Subiektywnie po GW7

W tej kolejce punktowało wiele popularnych opcji, ale sprawiedliwie z najpopularniejszych wyborów nie odskoczył nikt poza Grealishem i Vardym.

Ferran Torres – zacznę w nieoczywisty sposób, w końcu wchodzący do składu City zawodnik zaliczył skromne 3 punkty. W cenie 6.9 warto go obserwować – w 80 minut oddał 5 strzałów i znalazł się w 2 dużych szansach strzeleckich – to najlepszy wynik w tej kolejce. xG za to spotkanie wyniosło równe 1.00. Co więcej Hiszpan zamiast brać udział w rozgrywaniu skupił się na szukaniu piłki ściśle w obszarze pola karnego i natychmiastowych strzałach. Jeżeli taki był plan, to być może przy dobrym układzie kontuzji i spotkań w tygodniu będzie okazja złapania tańszej wersji Sterlinga (tego lepszego Sterlinga):

Joao Cancelo – drugie pod rząd świetne spotkanie. Portugalczyk tym razem stworzył 4 szanse strzeleckie, operował piłką niedaleko pola karnego. Cancelo zadomowił się na lewej stronie defensywy Obywateli, gdzie konkurencja jest tradycyjnie mizerna. Warto wpisać go na krótką listę, cena 5.4 jest od GW10 jak najbardziej uczciwa: LIV-tot-BUR-FUL-mun-WBA. W miarę korzystny kalendarz ciągnie się do GW22. Kontakty z piłką w dwóch ostatnich meczach Cancelo wyglądały tak:

Aston Villa – wypada pochwalić ich za drugą połowę jako całość. Pomimo stanu 0:4 nie odpuścili i wykręcili największą w kolejce liczbę oddanych strzałów – 19, z czego 4 były dużymi szansami strzeleckimi. Ligowych punktów to nie przyniosło, ale właśnie takiego nastawienia potrzeba w FPL. Gdyby Trezeguet miał lepiej nastawiony celownik (2 razy był praktycznie niepilnowany w polu karnym), wynik mógł wyglądać inaczej.
Grealish – 6 strzałów, 2 kluczowe podania
Trezeguet – 4 strzały
Barkley – 2 strzały, 4 kluczowe podania
Watkins – 2 strzały, 2 kluczowe podania

Callum Wilson – pomimo małego zainteresowania w FPL Wilson znów robi swoje. W 7 meczach zaliczył tylko 2 puste przeloty i przeskoczył DCL w klasyfikacji najlepiej punktujących napastników. Wilsonem nie zrobisz wrażenia na żadnej dziewczynie, możesz przed kolejką nieco się go wstydzić, ale punkty do koszyczka wpadają. Anglik korzysta z bycia absolutnym liderem ofensywnym drużyny – każdy jego gol w tym sezonie automatycznie przekładał się na bonusy z meczu. Nic dziwnego, gdy w linii ataku partnerują mu gwiazda mediów społecznościowych i gość, któremu kiedyś łatwo grało się w MLS. Kalendarz: sou-CHE-cry-avl-WBA-lee-FUL. Po spotkaniu z Chelsea Wilson może wskoczyć do szablonu.

DCL – punkty nabite, mimo półrezerwowego zestawienia jedenastki Evertonu. Forma ponad kalendarz i forma ponad zespół. Najwięcej oddanych strzałów wśród napastników w tej kolejce.

Kity:

Kozacy w Europie, a w Premier League… już od poprzedniego sezonu mam wrażenie pewnej nowej zasady, gdzie dobry mecz z wykorzystaniem podstawowej jedenastki w Champions League angielskiego zespołu, oznacza męczenie buły w weekend. Brylują w tym dwa Manchestery, które co środek tygodnia dają posiadaczom nadzieję, by w weekend nie radzić sobie w lidze. W pełni logicznego wytłumaczenia nie widzę – być może trzeba pewne zjawiska brać na wiarę. Na razie działa.

Raul Jimenez – nijakie spotkanie ze słabym w obronie Crystal Palace (1 strzał), przeciętna postawa w poprzednich meczach i kalendarz lei-SOU-ars-liv sugerują okres sprzedażowy. Nieśmiało przypominam, że Wolves tradycyjnie spisują się najlepiej w trudnych meczach, gdzie mogą grać w otwartą piłkę z obu stron. Byli posiadacze zdziwią się po fakcie, wezmą Raula na serię łatwych spotkań i zdziwią się ponownie.

Raheem Sterling – 2 strzały z łącznym xG 0.07, uzyskane z Sheffield. W FPL taki luksus kosztuje 11.6mln. W tym sezonie więcej punktów w FPL od Anglika nabili mimo trudnego kalendarza Fornals i Bowen.

Emiliano Martinez – peleryna supermena opadła, wszystkie celne strzały Southampton były wysokiej jakości, ale przyzwoity bramkarz byłby wstanie wyjąć chociaż jedną sytuację, lub lepiej stawiać mur przy rzutach wolnych. Może to były te błędy w fachu, które widział Arteta, podczas gdy my skupiliśmy się na procencie obronionych strzałów. Posiadacze mimo wszystko będą cierpliwie czekać na lepsze kalendarzowo czasy, może one przywrócą nadzieję: ars-BHA-whu-NEW-wol-BUR-wba-CRY. Znając FPL cierpliwość mas skończy się na meczu z West Hamem, po którym Martinez złapie 4 CS w 5 spotkaniach.

West Bromwich Albion – życia nie oszukasz, nawet Fulham pokazało im miejsce w szeregu. Wciąż na nich polujemy, najbliższe dwa mecze to Tottenham i Manchester United

Patrick Bamford – potwierdził, że w Leeds będzie miał świetne okazje co mecz. Potwierdził też, czemu tylu ludzi unikało go od początku sezonu. Wymieniłem Mitrovica na Bamforda i czuję że magia tego slotu w składzie będzie podtrzymywana.

Obrona Leeds – niesamowity twór, który jest w stanie odeprzeć napór piłkarzy Guardioli czy Aston Villi, a w obliczu grającego w miarę prostą piłkę Leicester kładą się jak domek z kart. Współczuję Meslierowi, który wygląda jakby starsi koledzy złośliwie stawiali go w sytuacjach bez wyjścia.

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ NA BLOGA