Bo tutaj jest jak jest po prostu.

Jeżeli kogoś ominęło, albo ma ochotę porównać trafność moich spekulacji tuż po zatrudnieniu Moyesa, można tamten wstępniak poczytać tutaj.

Czasem myślisz, że w piłce widziałeś już wszystko. A potem przychodzi Moyes i zamiast murarki zmiata Bournemouth w debiucie. Zaufanie do Szkota w momencie zatrudniania było nikłe, według mnie po trzech pierwszych meczach, nawet mimo porażki z Sheffield zasługuje na kredyt zaufania. Rozbita mentalnie drużyna w szybkim czasie zespoliła się i weszła wolicjonalnie na zupełnie inny poziom.
Ostatnie 3 mecze Pellegriniego: xG 2.48 xGC 5.57
Pierwsze 3 mecze Moyesa xG 4.57 xGC 4.20

Taktyka, wyjściowy skład

W meczu z Bournemouth nie było rewolucji, postawiono teoretycznie na grane wcześniej 4-5-1. Na boisku i na heatmapach wyglądało to jednak na coś bliższego 4-4-2

Wysoko grający boczni obrońcy, Snodgrass i Fornals na bokach, ze Szkotem tradycyjnie operującym przy linii i Hiszpanem schodzącym do środka. W ataku duet Haller i (mocno nieoczekiwanie) Anderson.

Jak tylko Moyes zyskał chwilę na treningi poprzestawiał zespół w klasycznej dla wcześniejszej kadencji 3-5-2 i tak wyszli na pucharowe spotkanie z Gillingham (na konferencji podkreślano, że wyjdzie możliwie mocny skład osobowy).

Pod wpływem średniego występu w pucharze miejsce w jedenastce stracił chwilowo Snodgrass, ustawienie na papierze w 3-4-2-1, ale Cresswella wyraźnie ciągnęło ze środka obrony do przodu.

Z Evertonem u siebie Moyes wrócił do taktyki z czterema obrońcami, Fornalsem Snodgrassem po bokach. Andersona zastępował Lanzini.

Zgodnie z przewidywaniami Moyes szybko przeszedł do gry trójką z tyłu, potem zaskoczył i  wrócił do czterech obrońców w meczu z Evertonem. Może to oznaczać dwa regularnie stosowane ustawienia: 5 obrońców na wyjazdach lub z trudniejszymi rywalami i 4 obrońców u siebie lub w meczach gdzie powinno być łatwiej o 3 punkty.

Na środku pewny jest tylko Ogbonna. W związku z kontuzją Fredericksa Zabaleta zostaje teoretycznym pewniakiem na prawej stronie, ale nie zdziwię się, jak ze względu na wiek/kondycję Moyes postawi czasem na dwóch lewonożnych bocznych obrońców aby dać mu odpocząć. Po lewej stronie fory ze względu na historię ma Masuaku, ale Cresswell nie jest na straconej pozycji. Środek Rice-Noble to fundament. Z przodu zgodnie z przewidywaniami będzie największa rotacja, ale duet Haller-Anderson przypadł do gustu trenerowi od początku, problemem jest kontuzja Brazylijczyka. O wolne miejsca konkurują Fornals, Snodgrass i Lanzini. Hiszpan i Szkot ze względu na formę powinni być najbliżej wyjściowych jedenastek.

Statystyki zespołu (za okres od meczu z Bournemouth):

Darren Randolph 4.5 TSB 0.0%, różnica absolutna 🙂
Pod wpływem kontuzji Fabiana do klubu wrócił ten, który pierwszy uciekł przed rywalizacją z nim.  Irlandczyk chciał wtedy grać regularnie, czego West Ham nie mógł mu zapewnić.
W Middlesbrough zbierał wcześniej dobre oceny, ale w tym sezonie zamiast walki o awans pałętają się w dolnej części tabeli. Dodatkowo stracił tam miejsce w jedenastce po 17.kolejce. W Championship w tym sezonie 21 goli puszczonych w 14 meczach, 2 czyste konta. Sezon temu było to 46 meczów, 41 goli wpuszczonych, ale aż 19 czystych kont. Nie śledzę na tyle tej ligi, żeby rzetelnie wytłumaczyć ten spadek formy, może jakiś kibic Middlesbrough pomoże w komentarzu? Z pobieżnej analizy składu widzę, że sprzedali podstawowego środkowego obrońcę, Adena Flinta przed sezonem do Cardiff.
Dla mających fundusze dobra opcja do rotacji z McCarthy’m: lei+LIV-BHA-BUR-AVL-SOU-NEW-nor za łączną cenę 8.8. Dużo zależy od zdrowia Fabiańskiego, podobno jest dużo lepiej niż pierwotnie się wydawało. Według mnie jeżeli Randolph nie będzie przynosił wstydu powrót Fabiana będzie spokojniejszy niż ostatnio, bez sensu wstawiać bramkarza który nie do końca jest w stanie wykonywać wznowienie gry nogami.

Angelo Ogbonna 4.5 TSB 1.5%
Najpewniejszy i najlepszy w tym sezonie środkowy obrońca Młotów. Przy CS faworyt do bonusów. Oddaje ostatnio po jednym strzale ze sfg na mecz. Jeżeli ktokolwiek z obrony w FPL, to właśnie Włoch.

Fabian Balbuena 4.3 / Issa Diop 4.4
Balbuena miał pewny plac do meczu z Sheffield, po jego błędzie szanse na występ między nim a Diopem są 50/50. Nie warto ryzykować.

Pablo Zabaleta 4.2 TSB 0.5%
Tymczasowo będzie zastępować Fredericksa, pytanie na ile zdrowie pozwoli wytrzymać ten niecały miesiąc i czy będzie w związku z tym rotowany. Największy potencjał na żółte kartki. Warto też stawiać na grających na niego zawodników, ostatnio błąd w kryciu przy bramce DCL.

Aaron Cresswell 4.7
Najdroższa, niestety również niepewna opcja z obrony West Hamu. Po przyjściu Moyesa spadł w hierarchii wykonywania rzutów wolnych. Pewniejszy jedenastki przy ustawieniu 4-5-1, ryzykowny przy 5-3-2. Nie widzę go jako opcji nawet na draft.

Arthur Masuaku 4.2
Zgodnie z przewidywaniami po przyjściu Moyesa zaczął dostawać szansę jako wahadłowy/pomocnik, na razie jej nie wykorzystał i nie ma pewnego składu na tyle by według mnie ryzykować w FPL.

Declan Rice 4.7 TSB 1.5%
Świetny zawodnik, ale nie w kategoriach FPL.

Mark Noble 5.0 TSB 1.1% xG 0.82 (z czego 0.75 rzut karny) xA 0.33
Za tę cenę dostajemy wykonawcę karnych. Tylko tyle i aż tyle. Może to być opcja na zamknięcie budżetu przy Free Hit.

Robert Snodgrass 5.2 TSB 0.5% xG 0.12 xA 0.48
Jego brak w meczu z Sheffield był według mnie jedną z głównych przyczyn słabego występu drużyny. Jego wejście z ławki zmieniło obraz gry, powinien mieć przynajmniej jedną asystę (do Hallera) i gola (VAR). Z Bounemouth 3 kluczowe podania, z Evertonem 3 strzały i jedno kluczowe podanie. Forma jest, miejsce w pierwszym składzie powinno być. Cena atrakcyjna, jeżeli ktoś ma fantazję można próbować. Wykonuje dośrodkowania ze stałych fragmentów gry.

Manuel Lanzini 6.2 TSB 0.7% xG 0.65
Doliczając puchar w trzech pierwszych meczach 4 strzały, wszystkie celne. Teoretycznie jest potencjał w praktyce te liczby fałszują sytuację, forma jest bliższa jałowemu pod względem liczb występowi z Evertonem. Z Bournemouth zmarnował sytuację z xG 0.55, z Sheffield strzelał z ostrego kąta zamiast wystawić Andersonowi na prawie pustą bramkę.  Nawet jeżeli wydaje się mieć skład, nie mogę polecić go jako różnicy.

Pablo Fornals 6.0 TSB 0.5% xG 0.77
Dobrze punktował w FPL w ostatnich meczach Pellegriniego, ale nawet pomimo formy niezbyt pasuje do koncepcji Moyesa i w tym przypadku będzie trudno o pewność składu, często też podobnie jak z Evertonem będzie pierwszy do zejścia.

Felipe Anderson 6.6 TSB 3.0% xG 0.50
The new West Ham manager said: ‘I’d been asking him if he’s a Brazilian. Brazilians score goals, Brazilians make the difference, they do stuff that makes us all excited. ‘All I’d said to him was, “Give us a Brazilian goal”. And to be fair to him, he did.’
Jak widać każdy ma swojego Smudę. Ważne, że działa, szkoda że kontuzja najprawdopodobniej wyeliminowała go z DGW. Nie spodziewałem się, że to właśnie Anderson będzie głównym ogniwem taktyki Moyesa. Ustawiany wysoko, praktycznie jako drugi napastnik nie jest typem snajpera, ale dostał swobodę działań i jest zwolniony z zadań defensywnych.

Sebastien Haller 7.0 TSB 2.5% xG 1.31
Cena po spadkach zrobiła się dość atrakcyjna, ale konkurencja w ataku FPL prawie uniemożliwia wstawienie go do składu. Nie jest w wysokiej formie, ale szansę na gole w każdym spotkaniu były. W lidze średnio po trzy strzały na mecz., przynajmniej jeden z nich celny. Może odpalić, dochodzi do dobrych sytuacji które marnuje, w meczu z Evertonem Pickford nakrył go czapką. Niestety do polecenia go z czystym sumieniem trochę brakuje.

Michail Antonio 6.9
Według nieoficjalnych raportów ma być gotowy na DGW, pytanie w jakim zakresie czasowym. Na teraz za duże ryzyko, ale warto go obserwować później, szczególnie jeżeli zacznie regularnie wychodzić w ataku.

Kalendarz

lei+LIV-BHA-mci-liv-SOU-ars-WOL-tot-CHE i dopiero od GW33 łatwi rywale. Pachnie to ciułaniem po punkcie raz na dwa spotkania do kwietnia i potem szaleńczą ucieczką przed spadkiem. W FPL na szczęście liczą się punkty zawodników i u ofensywnej części West Hamu mogą one przychodzić w miarę regularnie w meczach domowych. Jeżeli ktoś może pozwolić sobie na rotację, np. z tanim zawodnikiem Southampton, to Snodgrass może być opcją na dłużej. Kto ma jak zmieścić Hallera, może spróbować czy liczby przełożą się na punkty.

Dodatkowym problemem West Hamu jest wypadające w środku DGW spotkanie u siebie z West Bromwich rozgrywane u siebie. Własne boisko, wysyp kontuzji w ataku i wąska kadra mogą spowodować ograniczoną rotację. David Moyes potraktuje tym razem puchar ulgowo, ale na pewno znajdą się zawodnicy, który będą musieli rozegrać 4 spotkania (licząc z GW25) co 3 dni. Najbardziej zagrożeni są: Zabaleta (wiek, zmiennik U-21 Ben Johnson), Rice/Noble (jeden z nich będzie musiał zagrać obok Sancheza w FA Cup), Snodgrass/ Fornals/ Lanzini (dwóch z nich prawdopodobnie wystąpi w FA Cup).

W meczach DGW realnie West Ham ma szansę powalczyć z Leicester biorąc pod uwagę słabszą formę Lisów, spodziewałbym się remisu bramkowego. Z Liverpoolem wszystko wskazuje na porażkę, ale jak pisał Pazdannavaro tutaj West Ham tylko w GW1 nie strzelił jako gospodarz.

Ja rozważam do swojej drużyny Snodgrassa gdyby okazało się że Sarr wypadnie na dłużej lub Randolpha licząc na udaną rotację z McCarthy’m przez kilka kolejek.

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ NA BLOGA