3-4 mocne kandydatury i jedna kulejąca.

  1. Pan Salah vs Crystal Palace – 3 ostatnie bramki (+ piłka oddana do Firmino), wszystkie po rzutach karnych…ale przecież w FPL nie ma znaczenia w jaki sposób zawodnika zdobywa bramkę. Ważne , że punktuje. 8 strzałów na bramkę przeciwnika, 6 celnych i 3 bramki…powinno wystarczyć na obronę Crystal Palace. + jeden pkt więcej za bramkę niż napastnik, + 1 pkt więcej za CS.  A jak wieść niesie w bramce Palace zagra Julian Speroni…

  2. Pan Pogba vs Brighton – 19/14/4 To jest oczywiście liczba strzałów /celnych a na koniec bramki. Szczególnie liczba celnych strzałów robi wrażenie. To jest jedna z ważniejszych statystyk. Taki Richarlison czy Maddison oddają po 14 strzałów ale celnych mamy 2-3… Chyba takiego Pogbę chciał mieć Mourinho ale nie potrafił dotrzeć do zawodnika. Dobrze dla Nas, że pojawił się Ole. + jeden pkt więcej za bramkę niż napastnik, + 1 pkt więcej za CS.

  3. Pan Rashford vs Brighton – napastnik który zdobył 3 bramki w 4 meczach. Poparte jest to duża liczbą strzałów 17 a w szczególności liczbą strzałów celnych 10. Wydaje mi się, że kwestia rotacji z Lukaku nie jest tematem jakim Rashford zaprząta sobie głowę. Nie w takiej formie, nie w tym momencie sezonu.

  4. Pan Aguero vs Huddersfield –
    a Pep na to: It was not for injuries – I have an incredible squad and other players, who deserved to play. Ok, to teraz mamy taką sytuację, ostatnia drużyna w lidze, która w ostatnich 4 spotkaniach straciła 8 bramek, z nowym tymczasowym trenerem, czeka na spotkanie z Manchesterem City a my nie wiemy kto jej strzeli te 5-6 bramek. Takim ostatnim bastionem pewnego składu wydawał się Aguero, teraz kiedy Jesus wrócił do formy, mamy następnego zawodnika do rotacji.

  5. Pan Kane vs Fulham – 16/8/3 – 7 strzałów z United i teraz idealny moment aby piłka zaczęła wpadać do bramki przeciwnika. Nie miałem najlepszego zdania o obronie Fulham i po zmianie trenera, nie za dużo się zmieniło. Plotki mówią o tym, że odpocznie od piłki przez miesiąc.