Home FANTASY PREMIER LEAGUE Niszowy wybór GW2

Niszowy wybór GW2

0

Trójka poza radarem.

W poprzednim odcinku Niszowego Wyboru: Ryan Fraser 11 punktów; Lucas Moura 2 punkty; Raul Jimenez 6 punktów.

James Maddison 6.5. Posiadanie 1.0%.  – Wystarczyły 63 minuty ligowego debiutu na Old Trafford aby niemal jednogłośnie James Maddison okrzyknięty został nowym Alexem Hunterem. 21 latek, który jeszcze całkiem niedawno po pucharowym meczu FA Cup prosił Hazarda o koszulkę, wszedł w Premier League z imponującą pewnością siebie.

On nie zastąpił Mahreza, zagrał poziom wyżej naśladując Hazarda. Biegając obok  Kelechiego był bezbłędny technicznie odnajdując łatwo wolne przestrzenie. Był szybki, nie bał się pojedynków 1 na 1, przejął SFG. Nie mówię, że będzie aż tak łatwo, że punkty same wpadną.  Następny przeciwnik Leicester – Wolves (Lisy i Wilki, czaicie już te nagłówki?) – po błędach defensywy z grającym w dziesiątkę Evertonem, zagra ostrożniej. Niepokoić mogą również te piątkowe 63 minuty. To teoretyczne braki kondycyjne lub problemy z adaptacją do intensywności spotkań Premier League. Pomimo 2 punktów z GW1 Maddison z kalendarzem WOL – sou – LIV – bou – HUD – new – EVE pozwala marzyć o wyprzedzeniu szablonu.

Alli 9.0. Posiadanie 5.1% – Nie ma potrzeby przedstawiać bliżej na Blogu bohatera amatorskich nagrań porno, sympatyka Fortnite (zabawne, że gram nieprzerwanie od czasów 8 bitowców i wciąż nie rozumiem fenomenu Fortnite’a) i najlepszego pomocnika Tottenhamu w sezonie 2016/2017. W minionym sezonie wypadł słabiej (9 goli i 13 asyst) ale za to sobotni pojedynek z Fulham będzie doskonałą okazją na kolejne punkty. Poza  golem Alliego przewiduję stratę CS dlatego brak w Niszy obrońcy Sancheza, którego pierwotnie chciałem wam zaproponować.

Gylfi Sigurdsson 7.5. Posiadanie 2.1% – Następny weteran w Niszy Bloga. Pojedynek z autobusem Southampton będzie pierwszym poważnym sprawdzianem ofensywnego potencjału jedenastki Silvy. Aktualnie Everton w składach FPL reprezentuje najczęściej Richarlison (21.2% posiadanie), Siggy natomiast to chyba najlepsza stamtąd różnica. Fantasy Premier League kocha takich piłkarzy – stałe fragmenty gry, być może karne, ciągle w ruchu szukający okazji i kierujący atakiem. Druga sprawa to ostatnie zakupy Silvy, gdzieś tam z tyłu głowy Sigurdsson może chcieć zamknąć raz na zawsze temat rywalizacji na jego pozycji.

Na podium Niszowego Wyboru zabrakło miejsca dla Mitrovica, Mee, Gundmudssona oraz Chilwella.