W ostatnich dwóch spotkaniach, Manchester City oddał 43 strzały na bramkę przeciwnika, 13 strzałów było celnych ale z tego padły tylko dwie bramki. Z tego powodu, ja lekko podskoczyłem w OR ale teraz mam duże obawy najbliższą kolejką, kiedy to City zagra u siebie z Watfordem. Tym samym Watfordem, który dostał 5 bramek od Liverpoolu.

Aguero – zazdroszczę wszystkim, którzy mają dziś Aguero w składzie. Będę bardzo zdziwiony, kiedy nie zagra na 10+ pkt. Oczywiście, Watford to jeden z tych ekip przeciwko której Aguero lubi sobie postrzelać. 10 bramek w 6 spotkaniach. W tym jeden hattrick. 15 bramek w spotkaniach u siebie, tak to będzie ciężka sobota dla mnie.

Sterling – drugi z tych gości, którzy mogą zrobić bardzo dobry wynik. W ostatnich 4 spotkaniach, 8 strzałów, 6 celnych i 2 bramki.

Vardy – Dwie bramki z rzędu. Może nie po jakiś olśniewających występach ale FPL to nie łyżwiarstwo figurowe. Tutaj liczy się skuteczność i szczęście. Na pewno, przyda się też słaba obrona Fulham, która pozwoliła na 25 celnych strzałów w ostatnich 4 kolejkach. Do tego, 53 strzały z pola karnego oraz 5 błędów w obronie. Tak, to jest najgorszy wynik w Premier League. Jamie oddał 9 strzałów i aż 8 w polu karnym, 4 celne , 2 bramki. Bardzo fajna różnica.

Salah – zrób coś człowieku bo ile można tak grac? w ostatnich 6 kolejkach, tylko jedna była z punktami. niby są jakieś liczby, niby przeciwnicy słabsi, Liverpool zdobywa 5 bramek ale Salah nic. I co najgorsze, najprawdopodobniej będzie moim C w tej kolejce. Małe mam pole do manewru, niestety. Trochę boję się zagrać inaczej, Salah będzie w TOP3 kapitanów kolejki. Jak odpali…chyba że Jurgen opowie historie o rewanżu z Bayernem…ale przecież musi gonić City w Premier League. #wielkirewanżzagw25i28 =>chciałbym ale trzeba stąpać twardo po ziemi.

Mane – spotkanie z Evertonem do zapomnienia, poza tym wszytko na plus. Strzały , bramki, forma. Wszytko się zgadza. Gdybym miał w składzie a nie miałbym Aguero czy Sterlinga, to bym grał na Mane.

Hazard – wielki potencjał , który można opisać jako 7 strzałów, 2 celne , 0 bramek. I takie zawodnika mam na VC, licząc w powrót formy. Licząc, że złapie trochę świeżości i zacznie grać na dobrym poziomie.

Higuain – 13 strzałów, 3 celne 1 bramka. Przemawiają do mnie te liczby. Wystarczy aby wróciła skuteczność i Higuain zamiecie kolejkę. Tzn, nie będę zdziwiony kiedy zdobędzie kolejna bramkę albo dwie czy 3.

Rondon – 17 strzałów, 7 celnych i tylko 1 bramka. Teraz jest opcja na przełamanie. Everton u siebie, w poprzednim sezonie Rondon zdobył 2 bramki.

Kane – 8 spotkań, 7 bramek vs Southampton. W ostatnich 3 kolejkach,8 strzałów, 4 celne i 2 bramki. Bramka z BVB w UCL.

Ktoś szukał różnicy na ten GW? Harry Kane wysuwa się na prowadzenie w tej kategorii.

Son – 5 spotkań , 4 bramki. Tak tylko piszę…