Do Premier League, wróci Javier „Chicharito”  Hernández.

Chicharito, nie miał szczęścia w Premier League. Jakoś, nigdy nikt nie chciał na niego postawić w 100%. Miał swoje momenty w FPL, ale w momencie, kiedy RVP przeszedł do United. Zmienił się system, wystarczył jeden napastnik. Przyszłość była prosta, kiedy już pojawił się Moyes a później LVG, należało się ewakuować. Na chwilę, był to Real Madryt a dalej, już na stałe Niemiec, do Leverkusen.

W momencie kiedy Chicharito przeniósł się do Leverkusen, dostał szansę na występy od pierwszej minuty i zagrało. Pierwszy sezon w Bundeslidze, 17 bramek. Kolejny sezon, 11 bramek. W całości wyszło 39 bramek w 76 meczach, nieźle . Całkiem nieźle. Jeżeli dorzucimy do tego skuteczność na poziomie 54%, ten transfer wydaje się jak najbardziej słuszny.

Jak już słyszałem i czytałem , ten transfer jest opcją must have dla kilku osób.  Zapewne przy jego cenie, a jak czytam Panowie obstawiają 8.0 ja jest bliżej 6.5, nie będzie wygórowana. Jak myślę, nawet niezbyt przyjazny kalendarz nie odstrasza kolegów od podjęcia tej decyzji.  Może to i słusznie, zawodnik ograny w Premier League, liczby w Bundesligi są ok.  Do tego, dostanie na GW1 spotkanie na Old Trafford. Historia lubi takie powroty, w mojej głowie, zapisują się jako spotkania w której zawodnik zapisuje się z dobrej strony podczas takich spotkań. ( nie wiem czy jest tak w rzeczywistości) .

Może rzuciło Wam się w oczy, WHU w pre sezon do tej pory ma jeden mecz rozegrany…teraz widać dlaczego. To chyba była bardzo zaplanowana decyzja. Wiedzieli ze Stoke będzie walczyło o każdego pensa za Arniego , czekali również na środkowego napastnika. Teraz zostały im 4 spotkania do GW1, mają cały skład aby testować różnie ustawienia do spotkania na Old Trafford. Tak tylko przypomnę, w sezonie 2015/2016 WHU pojechało na Emirates i wygrało z Arsenalem 0-2, na Anfiled wygrali 0-3.  Piszę o tym, aby nie skazywać ich od razu na porażkę. Przy transferach które zrobili, są lepszym zespołem niż ten z 2015. Tam był tylko Payet. Teraz jest dużo więcej.

Ciekawe jak Bilic będzie ustawiał teraz zespół? Czy to będzie gra na jednego napastnika a za jego plecami Ayew i Arni( Lanzini) ? Chyba  zagra na dwóch napastników, z Hernandezem zagra Carroll? Taki duet pod bramką przeciwnika, daje kilka kombinacji więcej do rozegrania ataku.  Bilic musi to ładnie ułożyć i wróci WHU sprzed dwóch sezonów. Najważniejsze jest chyba to, że Chicharito wypełnia lukę w ataku , jaka powstała w poprzednim sezonie.  Bilic próbował w ataku Antonio ,Ayewem ale taka sytuacji, nie mogła trwać w nieskończoność.  Już parę razy się przekonaliśmy, że rasowy napastnik, zdecydowanie lepiej sobie radzi w polu karnym.

Greg Johnson na stronie Sqawka.com proponuje takie 3 ustawienia dla Bilica w tym momencie.

WestHam1

Mocna 11, nawet bardzo mocna. Chicharito będzie miał bardzo duże wsparcie ofensywne. Generalnie , cała ta 4 od Lanziniego do Hernandeza zapowiada się bardzo ciekawie w FPL. Wszytko to w przystępnych cenach po 7.0 a Arni jest za 7.5 0mln.

WestHam2

Ustawienie w którym Carroll dostaje swoją szansę również wydaje się ciekawe. Taki wariant , był kiedyś stosowany w LFC. Tylko za tego małego sprytnego w polu karnym robił Suarez.

WestHam3

W tym ustawieniu znika nam Arni w jego miejsce jest Ayew a Cresswell biega jako skrzydłowy. Bardzo fajne rozwiązanie , zawsze fajnie kiedy obrońca gra wysoko i często znajduje się pod polem karnym przeciwnika.

Siła każdego z tych ustawień jest opisana w tym miejscu.

Jedno jest pewne, to będzie nowy WHU. Taka wersja 2.0 . Po tym jak Payet podniósł ich grę w ofensywnie dwa sezonu temu 65 bramek strzelonych, ostatnim nie zbyt udanym sezonie 47 bramek, teraz powinno być lepiej. Zmiana jakości powinna być bardzo widoczna. Posłuchajcie co o Chicharito mówi ten mądry człowiek.

Czekam na cenę , mam swoja „kontrowersyjne” zdanie na ten temat. Uważam, że cena 8.0 to będzie kłamstwo a przy cenie 6.5 , gra zrobi się ciekawsza. Chociaż zrozumiem każdą cenę , która będzie poniżej wspomnianego  8.0.

Właśnie siedzę i knuję o #FPL. szukam drugiego, lepszego Odemwingie #dziwneprzeczucie4ever