Kacowe po kolejce na setkę.

1. Na początek wieści najważniejsze: Ryan Mason po wczorajszym, nieszczęśliwym zderzeniu się głową z Cahilem przeszedł pomyślnie operację pękniętej czaszki a jego stan jest stabilny. Pomocnik Hull City walczył o życie po tym jak krew napłynęła mu do mózgu.

2. Everton rzutem na taśmę bije na wyjeździe Crystal Palace. Bramka Colemana wzbudziła kontrowersje gdyż chwilę wcześniej na murawie zwijał się z bólu Schlupp. Tylko skurcze, sędzia puścił grę dalej.  Kibice Orłów hejtują, ale dominacja Colemana na prawej flance nie budzi wątpliwości:

evevscp

Pomimo słupka i poprzeczki Benteke na boisku rządził Everton. Łącznie oddali 17 strzałów, z czego: 13 z otwartej gry; Barkley strzelał 5 razy (2 celnie, 3 x z boxa). Jak to na wyjazdach, mniej aktywny był Lukaku: tylko 2 strzały, w tym 0 celnych. Z gry niemal wykluczono Mirallasa. Wonder boy Lookman potrzebował tylko 23 minut aby oddać 2 strzały, w tym 1 celny. Kolejne punkty zdobywa drugi młodziak: Davies. Solidniej niż w ostatnich spotkaniach prezentował się Crystal Palace. Niestety to wciąż dolne stany przeciętności. Na własnym stadionie oddali tylko 2 strzały z gry i 6 ze stałych fragmentów. Przy kalendarzu: bou – SUN – sto – MID – wba – TOT – WAT ewentualnie można rozważyć – Danna 5.3 (3 strzały z SFG, z czego 3 z pola karnego i 2 celne, prędzej czy później coś wciśnie), Benteke 7.4 (2 strzały), Schluppa 4.8 (1 strzał, i duża aktywność z boku).

3. Ruszyła sprzedaż Lallany (cena spadnie prawdopodobnie dzisiaj) i pierwsze transfery in Firmino. Pomocnik Kloppa ponownie wylądował na fałszywej 9 i w przegranym frajersko pojedynku ze Swansea oddał aż 6 strzałów; z czego 5 było z boxa i 2 celne; zaliczył 10 kontaktów z piłką w polu karnym, stworzył 1 szansę. 31 stycznia Liverpool zagra u siebie z Chelsea, następnie wyjazd do Hull oraz pojedynek na Anfield Road z Tottenhamem. Swansea ustawieniem 4-3-3 zagrało mądrze i ostrożnie strzelając 3 bramki z 26% posiadaniem piłki. Trudno uwierzyć, ale zespół z Walii oddał tylko 6 strzałów, ale jednocześnie zaliczył 13 przechwytów i aż 42 udane wybicia piłki. Kalendarz od GW27 będzie początkiem zażartej walki o utrzymanie.

4. Po stronie Southampton punkty cierpliwym posiadaczom dał Cedric. Mamy czyste konto, asystę oraz 3 strzały na bramkę. Co zabawniejsze, pozycja Cedrica to klasyczne 4-3-3 a dym po prawej stronie robił raczej Redmond.

souvslei

Zespół Puela, pomimo ciekawego kalendarzu, to inwestycja raczej dla koneserów.

4. Andy Carroll nie chce przestać strzelać. Wyjazdowe spotkanie z Middlesbrough faworyzować miało gospodarzy tymczasem to Młoty zainkasowały 3 punkty. Carroll zagrał za 13 punktów, Antonio tym razem za 5 a Lanzini za 9.  Z 38% posiadaniem West Ham specjalnie nie szalał – Carroll 2 strzały, Antonio 2 i Lanzini 2. Pierwszego lutego Młoty goszczą drużynę, której bramki pilnuje Bravo, później kłopotliwy wyjazd na stadion Świętych i spotkania, które FPL widzi w kolorach zielonych. Posiadany przez 11.8% menedżerów Antonio wart jest wciąż tylko 6.9. To poniekąd okazja, po rebelii Payeta Antonio gra niemal na pozycji cofniętego napastnika. Dystrybucję piłek wziął na siebie Lanzini – w weekend stworzył 5 szans, oddał 3 crossy i zaliczył 2 asysty. Po stronie Boro odnotujmy 4 próby Negredy i 2 Chambersa.

5. Na remisie Manchesteru United ze Stoke City raczej nikt w kontekście FPL nie zarobił. Bukmacherka zarobiła. Po stronie Mourinho przeciętność, dużo indywidualnych błędów i spalonych, a ataki środkiem boiska rozbijały się o obronę Stoke. To takie spotkanie, w którym Herrera strzelał 4 razy więcej niż Ibrahimovic, Rooney miał 3 strzały i bramkę na wagę remisu a najlepszy boczny w lidze, wg Jose, czyli Valencia stworzył tylko 2 szanse i 5 crossów. Pogba walczy, ale poza 1 golem w ostatnich 4 kolejkach niewiele tu punktów. W trakcie GW18-GW22 oddał 23 strzały, z czego 7 było celnych a 11 padło z pola karnego. Ostatnim sprawdzianem dla 11% posiadaczy będzie mecz z Hull City.

Wg prasy, coraz bliżej United jest Guedes, który opuścił niedzielny mecz Benfici. Mowa o transferze wartym 26 milionów funtów.

6. Działo się na Emirates. Samo spotkanie nudziło, ale w świecie fantasy wrzało.

arsvsbur

Pierwsza zagadka; odnajdźcie na powyższej mapie Girouda. Druga, kto oddał najwięcej strzałów po stronie Kanonierów? Oczywiście Sanchez. 8 strzałów, w tym 3 celne i 3 z pola karnego. 4 razy próbował Ramsey a 3 Ozil. Ten ostatni wraca do formy; oprócz 3 strzałów do statsow dorzucił 7 wykonanych crossów i 3 stworzone szanse. Pomimo tego serwis Statsbomb zauważa, że wciąż mu daleko do formy z ostatniego sezonu:

s1

s2

A z Wengera taki kozak:

Za przepychanki z Taylorem trenerowi Arsenalu grożą kary i konsekwencje, łącznie z dekapitacją i odebraniem kurtki.

Sancheza posiada w tej chwili lekko ponad 37% menedżerów; GW23 i GW25 to konkretne opcje pod opaskę.

7. Costa wraz z obrońcami Chelsea niejednemu ratowali kolejkę. Pogodzony z Conte napastnik wszedł w spotkanie dynamicznie. W zasadzie pierwszą szansę miał kilka sekund po gwizdku sędziego. Łącznie oddał 6 strzałów, z czego 3 były celne. Problem w tym, że po spotkaniu z Hull City spodziewaliśmy się więcej a Conte zagrał jak zwykle minimalistycznie i oszczędnie. Tylko 9 strzałów, 53% posiadanie i 9 rzutów rożnych. To drugie spotkanie z rzędu, gdzie Hazard oddaje 0 strzałów na bramkę przeciwnika. I to na własnym stadionie, grając mecz przeciwko beniaminkowi. Heatmap jednego z najdroższych pomocników FPL wyglądał tak:

hazmap

Pole karne Hazarda uwiera. Biorąc pod uwagę 0 stworzonych szans i tylko 1 cross wyrok może być tylko jeden.

8. I jeszcze szlagier: Manchester City vs Tottenham. Przepowiadaliśmy w Oczekiwaniach furę goli, i proszę: 4 padły. Po wyłącznie 13 punktach z ostatnich 4 kolejek wartość Aguero spada dalej. Oki.. team value nie gra, znaczenie mają statsy a tutaj Aguero oddał tylko 3 strzały. Po 40 strzałach bez bramki do siatki trafia nareszcie KDB. Uważałbym z pospiesznymi transferami. Mówimy o pomocniku premium, który w aktualnym sezonie, na 59 prób, strzelił tylko 3 bramki. Dokładność strzałów wynosi 25.4% a konwersja 5.1 %. Tottenham wyrównał, ale Kane, Eriksen i Dembele oddali łącznie 0 strzałów. Jeden wykonał Alli i piłka trącona główką trafiła do bramki Bravo. W zasadzie nie ma co się pastwić nad zawodnikami Pochettino; 31 stycznia na wyjeździe Sunderland, później MID – liv – STO – EVE – cp. Cyferki Tottenhamu w starciach ze słabszymi drużynami są z reguły inne a po meczu z Boro spodziewałbym się dominacji Totków i dużej aktywności Harry’ego.

Pierwszy sezon poza TOP10k. Czas na rewanż!

Zapisz się na newsletter, bądź na bieżąco!

Bez spamu!