Trójka poza radarem.

Hector Bellerin – 5.1. Posiadanie 7.6%

Wraca stary, dobry Bellerin, chyba można tak powiedzieć?

Hiszpan w tym sezonie zaliczył już dwie dwucyfrówki, a na swoim koncie ma już łącznie 3 asysty. Blisko większych punktów był także z Leicester, gdy dostał doskonałą prostopadłą piłkę od jeśli się nie mylę Davida Luiza. Jego heatmapy zawsze wyglądają podobnie – większość czasu na połowie rywala.

Przed Arsenalem przyzwoite fixy:

W kolejkach 8-19 dwa mecze z drużynami z klasycznego TOP6. Następne starcie z dobrą ekipą dopiero w GW21.

Teraz rywalem będzie Aston Villa, która spadła już z pozycji vice-lidera na ósmą pozycję. Piękne statystyki obrony i ilość straconych goli poszły w pi…stacjowe pole już po ostatnich dwóch starciach z Patrykiem Bamfordem i Southampton.

W tej cenie, jeśli macie już obrońcę Chelsea, a szukacie jakiegoś obrońcy w tych granicach cenowych to Bellerin jest najlepszą opcją.

Jarrod Bowen – 6.3. Posiadanie 2.4%

Jak wszyscy wiemy West Ham jest obecnie bardzo łakomym kąskiem na rynku pomocników w FPL. Ciągłe dywagacje czy Bowen czy Fornals. Jeden z nich ma na razie lepsze liczby, ale miejmy na uwadze, że do składu niedługo zacznie pukać Said Benrahme, a pewniejszy składu moim zdaniem jest Bowen. Mimo wszystko wybór między tą dwójką można sprowadzić do określenia tego jako rzutu monetą. Ja osobiście skusiłem się na Anglika. Młoty w poprzednich spotkaniach z bardzo dobrymi rywalami sprawowali się świetnie, lecz nie wiemy jak będą wyglądać, gdy oni będą prowadzić grę. Niestety kontkę złapał najlepszy gracz WHU dotychczas, czyli Michail Antonio.

Czy Seba Haller godnie zastąpi na parę meczów?  Raczej nie

Czy Moyes będzie szukał innego wariantu? Być może

Mimo wszystko w tej cenie i przy tych fixach spokojnie można wchodzić już na pierwszej stacji do pociągu o nazwie “Młoty Moyesa”.

Leandro Trossard – 6.0. Posiadanie 1.9%

Od spotkania z MUN słuch po nim zaginął, no ale co się dziwić jak od tamtego momentu zdobył tylko asystę. Jednak w tej kolejce vs Burnley widzę potencjał na całkiem niezłe punkty. W końcu Zbójcerze zajmują ostatnie miejsce w lidze z zaledwie jednym punktem i 12 straconymi bramkami. Samo Brighton nie jest wyżej – 16 miejsce. Mogliby ten swój ofensywny football przełożyć na punkty. Przydałoby im się też trochę szczęścia, bo ten mecz z Manchesterem to była istna anomalia. Kto posiada w składzie ten powinien przetrzymać jeszcze jedną kolejkę.

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ NA BLOGA