Kapitan GW20

0

Maraton trwa.

W sobotę zakończyła się długa GW19,  w międzyczasie sporo drużyn miało okazję rozegrać spotkania w ramach FA CUP, już jutro wieczorem zawodnicy ponownie wybiegną na boiska Premier League. Komu dać opaskę tym razem?

Manchester City we wtorkowy wieczór zmierzy się na wyjeździe z West Bromem. Podopieczni Guardioli wygrali 6 ostatnich spotkań, a po raz ostatni punkty stracili … na Etihad właśnie przeciwko The Baggies. Od tego czasu The Citizens mogą pochwalić się stosunkiem bramkowym 13-1. W spotkaniu nie zagra KDB, co powoduje, że nie tylko tracimy oczywistą opcję na opaskę, ale spada również nieco potencjał ofensywny Obywateli. Kto jeśli nie Belg? Świetnie punktuje ostatnio budżetowy Gundogan (4 bramki w 5 ostatnich spotkaniach), który w trzech spotkaniach przeciwko West Bromowi zaliczył 3 bramki i asystę. Gorzej prezentują się pod tym względem liczby Sterlinga – w 8 grach przeciwko WBA zaliczył jedynie jedną bramkę, dokładając do tego jednak 4 asysty. Znakomicie spisuje  się w ostatnim czasie obrona Obywateli, która w 10 ostatnich spotkaniach straciła raptem dwie bramki. Na wyobraźnie działa imponujący wynik Stonesa z meczu z Palace, o powtórkę ponad 20 pkt. będzie ciężko, ale z pewnością zarówno on, jak i Dias Cancelo są opcjami, które mogą się obronić.

Również we wtorek wyjazdowe spotkanie rozegra Leeds – podopieczni Bielsy zmierzą się z Newcastle. Sroki przegrały 4 z ostatnich 5 spotkań, tracąc w tym czasie 7 bramek i zdobywając raptem 1. Opcjami mogą być więc zawodnicy ofensywni na czele z Bamfordem jak i defensywni, wśród których na pierwszy plan wystawiłbym Dallasa.

Znajdujący się na pozycji lidera Manchester United u siebie zagra z ostatnim w tabeli Sheffield. Wsród Czerwonych Diabłów głównym kandydatem do opaski jest rzecz jasna, podbudowany wczorajszą bramką w 4 rundzie FA Cup przeciwko Liverpoolowi, Bruno. Nieźle wygląda ostatnio Pogba. W przypadku Rashforda zniechęca, znajdujący się przy nazwisku, żółty trójkąt. Ciekawą opcją mógłby, być coraz lepiej czujący się na Old Trafford, Cavani. Pomimo przepaści dzielącej obie drużyny w tabeli warto mieć na względzie, że główną słabością Szabli jest w tym sezonie fatalna gra w ofensywie, więc o bramki dla Manchesteru wcale nie musi być tak łatwo.

Hitem kolejki będzie czwartkowy mecz w Londynie pomiędzy Tottenhamem a będącym w dołku Liverpoolem. Biorąc pod uwagę kryzys mistrzów Anglii warto mieć na oku Kane’a Sona, którzy przeciwko The Reds zaliczali kolejno 6 bramek i 2 asysty w 12 spotkaniach oraz 2 bramki w 8. Choć od wysokiego zwycięstwa przeciwko Crystal Palace Liverpool zdobył w lidze zaledwie jedną bramkę, to pewną nadzieję mogą wlać w serca kibiców The Reds dwa trafienia Salaha (obie po asystach Firmino) zdobyte we wczorajszym meczu z United w FA Cup. Egipcjanin lubi grać przeciwko Tottkom (8 bramek i asysta w 12 spotkaniach). W przypadku Brazylijczyka są to 4 gole i 1 asysta w 8, a u Mane 2 trafienia i 1 asysta w 13.

Poza tym, świetnie zaprezentował się ostatnio Antonio, który zagra jutro na wyjeździe z Palace. Ciekawą opcją może być również wracający po kontuzji Ings, który u siebie zmierzy się z Arsenalem.

Powodzenia, samych zielonych strzałek!

 

 

Aktualne kursy na strzelców w gw20

Kapitan GW20

View Results

Loading ... Loading ...