Home FANTASY PREMIER LEAGUE Tracę ciepło. Co poszło nie tak: niedz, GW24

Tracę ciepło. Co poszło nie tak: niedz, GW24

9
0

DSC_4438

Tracę ciepło. Białe, wielkie nic pozostało z dzisiejszych nadziei punktowych. Wczoraj poszło przyjemnie – to właściwe słowo. Malutka, nieśmiała zielona strzałka trwała przy mnie całą noc, tak mała że nawet wcisnęła się do łóżka obok tolerancyjnej wyjątkowo kobiety.  Rankiem mięciutka strzałka dalej szczuła: po 13 przybiorę nieco ciałka misiaczku. Kiwnęła nóżką, spojrzała kusząco. Zrobiło mi się gorąco. Tymczasem z biegiem dnia począłem tracić ciepło. Kłamliwa strzałka świadoma ściemy już dawno przybrała barwę któregoś z cieni w kącie, lub sprytnie dołączyła do kłębów kurzu po nieudanych  transferach.

Nie wiem skąd te nadzieje? Tak naiwny byłem? Gdzieś musiała być tu logika i rozsądek, kiedy liczyłem na punkty Trippiera, Krula i ADM. No, ale Burnley nie potrafi. Puści bajer, walnie setkę, włosy żelem machnie, strzeli 2 bramki, ale nawalone zapomni po co wyszło na boisko. Wygrać, utrzymać wynik? Fuck, po co!? W końcu najważniejsze to Ingsa sprzedać i będzie jeszcze na waciki! Jeszcze bardziej nie potrafi Newcastle. Ci w 89 minucie uznali, że mecz wygrany, a narzeczone czekają i pachną. Krul zaczął pajacować przed polem karnym – co, pani Krulowa akurat patrzyła? Los lubi takich pajaców, a głowa Croucha robiła dzisiaj za gniew boży. Milion razy bardziej nie potrafi Manchester United, ten United filozofa wojownika van Gaala. Tego, który na ciężki wyjazd wystawi Januzaja – ten to płatki czekoladowe powinien wciąż wpierdalać i oglądać domowe przedszkole, a nie zabierać miejsce takim gościom jak Mata czy Herrera! Fuck you: przepłacone gwiazdy, syte misie, młodzi gniewni i zarozumiałe wymuskane holenderskie chujki – nie, Blind, nie chodzi o Ciebie. Fuck zafrasowanie trenerskiego sztabu! Osobny akapit by można poświęcić Di Marii, ale i mi najechano kiedyś chatę, i pamiętam że trauma jeszcze długo z nami mieszkała.

Dziękuję FPL. Dzięki kalendarzowi już wiem, że za tydzień mam wolne i po przyszłej środzie nawet palcem nie kiwnę szukając wieści z boisk Albionu. Frakać synergię szczęścia i statsów! I dzięki, za zdrowy rozsądek umoczony doświadczeniem………wiem, że ten zimny chłód szybko minie, gra okaże się wyłącznie grą do której trzeba mieć taki dystans jak Gruby Sam do bramki Kouyate, którą przyjął z niebiańskim spokojem i satysfakcją. Dystans, dystans, Vinnie Jones dystansu nauczy! Bo United w tym sezonie już nie.

 

 

9 komentarzy

  1. Michał

    9 lutego, 2015 at 10:57 pm

    No dobra Panowie, po najblizszej kolejce nie chce czytać kolejnego newsa „co poszło nie tak”, mają być dobre typy, bo WC wykorzystany, transfery będą na minusie, w szatni kontuzje i zawieszenia, a koledzy w lidze uciekli, pora na newsa „a nie mówiliśmy”.

    Reply

    • garret

      10 lutego, 2015 at 7:14 am

      Pogadaj z Gruwwą 🙂 On jest od dobrych wieści 🙂

      Reply

  2. JW23

    9 lutego, 2015 at 12:11 pm

    Przed GW24 byłem w lidze LMS na bezpiecznej 60 poz. Spokojnie można byłoby przezimować ze 3 kolejki. Teraz po GW24 mam 6 pkt przewagi nad strefą spadkową, lecz zwiększyłem sobie dawkę „adrenaliny” do 2 pkt przewagi (na HIT’a wziąłem Kościelnego), a dziś ciśnienie atmosferyczne podniósł czarny koń Sterling swoją żółtą lampką. Wiem, że Szczęście nie jest UNLIMITED jak w WC, więc do środy nie wychylam się z domu – ostatnio wszystkie fuksy wykorzystuję na śliskiej drodze, a potem brakuje go w FPL.

    Reply

  3. garret

    8 lutego, 2015 at 10:09 pm

    Nigel Pearson, trener Leicester, zegna się z posadą. To nfo dla szukających roboty, lub posiadaczy Wasyla – jego miejsce, może (ale nie musi) być zagrozone przez Hutha.

    Reply

    • garret

      9 lutego, 2015 at 12:52 pm

      News został zdementowany przez klub.

      Reply

  4. Marcin

    8 lutego, 2015 at 9:44 pm

    Mam Krula i ADM, cierpliwość kończy mi się już do tego drugiego – cień dawnego piłkarza widzę. MU skład ma na majstra a gra taki piach że przykro na to patrzeć.

    Reply

    • garret

      8 lutego, 2015 at 10:00 pm

      ADM, u mnie przynajmniej, pogra az do dgw28.

      Reply

      • Ortega

        9 lutego, 2015 at 3:12 am

        Mam bardzo duży sentyment do Niego, przez co upór ma się podobnie z trzymaniem go w składzie. Natomiast zaczynam mieć obawę, że taktyka jaką wprowadza vanGaal do ManU nie bardzo odpowiada ADM. Rooneyowi poprzestawiał tak w głowie, że aż mu włosy na baśce urosły, jak tak dalej pójdzie to zablokuje DiMarie i być może dopier jakiś inny pracodawca/trener znajdzie cracka i wgra, żeby Anioł znów mógł latać.
        W momencie kiedy Di przyszedł z Real do Manu to miał chyba jeszcze we krwi taktykę z poprzedniego klubu; do przodu, asysty, bramki, wszystko na gazie. Im dłużej jest w United tym jego gra nie przypomina tej z Królewskich.
        Oczywiście będę łosiem i go zostawię.. I nie chciałbym się przekonać jak było w przypadku Rooneya, który jak zrobił 5x2pkt to wtedy dopiero się obudziłem.

        Reply

    • MALACHI FACHI

      9 lutego, 2015 at 7:44 am

      Każdy grajek z MU, grałby 100 razy lepiej u kogoś innego, jeszcze nie widziałem by inny trener aż tak zmieniał na gorsze piłkarzy. Jako fan MU, cierpię , jako gracz FPL, przed meczem z West Ham sprzedałem ADM i nie tykam graczy United do końca sezonu.

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *