Home FANTASY PREMIER LEAGUE Czy można zacząć bez Haalanda w GW1?

Czy można zacząć bez Haalanda w GW1?

0
0
Dlaczego na ten moment nie jestem przekonany do Haalanda w składzie na GW1?
Zacznę nietypowo, bo dlaczego grając bezpiecznie, warto wziąć Norwega do składu. Odpowiedź jest oczywista – posiadanie. Erlinga ma 65% menedżerów. Dalej są:
▪️Salah ~60%
▪️Trent ~55%
▪️Jesus ~50%
▪️Perisic ~45%
▪️Cancelo ~45%
Szczerze powiedziawszy trochę mnie to przeraża. Jeśli nowy zawodnik w lidze za £11.5 ma większe posiadanie niż niezawodny Salah, zaczynający z Fulham, to coś się dzieje. Skąd tylu kupców? Fenomenalne statystki w Bundes, LM i dobry kalendarz do 8 kolejki.
No to teraz konkrety. Dlaczego na ten moment, nie chcę Norwega na GW1?
1. Leniwe początki City
– 0-1 z Tottenhamem
– 3-1 z Wolves
– 5-0 z West Hamem
– 2-0 z Arsenalem
– 2-0 z Brighton
W ostatnich sezonach tylko raz zaczęli z wysokiego C. Rozwalili West Ham aż 5-0. To był ciężki sezon Młotów, które do końca walczyły o utrzymanie. Zajęły piętnaste miejsce tracąc aż 62 bramki.
W trudniejszych spotkaniach, bo za trudny fix uznaje obecne Młoty na wyjeździe, City nie miało łatwo. Przegrana ze Spurs i wygrana 2-0 z Arsenalem. Nic wybitnego.
2. Mocny w defensywie West Ham
Na papierze 51 straconych bramek w ubiegłym sezonie to raczej przeciętny wynik. Jednak trzeba pamiętać o problemach z kontuzjami stoperów Młotów. Teraz wszyscy będą zdrowi, kupiono Aguerda a Rice póki co został w klubie. City nie będzie miało łatwo.
3. Transfer z Bundesligi i zmiana taktyki City
Najłatwiej byłoby sprowadzić ten argument do przypomnienia hype’u i oczekiwać po transferach Wernera, Havertza, Sancho, Pulisic etc. Jednak nie byłoby to do końca sprawiedliwe. Dlaczego?
Haaland nie tylko zjadał Bundesligę, ale również Ligę Mistrzów.
Werner w Bundeslidze:
-127 spotkań w RB, 78 goli, 27 asyst
Haaland w Bundes:
-67 spotkań w BVB, 52 goli, 15 asyst
Werner w LM (przed CHE)
-14 meczów, 7 goli, 2 asysty
Haaland w LM:
-19 spotkań, 23 goli, 3 asysty
Statystyki Wernera zarówno w Niemczech jak i Champions League wyglądały bardzo solidnie, ale to Norweg zjadał te rozgrywki. Więcej bramek od występów w LM w takim wieku? 🤯🤯🤯
Jednak grzechem byłoby nie wspomnieć o specyfice i intensywności w PL. Plus wymagania Pepa…
I przejdźmy właśnie do Pepa. Który z drogich ofensywnych piłkarzy ściągniętych do Manchesteru odpalili już w pierwszym sezonie?
Grealish, KdB, Mahrez, Sterling, Sane Bilva
Spośród nich tylko jeden dobrze wszedł do Manchesteru – Kevin. To mój największy red flag ze wszystkich.
Nie dość, że City leniwie zaczyna sezony, piłkarze potrzebują roku by się przyswoić, to jeszcze grali bez napastnika przez ostatnie sezony. Zmiana założeń taktycznych, całkowita odmiana gry drużyny. To nie są najlepsze warunki by wejść do drużyny strzelając w każdym meczu.
4. Zakładnicy fixów i Kane
whu, BOU, new, CRY, NGO
Nawet jeśli Haaland będzie miał problemy, ciężko będzie wam go sprzedać na Bournemouth w GW2. Jedyny moment na sprzedaż to GW3 (Kane vs WOL, Vardy vs SOU). Jednak to może być zbyt szybka ucieczka, która zaboli w GW4 i GW5.
Z kolei zaczynając z bezpiecznym Kane’m, w GW1 mamy beznadziejnych Świętych u siebie, później Chelsea na wyjeździe. Dalej Wolves i Nottingham.
Możliwe scenariusze mając Kane’a w składzie:
>Kane dowozi z Soton, Haaland zawodzi. Zostawiamy Kane’a
>Obaj dowożą w GW1. To byłby dylemat keep or sell, bo City ma z BIG6 najlepszy fix w GW2 i tam większość będzie szukać opaski.
>Haaland dowozi, Kane zawodzi. Według mnie najmniej prawdopodobny scenariusz. Oznacza no brainer ruch na GW2 z kupnem Erlinga
>Obaj zawodzą. Wsm nwm
Scenariusz 3 przy takim posiadaniu Haalanda może zaboleć, jednak według mnie raczej się nie wydarzy. Totki powinny przejechać się po Soton, a Kane dać jakiś zwrot. Z kolei dwucyfrówka Haalanda zdziwiłaby mnie jeszcze bardziej niż blank Harry’ego. W takim przypadku jesteśmy w plecy o jakieś ~10 punktów i jeden transfer. Coś, co jest spokojnie do nadrobienia. OR będzie wyglądał nie najlepiej, ale 10 punktów straty brzmi jak coś do nadrobienia w jedną kolejkę.
Na koniec dorzucę rotacje Pepa i Alvareza na kiju w formie…
Czy ostatecznie skończę bez Norwega? Pewnie nie, bo przygniecie mnie ciężar posiadania i hype’u. Ale na razie mówię sobie, że skoro potrafiłem grać końcówkę sezonu bez Salaha to dam radę zacząć bez Haalanda.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *