Home FANTASY PREMIER LEAGUE Niszowy wybór – DGW23

Niszowy wybór – DGW23

0

Trójka poza radarem.

Joao Pedro – 5.4. Posiadanie 0.5%

Zaczął zdobywać więcej minut i uratował 1 pkt z Newcastle po golu w końcówce. A z Tottenhamem w pucharze również zdobył gola, czyli prezentuje się dobrze jak na Szerszenie. Zaczął wysuwać się na prowadzenie w rywalizacji z Cucho, który nie jest graczem z bardzo wysokim sufitem. Mocno nie podobały mi się jego podania, które mogły wielokrotnie napędzać akcje zamiast powodować stratę piłki. Jest typowym piłkarzem na poziomie Watfordu.

Brazylijczyka wyróżnia to, że zdecydowanie szuka pojedynków i pewnie tego wymaga od niego Ranieri. Z Dennisem i Kingiem może dobrze wyglądać jeżeli złapie z nimi chemię. Norwich pozostawia dużych wolnej przestrzeni, a dla piłkarza takiego pokroju to idealna sytuacja. O meczu z Burnley ciężko coś powiedzieć, bo jak tak dalej pójdzie to w 38 kolejce zagrają 4 mecze.

Jack Harrison – 5.5. Posiadanie 1.8%

Zaryzykuję stwierdzenie, że po ostatnim hat-tricku zyska na pewności siebie i zacznie grać lepiej niż dotychczas, no bo w końcu Leeds musiało zapłacić Manchesterowi City 13 mln za niego, więc na razie nie był udaną inwestycją biorąc pod uwagę fakt, że miał 1 gola i 1 asystę w styczniu.

Ale informacja o 4 golach w ostatnich 2 meczach brzmi przyzwoicie. Teraz zagra z Newcastle u siebie, później też nie ma złego kalendarza i za 5.5 mln ciężko znaleźć kogoś atrakcyjnego.

Dwight McNeil – 5.7. Posiadanie 0.2%

O nim to już mało kto pamięta, bo w Burnley nie jest łatwo wyróżniać się przez długi czas jako zawodnik techniczny. A jak pojawił się jeszcze Maxwel Cornet to już konkretnie go przyćmił – tam raczej lepiej być z natury rzemieślnikiem. Z drugiej strony jakby Burnley nie utrzymało się w lidze i ostatni bastion by upadł to być może zglosiłby się ktoś po niego, ale brakuje mu liczb.

Pojawił się tutaj ze względu na DGW – ma niewygodny Arsenal, z którym Burnley nie lubi grać, ale ci drwale z każdego stałego fragmentu gry potrafią stworzyć zagrożenie. A mecz z Watfordem to naprawdę dobra okazja na gola, bo zespół Ranieriego jest fatalny w obronie. No i w końcu to bezpośredni mecz w walce o utrzymanie.