Free Hit DGW37

0

Ostatnia szarża przed finałem

Do Free Hita w najbliższej kolejce nie trzeba przekonywać – kto ma, ten gra. To jedyna okazja, żeby nawciskać graczy DGW nie psując sobie składu na GW38.

Spotkania pojedyncze, czyli gdzie bronić się przed szablonem

Tottenham-Burnley

Niedziela, godzina 12., 2,5 doby po derbach północnego Londynu. Pogoda i okoliczności nie sprzyjają grze w piłkę, a trzeba walczyć o Ligę Mistrzów/ uniknięcie spadku z ligi. Czystego konta po stronie Kogutów bym nie szukał, determinacja rywala będzie niepodważalna.

Co innego ofensywa Spurs. Ofensywnie nastawione Burnley to oksymoron, ale takie są warunki konieczne utrzymania. Ostatnie xGC osieroconych Zbójcerzy:
EVE 2.32, nor 1.67, whu 2.79, SOU 1.32, WOL 0.59, wat 0.79, AVL 1.81
Optymalnie byłoby wystawić duet Son+Kane, ale nawet na Free Hicie budżet może się nie spiąć. Ostatnie 6* meczów tego duetu:
Son xG 2.81, xA 1.27, strzały/90min 2.4, kluczowe podania/90min 2.22
Kane xG 1.71, xA 2.10, strzały/90min 2.83, kluczowe podania/90min 1.83
*nie obejmuje meczu z Arsenalem
statystycznie niewielkie różnice masakruje rzeczywistość, dlatego Son jest oczywistością a Kane różnicą

Czy dokładanie do wesołej ekipy na Free Hicie Kulusevskiego ma sens? Według mnie niekoniecznie. Szwed jest świetnym uzupełnieniem składu długoterminowo, ale w niedzielę może liczyć na 60-70 minut gry, gdy w podobnej cenie można zainwestować w 180 minut gdzie indziej

Kulusevski xG 0.19, xA 1.07, strzały/90min 0.81, kluczowe podania/90min 1.62

W ostatnim okresie Szwed jest gościem od asyst, przez co dodatkowo ciężko mu wdrapać się na bonusy. Na DGW szukamy szczęścia gdzie indziej.

West Ham United – Manchester City

Mark Noble rozegra swój ostatni domowy mecz, co będzie świętem i powodem do wyjątkowej motywacji zespołu. Może się to objawić dwojako: szybką kontrą Obywateli i czerwienią Cresswella, albo wyrównanym meczem z wynikiem na styku. Od razu nasuwają mi się skojarzenia z pożegnaniem Boleyn Ground sprzed 6 lat, gdzie udało się po heroicznym boju pokonać 3:2 będący w lepszym niż obecnie miejscu swojej historii Manchester United. Doliczając do tego urazy obrońców Manchesteru City na Free Hicie z obrony unikałbym nawet Cancelo.

W ofensywie Obywateli klasycznie warto mieć każdego, który zagra 90 minut. Każdy taki wybór broni się teoretycznie. Jeszcze do niedawna każde starcie tych drużyn kończyło się srogim ofensywnym laniem. Era Moyesa pozmieniała tę tradycję:

Odradzanie komukolwiek ofensywy City to szaleństwo, ale warto wziąć pod uwagę wszystko powyższe.

Odrzucając rotację, klasycznym katem Młotów jest Sterling (20-kilka punktów w GW1 19/20). W ostatnich 4 ligowych spotkaniach największe xG, grubo powyżej 2 mają właśnie Sterling i Jesus. Spośród nich szukałbym najbardziej wybuchowych opcji. Do tego dokładamy pewną inwestycję w De Bruyne i mamy idealne zestawienie na papierze.

Newcastle United – Arsenal

Kalendarz Kanonierów jest bardziej korzystny w zakresie regeneracji po derbach północnego Londynu i rotacje są małym ryzykiem, szczególnie że na ławce brakuje jakości.

Sroki mimo wysokiej porażki na Etihad wyglądały dobrze w ofensywie, o czym świadczy pechowo nieuznany gol i łączne xG 1.00. Obrońców Arsenalu bym więc nie rozpatrywał z założenia, jeżeli wpadnie CS to na dużym poziomie szczęścia.

Co innego ofensywa. Nketiah złapał życiową formę (ostatnie 4 mecze przed derbami to xG2.88, 4 gole) i świetnie dopina budżet nawet na Free Hicie. W zasadzie ma jedną wadę, czyli blokowanie slotu w ataku, gdzie akurat wybór opcji z dwoma meczami jest niezły jak na ten sezon.
Saka wydaje się być pod formą, ale ratuje go pierwszeństwo przy rzutach karnych, bez nich xG za ostatnie 4 mecze zjeżdża do 0.50. Ostatnia bramka z gry to aż GW30. Myślę, że to podobny przypadek co Kulusevski: w każdej innej kolejce Saka jest wart swojej niskiej ceny, ale na Free Hicie szukałbym bardziej zielonej trawy.

Pozostali to za duże ryzyko i za niski sufit punktowy.

Southampton – Liverpool

The Reds odpoczywają po finale FA Cup do wtorku, ale nie zakładam wielkich rotacji poza jedną pozycją w ataku. Na szczęście finał FA Cup rozegrany będzie przed deadlinem, co rozjaśni sytuację.

Ostatnie xGC Southampton:
CHE 4.40, ARS 1.35, bur 2.15, bri 1.87, CRY 0.76, bre 3.68
Znudzone sezonem Southampton wyczekuje końca i na mecze wskakuje prosto z rozłożonego na plaży leżaczka. Lanie od każdego i byle do fajrantu. Wszystko wskazuje na pogrom ze strony Liverpoolu. Stąd według mnie Free Hita zaczynamy m.in.od doboru trójki The Reds.

Szeroki zbiór TAA, Robertson, VVD, Salah, Mane, Diaz powoduje bój głowy już na wstępie. Każdy wybór się obroni w teorii. Nieco słabiej niż zazwyczaj wyglądają na papierze boczni obrońcy The Reds, którym regularnie zdarzają się ostatnio występy przeciętne.

Ostatnie 4 mecze łącznie:
Robertson vs TAA
xG 0.36 vs 0.22
xA 0.41 vs 0.70
strzały 3 vs 6
kluczowe podania 8 vs 6

Salah vs Mane vs Diaz
minuty 214 : 316 : 280
xG 0.60 : 0.88 : 0.98
xA 0.52 : 0.18 : 1.05
strzały 8 : 10 : 13
kluczowe podania 6 : 4 : 5

Podwójna kolejka, czyli gdzie szukamy przewagi nad szablonem

Everton

Szanse na CS: 36 i 33%. Szanse na 2+ strzelonych goli: 20 i 15%

W ostatniej chwili wzięli sezon na poważnie i uciekli na bezpieczny(?) dystans przed spadkiem. W teorii powinni pociągnąć dobrą formę w dwóch domowych meczach, ale ani Brentford, ani Crystal Palace nie położą się w oczekiwaniu na wyrok, chociażby ze względu na ambicję Thomasa Franka i Vieiry. Dlatego jeżeli ktoś z defensywy Evertonu, to jak dla mnie przede wszystkim Pickford, który ma renesans formy. Ocalone mecze z Manchesterem, Chelsea i Leicester pachną 25 punktami FPL, ale mnie 16 obronionych strzałów nieco przeraża.

Z przodu sytuacja jest bardzo prosta, bo jedyne regularne i logiczne punkty dostarczyć może Richarlison, na którym kończy się każda poważniejsza akcja. W 5 ostatnich meczach uzbierał tyle xG, co pozostała cześć drużyny razem wzięta.

Pozostałe punkty przy bramkach mogą rozłożyć się po zwolnieniu blokady w bębnie maszyny losującej. Gray, Soucoure, Gordon, Iwobi, Mykołenko to zawodnicy najczęściej biorący udział w losowaniu. Największe szanse mają Gray i Gordon, ale grają skrajnie nierównie. Są w stanie wykonać po 3,4 strzały i kluczowe podania na mecz, żeby w następnym przejść obok meczu bez liczb. Eye test w kwestii wysokiej pozycji na boisku zdaje Mykołenko, ale brakuje umiejętności piłkarskich i chłodnej głowy. Taki trochę Alonso bez formy.

Ostatnie 4 mecze Ukraińca:

Crystal Palace

Szanse na CS: 24 i 27%. Szanse na 2+ strzelonych goli: 12 i 10%

Szkoda, że na DGW składają się dwa mecze wyjazdowe, bo Londyńczycy to ekipa swojego podwórka, na wyjazdach tracą połowę umiejętności. W tabeli domowych meczów są w pierwszej dziesiątce, bezpośrednio za czołówką. W tabeli wyjazdowej są na 12., ale strata do czołówki jest znaczna.

Większa szansa na czyste konto przypada na wyjazd do Evertonu, ale biorąc pod uwagę determinację w walce o utrzymanie, są łatwiejsze mecze do szukania CS są w innych ekipach. Tym bardziej, że obrona Crystal Palace w ofensywie nie uczestniczy. Jedynie Guehi czasem pojawia się koło piłki przy sfg.

W ofensywie najlepszym rozwiązaniem będzie napastnik, który zacznie oba mecze w podstawowym składzie. Albo pomocnik który dwa razy wyjdzie na boisko od początku. Niestety Vieira jest mini-Pepem w kwestii ruletki, z Southampton posadził nawet Zahę. Mimo to, Iworyjczyk jest najpewniejszym z niepewnych, a w pakiecie dostajemy rzuty karne. Zaha skupia na sobie większość uwagi bloku defensywnego, przez co jego występy są mocno chimeryczne i mają rozrzut od 1-2 strzału na mecz, jak z Newcastle i Arsenalem do 5-7 strzałów na mecz, jak z Leicester i Leeds. Dokładając do tego pierwszeństwo w karnych, Zahę moim zdaniem trzeba upchnąć w składzie, mając dwie szanse chociaż raz powinien zaliczyć wybuchowy występ.

Z pomocników na wyróżnienie zasługują Eze i Olise, ale bez pewności minut ciężko w nich inwestować.

Aston Villa

Szanse na CS: 30 i 37%. Szanse na 2+ strzelonych goli: 17 i 18%

Dwa mecze domowe dają teoretycznie duże szanse na czyste konto. Do znudzenia lata po Twitterze informacja, że wszystkie 8 czystych kont nabili w 15 meczach z dolną częścią tabeli. Warto rozważyć podwojenie obrony The Villans.

Na papierze teoretycznie najlepszą opcją jest Digne, w praktyce chyba wszyscy wiemy jak to się kończy, gdy zaczynamy na niego liczyć. Suche liczby pokazują regularne 3-4 kluczowe podania na mecz i kręcenie się koło 0.20 xA.

Duży zjazd w poczynaniach ofensywnych zalicza Cash, który ostatni wyróżniający się mecz zagrał na początku kwietnia. W ostatnich 6 spotkaniach liczba strzałów to kolejno: 1,1,0,2,2,0, a kluczowych podań 2,0,0,0,0,0. Wciąż gra wysoko, wciąż może odpalić, ale liczby na to nie wskazują, podobny potencjał mają niektórzy środkowi obrońcy.

Z przodu sytuację skomplikowała informacja o kontuzji Watkinsa, oby coś wyjaśniło się przed deadlinem. Jeżeli będzie jakakolwiek wątpliwość, to Ings staje się oczywistym wyborem. Od powrotu do składu jest najgroźniejszym zawodnikiem The Villans, mimo że tylko z Liverpoolem zagrał pełne 90 minut. 13 strzałów i 5 kluczowych podań nabitych w 4 niepełne spotkania.

Równie dobrym wyborem jest Watkins, który zyskał na współpracy dwójki z przodu, chociaż gra nieco bardziej cofnięty. W 4 meczach z Ingsem przy boku 14 strzałów i 6 kluczowych podań.

Zaraz za nimi sytuacja się skomplikowała. Buendia po spotkaniu z Burnley mocno naciska na pozycję Coutinho w podstawowej jedenastce. Brazylijczyk natomiast przestał przekładać aktywną grę na punkty w FPL. Zagrał bezbarwne mecze z Leicester i Liverpoolem, z minimalną aktywnością z przodu. Z drugiej strony mieliśmy domowe mecze z Norwich i Tottenhamem, gdzie pechowo ominęły go punkty z 7 strzałów i 7 kluczowych podań. Coutinho jest dla mnie trzecim wyborem z ofensywy Aston Villi, ale w przypadku kontuzji Watkinsa jego rola może jeszcze wzrosnąć.

Ostatnie 4 mecze Watkinsa (z lewej) vs ostatnie 3 mecze Ingsa:

Leicester

Szanse na CS: 33 i 11%. Szanse na 2+ strzelonych goli: 22 i 7%

Układ spotkań to spadkowicz plus będąca pod formą Chelsea, więc na papierze jest nieźle. Niestety Lisy o nic już nie grają, a oba spotkania są wyjazdowe.

Przy dużej rotacji w defensywie najkorzystniej powinno wyjść posiadanie Schmeichela, który z Chelsea brak CS jest w stanie nadrobić obroną strzałów. Z bocznych obrońców największą obietnicę minut daje Castagne, ale nie przekłada się to na aktywność w ofensywie.

Z przodu Barnes i Maddison dowieźli z Norwich pierwsze większe punkty od dawna. O ile u Barnesa to zaskoczenie, o tyle Maddison był jednym z większych pechowców ostatniego okresu. Anglik w zależności od spotkania regularnie zmienia zadania na boisku, ale poza meczem z Aston Villą ciągle kręcił się koło 0.3-0.5 w statystyce xG lub xA.

Na „żądle” nijaki pojedynek Iheanacho z Daką wyjaśnił swoim powrotem Vardy. Dopiero co wrócił po kontuzji i jego minuty muszą być niepewne, ale widzę tu potencjał na największą różnicę DGW, biorąc pod uwagę jak przejechał się po Norwich (7 strzałów, xG 1.52)