To Kane czy Lukaku?

Trzeba gonić, czas ucieka. Już widać metę, może jest przed nią kilka pagórków do pokonania i jedna większa góra, to już jest. Za chwilę , za momencik, GW38 zakończy sezon obecny. Ostatnimi czasy nabrałem wiatru w żagle lub jak kto woli, odbiłem się od dna i nabrałem chęci aby podokuczać kilku znajomym twarzom na koniec sezonu. Oznacza to, że takie strzały z C jak np Grosik jakiś czas temu, już nie wchodzi w rachubę.

Podobnie się rzecz ma z takimi zawodnikami jak Son( który jest w formie) lub pewnie Zaha ( w moim wypadku). Taki wybór C, kojarzy mi się z jazdą w dół bez trzymanki. Już za chwilę, mamy DGW, to jest moment aby utrzymać dystans a takie różne ciekawe pomysły wystawiają na zbędne ryzyko.

Mniejsze ryzyko z dwójki Lukaku / Kane to Lukaku. Jeżeli minimalizować ryzyko, to trzeba postawić na niego. Po pierwsze, forma w jakiej jest. Wyrzucając z pamięci spotkania z United i LFC, on cały czas strzela bramki. Non stop, bramka za bramką, dwie trzy, cztery. Po drugie, jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że będzie miał go na C Twój przeciwnik. Niby nic nie nagonisz ale też on ci nie ucieknie. Gdyby stało się tak, że Twój przeciwnik wystawi Sona na C a ten mu wyjedzie z 3 bramkami. Cóż, życie.

Kane jako ta super różnica na ten GW. Chciałbym go mieć, życie wydawałoby się prostsze przed GW33. Nie wystawiłbym go na C, ale czułbym się bezpieczny. Bo jest taka jedna statystyka którą przytoczę. 2 spotkania z Bournemouth i 5 bramek strzelonych. Serce boli jak to pisze ale niestety, takie są fakty. Fajne różnica.

Bijąc się w pierś, że ostatnio nie wymieniłem Lukaku, zaprzestanę ten wpis na tych dwóch nazwiskach. Pozostałe, mam nadzieję wszystkie sensowne, zamieszczam w ankiecie.

Właśnie siedzę i knuję o #FPL. szukam drugiego, lepszego Odemwingie #dziwneprzeczucie4ever