Feel the rythm of Fodence 😉

4 teamy trafione 11/11. Tylko w Fulham 6/11. Reszta między 7 a 10 (tym Pep 8/11).

Pamiętajmy, że w przyszłym tygodniu znowu rozgrywki Carabao (EFL) Cup oraz el.LE dla Spurs. Po GW4 mamy zaś przerwę reprezentacyjną.

A teraz zgadywanek i wróżb ciąg dalszy.

Arsenal:

8/11. Na razie Laca>Nketiah i dziwno, że Elneny stracił skład na rzecz Ceballosa. Wraca Luiz, Tierney jak będzie zdrowy też pewnie wyjdzie w podstawie.

Aston Villa:

Trafione 11/11. Teraz zobaczymy czy Konsa żyje, bo coś tam go zakuło w trakcie meczu. Ławka słaba, więc wg mnie wyjdą bez zmian. Nyland wypadł z szerokiego składu, więc nie łudziłbym się, że w tym sezonie kiedykolwiek zagra.

Brighton:

Trafione 11/11, co uznaje za swój spory sukces, bo tego Pottera czyta się ciężko. Teraz będzie trochę trudniej. Ważne info: Bissouma 4.5 będzie miał tylko jeden mecz pauzy w lidze, bo w EFL Cup 2 mecze będzie pauzował.

Burnley:

9/11. Jednak wyszedł Brady kosztem Pietersa. Dunne 4.0 zagrał nieźle, a Tarka nie było w kadrze na EFL Cup (plotki łączą go z odejściem do Lisów). Wąska kadra to mało powiedziane – 6 graczy z pola na ławce, jedyny zdrowy z doświadczeniem w EPL to Lowton (plus teraz dochodzi Stephens). Pieters wraca zatem na wahadło i mamy obrońcę 4.5 oop z motywacją do rehabilitacji za strzelonego samobója.

Chelsea:

10/11 trafione w kontekście personaliów, niekoniecznie formacji. Jak zwykle jest dużo znaków zapytania. Frank może zagrać trójką w obronie (jak poniżej), ale jeśli znowu dwójką to za jednego ze ŚO wskakuje Jorginho. Kepa musi usiąść, a do bramki Caballero. Christensen pauzę odbył w EFL Cup, więc może zagrać. Chili chyba jeszcze nie jest gotowy na pełne 90 min w lidze, podobnie jak Thiago.

Crystal Palace:

8/11. Orły warto mieć, bo chcą jak najszybciej ugrać te 40 punktów. W tym tempie koło połowy sezonu (GW18) będą mogli wrócić na plażę. Hodgson trzyma się sprawdzonych nazwisk i póki co jest dobrze. Z Evertonem wcale nie stoją na straconej pozycji.

Everton:

11/11. Tu wiemy, czego się spodziewać. Może Gylfi wejdzie za Doucoure, a poza tym chyba bez zmian. DCL ma zagrać.

Fulham:

Tylko 6/11, ale zakładałem że Kamara może wyjść kosztem jednego ze skrzydłowych oraz że Tete zastąpi Odoia. Zaskakujące było to, że Cairney nie wyszedł. Uważam, że Cairney-Anguissa to lepsi gracze niż Reed, który nie ma mało walorów ofensywnych, ale Parker uznał inaczej. Tak czy inaczej Kameruńczyk wyrasta na wiodącą opcję za 4.5, a ja nauczony doświadczeniem prognozuje teraz taki skład.

Leeds:

10/11 z powodu kontuzji Hernandeza na rozgrzewce. Bielsa trzyma się sprawdzonych nazwisk. Koch dramatycznie wyglądał, więc może Strałk za niego? Ciekawostką był Alioski (def 4.5) zastępujący Bamforda na szpicy w końcówce meczu. Ależ byśmy wtedy Macedończyka do składów przytulili (jakby został tam na stałe).

Leicester:

11/11. Evans lub Morgan za Ndidiego i może Maddy (docelowo Cengiz Under) za Pereza a reszta bez zmian. W obronie nadal kiepsko grają, wypadł im „talizman” Ndidi, a Justin choć spokojnie będzie opcją przynajmniej do GW9 (dopiero wtedy wraca Ricardo), to o punkty z CS-ów będzie mu ciężej.

Liverpool:

10/11 Może teraz Thiago do podstawy za Hendo. Reszta bez zmian.

Manchester City:

8/11 to i tak nieźle. Gundo, BSilva i Cancelo są ciągle out, a Mahrez i Torres zagrali po 90 min w EFL Cup. Są jednak potwierdzone informacje o kontuzji Jesusa i wtedy jest 12 zdrowych z pola do gry. Na szpicy może zagrac każdy KDB, Ster czy Foden. Mogą się też zmieniać w trakcie meczu (już to robili), więc warto na nich postawić w najbliższych meczach (przynajmniej w teorii). Łatwiej zgadywać Pep już nie będzie. Teraz obstawiam taką jedenastkę.

Manchester United

8/11 Jednak Greenwood usiadł. Fosuh-Mesah za AWB największą niespodzianką. Teraz znaki zapytania są w środku pomocy i właśnie na PO, skoro AWB zagrał w EFL Cup. Skoro przegrali to jakieś zmiany by się przydały i nie mówię tu tylko o przywróceniu Masona do 11-tki.

Newcastle:

11/11. Teraz już trochę zmian zobaczymy. ASM pod znakiem zapytania. Wchodzą w razie czego Fraser i Ritchie/Yedlin za Lewisa.

Sheffield United:

8/11 Znowu nie trafiłem zestawienia ataku. Za Egana wejdzie ktoś z trójki: Ampadu, Robinson lub Jagielka. Ciekawe czy Norwood wróci do składu. Na szpicy wg mnie tym razem ulubieniec tłumów McBurnie.

Southampton:

10/11 Wrócił Armstrong, a wypadł na dłużej Redmond. Święci muszą zacząć wygrywać i przestać grać skandalicznie wysoką linią obrony. Pojawiają się głosy, że w bramce też może dojść do zmiany.

Spurs:

7/11 Dla mnie broniące nisko Sroki to Kane jako lepsza opcja niż Son. Po meczu el. LE wiemy, że Son nadal ma formę, ale Kane pozazdrościł mu 4 goli i będzie teraz strzelał z każdej pozycji. Świetne recenzje za występ w LE zebrał Ndombele (choć podobno nie jest gotowy na kolejne 90 min) i fajnie wypadł Lamela. Obstawiam jednak LoCelso i Sissoko od początku.

WBA:

9/11 Bilic zagrał jednak to co wcześniej, czyli 5-4-1. Efekt? Wiadomo. Teraz mając jednego LO, nadal uważam, że pomoże zmiana ustawienia na 4-4-2, które działało w Championship. Button nie uratował zespołu w EFL Cup i chyba nie wskoczy do bramki.

WHU:

10/11 Moyes zagrał 5-4-1. Teraz zagra to samo lub 4-5-1 (wtedy Masuaku leci na LW i Fornals na środek) w zależności od tego jak bardzo boi się Wilków. Teraz Diop wypada (COVID) i razem z Moyesem obejrzą mecz na kwarantannie. Podobno zdrowy jest Noble, a opcjami są Yarmolenko i Haller, ale Moyes akurat  na nich uparcie nie stawia.

Wolverhampton:

9/11 Moim zdaniem zagrają to samo, ale z Vinagre za Marcala oraz Nevesem za Dendocka na łatwiejszego przeciwnika i tyle. Jeśli Semedo wejdzie z marszu do 11-tki, to Podence przechodzi na lewy atak robiąc miejsce z przodu Traore, a z podstawy wypada Neto.

Zielonych i udanego weekendu!

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ NA BLOGA