokowane. Szerszemu gronu przypomniał się Digne i powiększony FPLzestaw obrońcy: CS + ass. Podobno bardzo smaczny, ale w mało którym menu o nim informowano. Osobiście niestety nie spróbowałem.

Teoria: 180 minut po restarcie i ani jednej straconej bramki. Może warto spojrzeć nie tylko na DCL/Richę, ale odświeżyć też sobie Digne’a, który oprócz asysty wypracował jeszcze 2 szanse? Fixy mieszane: LEI – tot – SOU – wol, ale na koniec i tak wszystko rozbija się o przeczucia.

Wolves 1:0 Bournemouth

WOL: Spółka Tramenez Przewozy Międzynarodowe zrobiła to znowu. Co ciekawe, tym razem najlepszy ambasador Meksyku oddał tylko 1 strzał zamiast spodziewanych kilku prób. Traore też wypracował tylko 1 szansę. Wystarczyło.

Teoria: Doherty z jedną szansą, ale nie przecisnął się w tłumie tak, by skierować piłkę głową do bramki. Trudno, CS zachowany, jest dobrze. Z Villą powinno pójść równie dobrze, może nawet lepiej.

BOU: Jeśli najwięcej strzałów (całe 2, łohoho) oddaje w twojej drużynie defensywny pomocnik, to nie ma czego szukać.

Teoria: Wisienkom mówimy nie.

Mistrzowie Anglii 19/20 4:0 Crystal Palace

LIV: No dobra, to można już kończyć sezon. The Reds naprężyli muskuły, punktowali w zasadzie wszyscy, pozostaje więc pytanie, jak chętnie Klopp będzie chciał sadzać na ławce najważniejszych graczy. Bo to, że ekipa jest zajebista, wiemy nie od dzisiaj i nie od wczoraj. A i tak zrobili coś nowego:

Danke Klopp. Odkąd dowiedziałem się o tym pełnym energii facecie w Borussii, trzymałem kciuki za jego projekty, i że dalej będzie tak dobrze rozwijał graczy pod względem piłkarskim. Tytuł mistrzowski po 30 latach posuchy to piękne zwieńczenie kilkuletniej pracy. Jestem bardzo ciekaw, czy przełoży się to na kolejny krok w stronę dominacji Anglii i Europy. Parę już postawiono. A, byłbym zapomniał: Faraon 5 strzałów/3 z boxa/1 celny – gol. Do tego asysta… I brak bonusów? Salah nigdy nie był magnesem, ale choćby punkcik zabrał mu Mane: 1 strzał i gol. Do tego 5 stworzonych partnerom okazji. TAA – wszyscy go mają i łatwo nam zapomnieć, jak wielki z niego przekocur. Nawet van Dijk pokusił się o fantasy asystę, a Fabinho został jednomeczowym bogiem futbolu. Tylko gdzieś w tym tłumie zaginął, mimo wszystko, Firmino.

Teoria: Alkohol! Jest pan usprawiedliwiony.

CRY: Nie wydaje mi się, by można powiedzieć o nich coś mądrego. Kontuzjowanego Guaitę zastąpił Hennessey 4.2.

Teoria: Dostać bęcki od koncertowego Liverpoolu to nie wstyd. Z Burnley spore szanse na CS.

Burnley 1:0 Watford

BUR: 1:0 w meczu, 1:1 w obronnym czyszczeniu strzałów z linii bramkowej. Autorem takiej obrony w Burnley był McNeil 6.1. Co ważniejsze, zanotował asystę przy golu Rodrigueza 5.7 – ten oddał 4 strzały z boxa, z czego 3 były celne. Znamiennym jednak faktem jest, że pierwsza piątka w BPS to kompletny blok obronny The Clarets.

Teoria: Rodriguez nabawił się drobnego urazu, ale Crystal Palace lepiej broni. Szukamy więc standardowo żołnierzy do składu w postaci Pope’a 5.0 (10 punktów w GW) i jego muru. Najtańszym Lowton 4.2, bez liczb z przodu, ale z szansami na CS.

WAT: Najwięcej szans stworzonych: Capoue (3). Najwięcej strzałów: Dawson (3). Chodźmy tam, gdzie jest ciekawiej, gdzie swada i polot ponoć mieszkają.

Southampton 0:2 Arsenal

SOU: Do swady i polotu jeszcze trochę, do piłkarskiego gówna – witamy właśnie tutaj, w mieście, z którego wypłynął Titanic! Tym razem w górę lodową wpadł najpierw McCarthy – zobaczymy, czy zachowa skład – a potem kadłub swoim podaniem-kamikaze przedziurawił Hojbierg. Żeby tak rozcinał defensywy rywali jak swoją! W poszukiwaniu choćby odrobiny godności Ings 7.2 oraz Armstrong 5.2 – obaj niby z liczbami, ale bez wewnętrznego przekonania: ten pierwszy oddał 3 strzały z boxa z szufladki pożalsięboże; ten drugi podjął 4 próby pokonania Martineza, tylko 1 celna, bez bramkowego skutku.

Teoria: Apeluję o rozpiżdżeniu Szerszeni na pożegnanie Ingsa, serdecznie dziękuję i pozdrawiam. Potem niech się dzieje co chce.

ARS: Populacja antykibiców Auby zwiększa się. Nic gościowi nie wpada. Tam, gdzie pewny gol, piłka teraz ląduje na poprzeczce i niebywale zręcznym ruchem wywija się z bramki. Innym razem Eddie Nketiah przyjmuje nazwisko Murphy i komediowym kopniakiem oddaje piłkę za darmo zamiast grać do Auby na pustą. Albo jeszcze lepiej – niech domniemany samobój Bednarka (oczywiście Auba miałby ass) nie wleci do bramki, mijając słupek o centymetry! A przy drugim golu niech przed Aubę wpierdoli się w kolejkę rezerwowy Laca. Krótko mówiąc, do kupna Auby powinna być przypisana klauzula sugerująca bycie łysym. Przynajmniej już więcej włosów z głowy nie wyrwiesz. Saka 4.7 z kompletem minut i 2 stworzonymi szansami.

Teoria: Niech ten wulkan pieprznie na Emirates z całą mocą i pochłonie Kanarki. Drugiej takiej okazji nie będzie.

Chelsea 2:1 Manchester City

CHE: Piłkarze Lamparda zrobili bardzo dobrą robotę w obronie, ograniczając City do zaledwie 1 wyśmienitej kontry (zakończonej słupkiem fiutka Sterlinga) oraz do wolnego Kevina (kc KdB). Zarazem wygraną zawdzięczają drużynowym martwicom mózgu, fatalna plaga sięgnęła obronę Pepa. Pulisić 6.9 ponownie z (tylko jednym) golem, silniczek Chelsea zwany Willianem 7.0 stworzył setkę i wykorzystał karnego. Rezerwowy Tammy 7.5 miał 2 setki i nadal nie wiem, jak nie wcisnął tej piłki do bramki samemu, bez pomocy karnego Williana. W akcji zaginął Mount 6.2, choć posiadaczom serca zabiły pewnie mocniej, gdy strzelał w boczną siatkę po błędzie Edersona. To jedyny moment, gdy zagościł na radarach.

Teoria: Najlepszym graczem Chelsea jest obecnie Willian, co niekoniecznie przekłada się na punktowe przywództwo. Z pozostałych graczy chyba tylko Mount nie jest zagrożony rotacją, ale jego akurat stać na znacznie więcej. Ekipa Lamparda ma przed sobą 5 pięknych fixów whu – WAT – cry – shu – NOR, niebieska koszulka w składzie to niezły pomysł.

MCI: Fernandinho wykazał zadziwiające (chociaż czy tak bardzo?) braki szybkościowe i zapewne po takim występie straci skład. Nawet Walker-błyskawica nie pomógł fantastycznym wślizgiem, na tamten moment ratującym tyłki. Wolny Kevina potwierdza, że jest on najlepszym zawodnikiem ligi. A także najbardziej punktującym – do wyrównania rekordu sprzed dwóch sezonów brakuje mu tylko 8 oczek. Z kolei Mahrez punktował w 4 z 5 ostatnich meczów – tych samych, w których wychodził w pierwszym składzie.

Teoria: Algierczyk, zwłaszcza przy kontuzji Aguero, jest świetną propozycją od GW33+. Tym bardziej, że to Mahrez właśnie podał patelnię Sterowi. Z drugiej strony kiedyś i Mahrez będzie musiał usiąść – koledzy mają to już za sobą. Akurat o fundowanie nam przez Pepa rozrywki i zgrzytania zębów możemy być bardzo spokojni.

Kącik Szydery im. Davida Luiza:

  • Pachnący Januszem Jojko wyrzut Ryana;
  • Kiwający sam siebie piętką Justin, czego efektem rzut karny;
  • Rashford knocący każdą jedną piłkę na gola;
  • Dziurawe ręce Dubravki;
  • Diabły McCarthy i Hojbierg sabotujące Świętych;
  • Obronny kataklizm o nazwie Mendogan;
PRZEKAŻ DAROWIZNĘ NA BLOGA