Sroki wracają i ja się z tego cieszę. Od czasu kiedy na jednym Warszawskim bazarze w latach 90 zakupiłem , kawałek plastiku, omyłkowo nazwany koszulką piłkarską. Nie dało się w tym wysiedzieć minuty, ale kiedy biegałem za piłką na szkolnym boisku, nie było takiego problemu. Już nie pamiętam, kim byłem w tej koszulce. Czy grał na skrzydle jak David Ginola czy może zdobywałem bramki niczym Alan Shearer? To było bardzo dawno temu, w głowie grała ma Chumbawamba która grała jako motyw przewodni w FIFAWORDCUP98 , nic się dookoła nie liczyło. Tylko piłka kopana.

X lat później, nie kopię piłki na boisku, raczej z synkiem pod domem a od zawodników Newcastle oczekuje punktów w rozsądnej cenie.

Słusznie? Newcastle było najlepszym zespołem w Championship. Najwięcej punktów, strzelonych bramek oraz stracili najmniej bramek. Wychodzi na to, że zamietli całe towarzystwo podczas jednego sezonu poza Premier League.  W związku z tym, że ich powrót, następuje po sezonowej walce na zapleczu, zawodnicy Srok, nie zdążyli się rozjechać po świecie. Oczywiście, Sissoko, zdążył zaliczyć swój najgorszy sezon w karierze. Janmaat zagrał kilka spotkań dla Watfordu a Krul i De Jong walczyli w Eradivsie to człon zespołu pozostał taki sam. Chociaż, jeżeli popatrzymy na nazwiska które przyszły do Newcastle i jak ich gra przełożyła się na formę zespołu, to można zaryzykować stwierdzenie że ten rok do straconych nie należał.

Najważniejszym transferem jakim zrobił Mike Ashley było zatrzymanie Beniteza. Najważniejsza rzecz jaką zmienił Benitez w grze Newcastle to stałe fragmenty gry, 24 bramki zdobyte w taki sposób. W tym 4 bezpośrednio z rzutów wolnych. Kiedy przeglądasz statystyki i widzisz, że para środkowych obrońców, Lascelles i Clark zapisali po 3 bramki na swoim koncie, to wiesz że jest w tym potencjał na punkty.

Podobno Benitez podszedł do zadania bardzo skrupulatnie i zrobił dogłębną analizę tego, w jaki sposób drużyny Championship wykonują i jak bronią stałe fragmenty. Nie wiem czy da się to przenieść 1 do 1 na wyższy poziom ale jego analitycy zdobyli już jakieś doświadczenie w tej materii i nie zaczynają od zera a to już zawsze coś.

Drużyna Beniteza większość swoich ataków grała prawą stroną 43%, lewą stroną nie wiele mniej bo 33% , środek to 23%…Jak dużo to jest te 10% różnicy pomiędzy prawą a lewą flanką? Na prawej stronie grali Ritchie w pomocy i Yedlin w obronie a na lewej Gouffran w pomocy i Dummet w obronie. Po prawej stronie mamy 13 bramek i 12 asyst a po lewej 5 bramek i 3 asysty które zdobył Gouffran, Dummet stworzył 32 sytuacje bramkowe ale nikt nie zdobył z nich bramki…

Pisałem już że Krul wrócił na sezon do ojczyzny. Na posterunku został Darlow ale Benitez nie widzi w nim bramkarza z którym jest w stanie podbić Premier League. Sam Benitez widziałby w bramce Pepe Reine którego próbuje wyciągnąć z Napoli. Byłoby to 3 (Liverpool, Napoli a teraz Newcastle) spotkanie Beniteza i Reiny. Zapewne wtedy Tim Krul odejdzie, bo raczej nie będzie chciał siedzieć na ławce. W dodatku, za rok kończy mu się kontrakt a każdy kto choć przez chwilę pograł a FM wie, że w takim momencie, trzeba sprzedawać zawodnika.

Matt Ritchie 6.0 mln – jak już wymieniliśmy zagrożenie po stałych fragmentach to nie można pominąć tego zawodnika. 4 karne zamienił na 4 bramki. Do tego bramka po rzucie wolnym. Łącznie , Ritchie zdobył 12 bramek i zaliczył 7 asyst.  Debiut w drużynie jak najbardziej udany. Rzuty rożne też należą do niego.  Zastanawia mnie tylko jedno, pamiętam jak w poprzednim sezonie, kiedy grał w Bournemouth, pomimo swoich liczb , nie zdobywał pkt. To chyba miał być taki drugi King ale nie wyszło i jak popatrzymy na to zestawienie poniżej to widać dlaczego. Słaba skuteczność, to jedna z tych historii  FPL, kiedy czekasz na bramkę zawodnika ale możesz się doczekać. Przecież strzela, myślisz sobie ale nic z tego nie wychodzi.

Jeżeli okaże się ,że boiska Premier League nie są zbyt wysoką poprzeczką dla tego zawodnika. że jednak potrafi grać w piłkę na najwyższym poziomie, to będziemy mieli klasowego zawodnika w niskiej cenie.

Dwight Gayle 6.5 mln– miałem taki jeden etap w życiu FPL, kiedy wstawiłem tego zawodnika do składu. Chyba miał tam jakieś liczby, ale okazało się że stracił miejsce w pierwszym składzie i tyle było z mojego #dziwneprzecucie.  Teraz okazuje się, że gość w Championship złapał wiatr w żagle i gra pierwszą planową rolę w Newcastle.  Obserwując doniesienia prasowe, przed startem poprzedniego sezonu, wydawało mi się że Gayle idzie do Newcastle siedzieć na ławce, że to właśnie będzie zmiennik Mitrovica ale nie , to Mitro został zmiennikiem i bardzo często oglądał spotkania z ławki rezerwowych.

Gayle zdobył 23 bramki w tym sezonie, przypomnę, bez bramek z karnych.  5 spotkań kiedy zdobył 2 bramki, 2 kiedy ustrzelił hattrick.  Ważnym szczegółem na boiskach Premier League , może być fakt, że Gayle to zawodnik obunożny. 9 bramek zdobył lewą nogą , dokładnie tyle samo zdobył prawą. to raczej nie jest przypadek. A zresztą , popatrzmy jak te bramki wpadały.

Jak to się mówi? Piłka szuka go w polu karnym? Na to wygląda. A pozostaje pytanie, dlaczego nie było tak w Premier League? Czy Fans’ Championship Player of the Season będzie tak samo dobry zawodnikiem na boiskach Premier League? Za bardzo dobry sezon w jego wykonaniu, uznamy 13-15 bramek.

Warto zwrócić uwagę również na tych zawodników.

Ayoze Perez, 9 bramek i 6 asyst. Czyli, nie wiele więcej niż zdobywał w dwóch sezonach Premier League. Miał wtedy odpowiednio, 6 i 7 bramek. Przy sensownej cenie, będzie ciekawą propozycją. W necie chodzą słuchy , że może zostać sklasyfikowany jako pomocnik. Jeżeli Sanchez jest pomocnikiem, to Perez również. Wtedy,  mamy naszego gościa na 4 miejsce w pomocy?

Jonjo Shelvey ,5 bramek i 8 asyst. Jeden z moich ulubionych zawodników w Premier League. Może zwróciliście uwagę przy kompilacji powyżej. Te długie piłki ze środka pola, to właśnie Jonjo słał do Gaylea.. Do tego dochodzą jeszcze stałe fragmenty gry.

Clark i Lascelles, dwóch środkowych obrońców z 3 bramkami. Newcastle może być drużyną z której warto postawić właśnie na środkowych obrońców. Wszytko przez stałe fragmenty gry. Zakładam, że boczni obrońcy nie będa grali tak ofensywnie jak w Championship. Stałe fragmenty wyćwiczone do perfekcji przyniosą efekty. Może panowie od FPL, będą tak mili i jeden z nich będzie kosztował 4,5 mln?

DeAndre Yedlin , 1 bramka i 5 asyst. Mamy potencjał ofensywny , to co lubimy w bocznych obrońcach a przy okazji mamy częstą rotację . Tylko 21 spotkań w pierwszych składzie. Wszystko przez słabszą grę w defensywie. Może się okazać, że Rafa będzie bardziej cenił dobrego defensora na tej pozycji niż ofensywnego obrońce.

Atsu i Mitro, jeżeli są lepsi na ich pozycjach. to czy warto inwestować w tych zawodników? Wiadomo , że cena czyni cuda, jeżeli w pre-sezon nie okaże się że to własnie oni tworzą grę ofensywną Newcastle to trzeba sobie odpuścić tych zawodników.

Poniżej lista zawodników Newcastle w podziale na pozycję i na rating jaki dostali do strony whoscored.com
Newcastle - zawodciny pozycja

Kalendarz.

TOT hud WHU swa STO BRT

Powiedziałbym że los był bardzo szczęśliwy dla drużyny Beniteza. GW1 to będzie droga przez mękę ale dalej już będzie ok. Wyjazd na Huddersfield to dobra okazja aby powtórzyć wynik z ostatniego spotkania w Championship i wysokiej wygranej 1-3. Dalej mamy 2 mecze u siebie w 3 kolejkach. Gdzie ten jeden wyjazd to Swansea. Na koniec, mecz na wyjeździe z Brighton. W poprzednim sezonie ,dwa wygrane przez Newcastle, 2-1 i 2-0.

Jeżeli kalendarz nie przeszkadza, ceny pewnie tez będą w porządku, to przyjdzie taki moment przed GW1, kiedy trzeba będzie zdecydować, na którego budżetowego zawodnika się zdecydujemy. Bardzo możliwe, że to będzie jeden z tych w koszulce w biało-czarne paski.

Właśnie siedzę i knuję o #FPL. szukam drugiego, lepszego Odemwingie #dziwneprzeczucie4ever

Zapisz się na newsletter, bądź na bieżąco!

Bez spamu!