Powołani i niepowołani w świecie Fantasy Premier League.

Przerwa reprezentacyjna wpływa na ekosystem FPL. Najczęściej negatywnie.

Kontuzje min. Hazarda, czy Colemana podczas rozgrywek reprezentacyjnych zaburzały spokój wielu managerów zmuszając ich w przeszłości do wykonywania nieplanowanych transferów.

Teraz zbliża się kolejna przerwa, która może ale oczywiście nie musi, wymóc kolejne transfery i zmiany w naszych planach. Oczywiście kontuzje mogą zdarzyć się także na treningu, ale mecz z rywalem o stawkę, gdzie nie ma odpuszczenia to jednak większe ryzyko tego typu zdarzeń.

W tym wpisie chciałbym pokazać wam obraz zawodników FPL przez pryzmat ich statusu reprezentacyjnego oraz potencjalnego zagrożenia/szansy wynikającego z otrzymanego/nieotrzymanego powołania do reprezentacji narodowej.

Oczywiście przy tak dużej liczbie graczy na pewno znajdziecie jakieś błędy. Albo kogoś nie uwzględniłem, kogoś niewłaściwie opisałem, więc możecie sobie pobrać tą tabelkę xls i sami uzupełnić lub edytować według waszych potrzeb. Ja skupiłem się na graczach kluczowych z dużym posiadaniem, ale dla pełnego obrazu wrzuciłem też innych.

W tabelce są 3 kolumny;

1) piłkarze powołani na najbliższe zgrupowanie reprezentacji,

2) piłkarze niepowołani na najbliższe zgrupowanie z powodu kontuzji, decyzji selekcjonera, ale znajdujący się w kręgu zainteresowań – czyli po GW8 nagle mogą znaleźć się w kadrze,

3) zawodnicy, którzy zrezygnowali z kadry, są już starzy lub do tej pory byli pomijani przy powołaniach (wziąłem pod uwagę powołania za ostatni rok).

Jeśli kogoś nie znajdziecie się w zestawieniu, to znaczy że prawdopodobnie należy do grupy trzeciej.

Inaczej niż inne reprezentacje potraktowałem Anglię, gdzie jest skład pierwszy z większymi szansami na grę i drugi garnitur. Dodałem też  reprezentację Anglii U-21, bo jest tam kilku zawodników dla nas ważnych. Niestety pozostałe reprezentacje młodzieżowe nie zostały przeze mnie opisane.

Patrząc na zestawienie oczywistym jest, że wczesny transfer Hazarda wiąże się z wyższym ryzykiem kontuzji, niż transfer Pedro, czy Davida Silvy, który jest bezpieczny od kontuzji na zgrupowaniach w długim okresie, bo z kadry zrezygnował.

Dlatego obejrzyjcie sobie proszę tą roboczą tabelkę, a ja poniżej postaram się wam opisać jej zawartość z podziałem na przynależność klubową.

==>>Kliknij aby pobrać plik

Arsenal: z ważniejszych graczy Laca, Monreal, Bellerin, Mustafi oraz „śpiący na boisku” Ozil – zostają trenować z Emerym. Gabon gra z Burundi, więc Auba jako kapitan jedzie na kadrę. Uważałbym też przed sprowadzaniem Ramseya, który zagra z Danią i Irlandią.

Bournemouth: Wilson i S. Cook bezpieczni. Fraser, Ake i King powołani na zgrupowania.

Brighton: Murray, Knockaert, Gross odpoczywają i raczej nie są zagrożenia powołaniami w najbliższej przyszłości.

Burnley: Mee, Hart odpoczywają. Tarkowski powołany przez Southgate’a.

Cardiff: Filipiny grają z Bahrajnem. Etheridge pewnie zagra. Resztę macie w tabelce.

Chelsea: Jedynie Pedro i Luiz nie zostali powołani wśród zawodników z wyższym posiadaniem. Alonso dobrą grą zasłużył na powołanie od Enrique i podobnie jak Cesar i Morata jedzie na zgrupowania.

Crystal Palace: Sakho i Milivoj (bo tym razem powołania nie dostał) zostają w domu. Zaha (który normalnie by pojechał) i Tomkins się leczą. AWB jedzie na kadrę U-21. Min. także PvA, Hennessey i Benteke (dość niespodziewanie) wyjeżdżają.

Everton: Walcott może na spokojnie dochodzić do siebie, bo razem z Digne i Bainesem są obecnie pozbawieni ryzyka dodatkowych kontuzji na repach. Siggy, Pickford, Tosun, Coleman i Richarlison (dość zaskakująco) muszą zaś na siebie uważać na wyjazdach.

Fulham: Kamara, Schurrle bezpieczni. Zaś Seri i szczególnie Mitro (który lubi włożyć głowę, tam gdzie inni boją się włożyć nogę) muszą uważać.

Huddesfield: Hamer w przerwie będzie się regenerował, podczas gdy Lossl jedzie grzać ławkę/na kadrę. Billing też zostaje.

Leicester: Ricardo Pereira tym razem pominięty. Vardy zrezygnował z kadry, co tylko przydaje mu atrakcyjności przed następną kolejką. Uważać na siebie muszą Maguire i Schmeichel oraz Maddison na kadrze U-21.

Liverpool: Robertson będzie kapitanem Szkotów w meczach z Belgią i Albanią. Salah zagra jeden mecz z Nigrem, a Mane z Madagaskarem. Z pierwszego składu z obowiązków reprezentacyjnych zwolniony jest tylko James Milner (cena 5.6), co tylko wzmacnia jego FPL-owy potencjał.

City: Guardiola chyba rozmawiał z trenerami reprezentacji, bo powołań na towarzyskie mecze nie dostali Aguero, Ederson, Jesus i Fernandinho. D. Silva (zrezygnował) i Laporte (póki co nisko w hierarchii Deschampsa) też zostają. Przez rzekomy ból pleców został też Sterling, który tym ruchem, tylko może wzmocnić swoją pozycję u Pepa kosztem wyjeżdżających Bernardo, Sane i Mahreza.

United: Alexis nie dostał powołania. Podobnie jak powracający po kontuzji Young. Zostaje też Smalling i znowu to on wyrasta na opcję w defensywie United, podobnie jak w poprzednim sezonie, gdy wykorzystał kontuzje i gorszą formę innych kolegów z obrony.

Newcastle: Lascelles, Kenedy i Joselu nigdzie się nie wybierają. Yedlin jedzie grać towarzysko z Meksykiem i Brazylią.

Southampton: Bertrand i Ings będą mogli spokojnie potrenować, Cedric zaś musi uważać z Włochami i Chorwacją, żeby nie złapać kontuzji.

Spurs: Z podstawy bezpieczny jest póki co tylko Moura, ale niewykluczone, że skoro Richa dostał teraz powołanie, to Tite spróbuje również powołać Lucasa. Z podstawy w domu zostaje też Lloris. Reszta podobnie jak przed GW1, poza bazą treningową Spurs.

Watford: Foster, Holebas, Deeney, Pereyra – można kupować. Chociaż jak Watford zdobędzie mistrzostwo Anglii, to wówczas od nich selekcjonerzy będą rozpoczynać ustalanie składów reprezentacji Grecji, Anglii i Argentyny 🙂 na razie Janmaat, Cathart i Sema jadą na repy.

WHU: Powołani zostali Fabian, Arni i Chica. Masuaku gra z Liberią, więc też zepsuć się może. Bezpieczni jedynie Anderson i Antonio.

Wolves: Patricio, Neves i Jimenez powołani. Bennetta można kupować bez ryzyka repów. Zostają też Jota, Boly i Moutinho.

Podsumowując przerwa reprezentacyjna jest naturalną częścią FPL. To tylko mecz lub dwa i nie musi to wcale warunkować naszych decyzji transferowych, ale należy mieć na uwadze ryzyko, które ona za sobą niesie.

Jedni zawodnicy poprawią swoje notowania w klubie, inni wrócą zmęczeni po rozegraniu dwóch kolejnych meczów. Ja oczywiście trzymam kciuki, aby wszyscy wrócili zdrowi.

Wy zaś będziecie mogli wrócić do tego zestawienia najpierw w październiku, a potem w marcu lub w każdej innej chwili, gdy przyjdzie wam podjąć decyzję, kogo dać do składu.

Powodzenia!

Fan piłki nożnej od urodzenia. Hobbistycznie zajmuje się układaniem kostki Guardioli 😉