Schmeichel_1489534068

Dopiero niedawno FPL łączyłem z wkurwem wszelakim a tu aktualnie, ni z gruchy, ni z pietruchy czuję spokój ducha na pokładzie łajby pod banderą Kessel Run. Jeszcze bowiem tylko ten weekend a następne spotkania obejrzymy dopiero 1 kwietnia. Jeden transfer, może dwa, dalej pozorny odpoczynek a później znajomy już tęskny ścisk w wątpiach na myśl o kolejnym GW. Wcześniej zagramy GW29. Nareszcie czeka nas porządna, uczciwa kolejka. Żadnych DGW ani BGW – stara, dobra liga angielska. Ta, z której Leicester awansował do ćwierćfinału LM. Szekspir by tego lepiej nie wymyślił.

Harry Kane uszkodził więzadła i wypadł na minimum miesiąc. Lukaku niemal uczciwie zapowiedział odejście z Evertonu. Niewiadomą są relacje Sancheza z Wengerem; urazy Bainesa, Olssona i Llorente, kondycja Snodda… 29 kolejka a przed nami wciąż wuchta emocji. Na początek sprzątamy po BGW: ostatnie składy opuści Phillips, po kontuzji Kane’a różnicą stanie się ponownie 3 slot, sprzedamy Coutinho, wrócą Hazard, Pedro i Alexis. To przede wszystkim Chilijczyk jest kuszącą opcją na weekend. Stracił status must have i nie każdy z automatu sprowadzi go z powrotem. A obrona Pulisa to nie monolit jak kiedyś. Chelsea zagra na wyjeździe ze Stoke City: łącząc minimalizm Conte i atut własnego boiska the Potters wynik obstawiałbym ostrożnie. Największe nadzieje wiązać będziemy z Evertonem, ale grube punkty leżeć mogą gdzie indziej: ten przeklęty King podejmuje Swansea – tu idzie o bezcenne 3 punkty, Bournemouth może zwiększyć przewagę nad strefą spadkową do 9 punktów; Swansea do 6; Crystal Palace zagra z Watford – faworytem jest drużyna Benteke, Watford przegrał 7 z 9 ost wyjazdowych spotkań; WHU zmierzy się z Leicester a Sunderland z Burnley. Carroll, Antonio, Benteke, King, Afobe, Defoe, Deeney, Vardy…. tylko który?

Clipboard01

Popatrzcie jeszcze na dolną część tabeli: Sunderland jak co roku powalczy o przetrwanie; pomimo względnego ogarnięcia Hull City i Swansea są dalej zagrożone. W zasadzie tylko Middlesbrough wygląda na pewniaka do spadku.

Wracając do szablonu. Problemem, może nie największym, są pomocnicy Kloppa. Popularnym ruchem jest sprzedaż Coutinho, względnie Firmino albo Mane. Tymczasem wypada wyciągać wnioski – the Reds w pojedynkach z top4 dostają +5 do ataku i charyzmy, czar błogosławieństwa oraz trzewiki +10 do szybkości. Stają się nieobliczalni, zgrani i niebezpieczni. Po drugiej stronie zaryzykować można z opaską Aguero. Nawet wypada kiedy na bramce stoi Mignolet. Byłby to fajny akcent w sezonie wybitnie nie należącym do Kuna.

Kończę ten tekst w zasadzie zaciekawiony. Dużo dobrego przed nami: batalia o top4; LM; repy – tu jestem ciekawy czy do XI załapią się Mawson albo Maguier; seria DGW a potem nareszcie GW38 i odpoczynek. Z głowy wylecą głupie myśli o sensie gry, znużenie ponownie zastąpi entuzjazm a wkurwa oczekiwania. W realu skończy się lato, dzieci pośpią dłużej; zatęsknimy za FPL. Przy takich atrakcjach GW29 przypomina wyłącznie przystanek. Oby udany.

Pierwszy sezon poza TOP10k. Czas na rewanż!

Zapisz się na newsletter, bądź na bieżąco!

Bez spamu!