Sodoma i gomora.

  1. Bournemouth.

bou

To był dobry występ Wisienek. Wyróżniał się nareszcie King 7.5 (3 strzały, z czego 2 z boxa i 1 celny), aktywny był Daniels 5.0 wypuszczany do przodu przez, zastępującego kontuzjowanego Francisa, Mingsa. Defoe dalej słabo, tylko 1 strzał. Bournemouth to na razie peryferia FPL – sprzedanego masowo Danielsa raczej nie odkupicie; trzy wyjazdy Wisienek to Arsenal, Everton i Tottenham. Opcją na przyszłość może być Francis, który za 4.4 może uzupełnić dziką kartę. Pod warunkiem powrotu do zdrowia i składu. Pomimo żółtej kartki i straconych 2 bramek fajny mecz zagrał Ake: 11 CBI, 4 odzyskane piłki, 3 wygrane pojedynki główkowe. Swoje od czasu do czasu da Daniels, ale takich bramek często strzelać nie będzie.

2. Manchester City.

Aguero i Stones na ławce; rotacja; cofnięty i nie idący za akcją De Bruyne; 19 strzałów na bramkę z czego 8 celnych.

mci

Mapa mówi o dużej zmienności pozycji pomocników MCI – w zasadzie tylko KDB grał bliżej środka; wykonał 4 rzuty rożne, nie oddał ani jednego strzału, stworzył 4 szanse i posłał 3 udane crossy tworząc 1 setkę. To fajne cyfry jak na pomocnika z półki 7-8 milionów – nie za 9.9 mln. Za: Sterling 7.9 – 4 oddane strzały, z czego 2 z boxa i 2 celne; zagrożony jak każdy u Pepa rotacją. Różnica: Otamendi 5.5 – bez czystego konta, z YC ale z 2 strzałami z pola karnego (słupek po rożnym KDB), 12 CBI; zagrożony rotacją/odpoczynkiem po repach. Silva 8.1 – 2 strzały, 3 stworzone szanse i 1 setka; trafiona niszowa różnica Bloga; Przeciw: Kevin De Bruyne. Teoria: Crystal Palace w GW6 i Stoke City w GW8; jeżeli ktoś niczym wytrawny saper przejdzie przez pole minowe rotacji Guardioli to do wyjęcia są grube punkty. Liverpool o 13:30 w sobotę czwartek kolejki będzie hitem nowych dzikich kart.

3. Swansea

cp

Za: Naughton 4.5 – 1 asysta; 2 stworzone szanse; 6 CBI, 1 udany wślizg. Różnica: Abraham 5.5 – 2 strzały z pola karnego. Carroll 4.5 – rzuty rożne, 1 stworzona szansa, 1 stworzona setka. Przeciw: Ayew 5.0 – pomimo dobrej formy może stracić miejsce na rzecz powracającego do składu Llorente. Teoria: NEW – tot – WAT – whu – HUD – LEI. To fajny kalendarz aby zaryzykować z obrońcą lub napastnikiem Clemente. Skarbonką może być Naughton; Mawson pomimo wyprowadzania piłki do przodu, przy sfg trzyma się raczej z tyłu; na 3 mecze oddał tylko 1 strzał.

4. Crystal Palace.

swa

Za: McArthur 4.5 – wszystko wskazywało na to, że opuści drużynę; został i jest aktywny, oddał 4 strzały, w tym 3 z boxa. Różnice: brak. Przeciw: Frank De Boer. Teoria: Benteke w trakcie 90 minut oddał 0 strzałów; Townsend aż 5; dysproporcja ogromna. Poza tym, przy kalendarzu: bur – SOU – mci – mun – CHE – new Crystal Palace będzie dalej chłopcem do bicia. De Boer może i uparcie trzyma się swojej formacji ale kiedyś to musiało pęknąć. W składzie Orłów brakuje jakości i talentów a Franek z gówna bicza nie ukręci.

5. Huddersfield Town

Trzecie z rzędu czyste konto Huddersfield i konkretne bombardowanie bramki Forstera. Zawodnicy Wagnera oddali 16 strzałów z czego aż 12 celnych. Przypomnijmy, że drużyna Wengera (jedna literka robi różnicę) w pojedynku z Liverpoolem nie oddała ani jednego celnego strzału. Za: Skarbonka Mounie wykolejona ale napastnik oddał w weekend aż 5 strzałów, z czego 4 celne. 6 kontaktów z piłką w polu karnym to również konkret. Różnica: Obrońcy HUD – 4 do wyboru, pozornie najgroźniejszy jest Zanka. Teoria: To jest taki casus Leicester; można zaklinać rzeczywistość, podkreślać że to beniaminek a oni będą grać coraz lepiej. Można też przeanalizować pierwsze 3 kolejki i przeciwników Wagnera: beznadziejne Crystal Palace, rozbite wówczas Newcastle i żenujące Southampton. W następnych kolejkach dalej średniacy, ale GW4 z WHU to mecz o wszystko Bilica; GW5 Leicester, które żyje grą z kontry oraz wyjazd na stadion walecznego Dyche’a.

6. Southampton. Żenada. Czyste konto to raczej wypadek przy pracy; obrońcy Pellegrino pozwolili aby przeciwnik oddał 16 strzałów, Berti wybijał piłkę z linii bramkowej, za to Forster z 6 sejvami zdobył w weekend aż 11 punktów. Za: Forster – 6 obronionych piłek i komplet punktów. Różnica: Redmond – ofensywa Świętych oddała w trakcie 90 minut tylko 3 strzały; wszystkie autorstwa Redmonda. Teoria: WAT – cp – MUN – sto – NEW – WBA; Dzikie karty strzelają w powietrze jak fajerwerki; przy takim kalendarzu dobrze by było jednak upchać kogokolwiek z obrońców – warto jednak pamiętać, że w szatni jest nowy, uznany środkowy obrońca a VVD chyba pozostanie w klubie. Lepsze recenzje za spotkanie z HUD zebrał Stephens.

7. Newcastle

newZa:Mbemba 4.0 – potencjalna skarbonka; zastąpił kontuzjowanego Lejeune ale na boisku gra na pozycji Dummeta. Różnice: Ritchie 5.9 – 4 strzały, w tym 2 z boxa. Przypadek jak Ince – aktywny, strzela ale ciągle bez bramek. W weekend przynajmniej asysta. Atsu – 2 strzały, 1 asysta. Na Joselu przy już 4 nominalnych napastnikach Beniteza chyba za wcześnie. Przeciw: Newcastle. Zespół Beniteza to taka tykająca bomba, uważałbym na daleko idący hurraoptymizm bo z Młotami u siebie już więcej nie zagrają. Trzy następne kolejki to dwa wyjazdy na stadiony Swansea i Brighton oraz mecz u siebie ze Stoke City. Swansea wytrzymało niemal 80 minut z Manchesterem United; Brighton regularnie gra na zaciągniętym ręcznym hamulcu a Stoke City przypomina chaotyczną, kolorową zbieraninę lekkozbrojnych najemników. Mogą powalczyć z każdym, potrzebują tylko impulsu, many i worka dukatów.

8. West Ham

whu

Po trzech meczach wyjazdowych Bilic nareszcie zagra u siebie. I to chyba jedyny powód dlaczego wciąż nie wyleciał z drużyny. Meczem o wszystko będzie walka z Huudersfield. Za: brak. Różnica: Cresswell 5.0 – grubo pamiętając, że Hart od ponad 20 spotkań nie miał CS ale Cressy jest groźny; z NEW strzelał 2 razy, 1 celnie z pola karnego. Chicharito – tylko 2 strzały, ale za 2 tygodnie debiut przed własną publicznością. O ile dźwignie presję jest nawet kandydatem na niszową opaskę. Antonio 7.5 – potencjał, talent, budowa fizyczna – atuty jednak na drugim planie po bardzo słabym występie z NEW. Przeciw: Hart 4.5. Teoria: Następne 6 spotkań Młoty rozegrają na własnym boisku. Po takim występie jak w weekend będą niszą i różnicą na dzikich kartach. Tymczasem WHU to wciąż ekipa z potencjałem na pierwszą 10; mecze u siebie z HUD, SWA, TOT i BRI to jednak potencjalne punkty. Pomimo fatalnej postawy z tyłu.

9. Watford.

Britos do debil. Nienawidzę go. Grając w 10 zawodnicy Silvy nie stracili bramki, ale też nie oddali ani jednego celnego strzału. Statsy bronią Richarlisona 6.0  – 3 strzały, 1 z boxa ale 0 celnych. 2 strzały oddał Chalobah. Teoria: 4 następne kolejki to aż 3 mecze wyjazdowe. Richarlison stracił status skarbonki, kto ufa cyfrom to wystawi go na sou – MCI – swa – wba. Po GW3 nowych transferów raczej nie będzie. Różnicą na 4 -5 slot jest dalej Chalobah 4.5.

10. Brighton.

Wciąż bez bramki w Premier League. Z 4 strzałami próbował Knockaert; 3 razy March a 2 obrońca Dunk. Za: Obrońcy BRI; są idealną rotacją na kolejki GW4; GW6; GW8;GW10 gdzie mecze z WBA, NEW, EVE i SOU pachną czystym kontem. Dunk groźny przy sfg, Suttner na wolnych. Różnica: Knockaert 5.9 – droga nisza, ale w końcu coś wbije. Przeciw: Aktualni napastnicy Brighton.

11. Manchester United

mun

Pierwsze potknięcie Lukaku i zawód 47% procent opasek. Zawodnicy Mourinho oddali aż 22 strzały. Pogba próbował 6 razy, tyle samo Lukaku. Miki dorzucił 2 strzały i co najważniejsze dla posiadaczy 1 asystę. Trzy spotkania, trzy czyste konta i 10 strzelonych bramek. Wiecie jak jest, szkoda znaków aby kogokolwiek przekonywać do zasobów Czerwonych Diabłów. Zresztą pierwsze trudne spotkanie rozegrają dopiero 14 października z Liverpoolem. Fun fact: Jones grał z kontuzją kostki.

12. Leicester.

lei

Zduszeni i zdominowani przez MUN oddali 12 strzałów w stronę bramki DDG. Najlepiej wypadł Mahrez 8.5, który wziął na siebie rozgrywanie i atak – oddał 4 strzały, z czego 3 celne. Stąd różnica bo po Chelsea w GW4 kalendarz się zazieleni. Nie taki straszny będzie nawet mecz u siebie z Liverpoolem. Przeciw: Vardy – 0 strzałów; 0 kontaktów z piłką w polu karny, odcięty i wyeliminowany.

13. ChelseacheMapa jak Matrix oszukuje. W centrum uwagi Willian tymczasem pomocnik oddał tylko 1 celny strzał. Morata 2 ale wbił bramkę. Podobnie Fabregas. Alonso, Luiz, Azpi po 1 strzale – co ciekawe Alonso tym razem harował w obronie, Azpi zapuszczał się wyżej. Najbardziej kreatywnym zawodnikiem Conte był wspomniany Willian – 4 stworzone szanse i 3 crossy. Miał też najwięcej w drużynie kontaktów z piłką w polu karnym przeciwnika bo aż 6. Za: Morata 10.0 – miał udział przy każdej bramce Chelsea od początku sezonu. Kalendarz mu nie robi znaczenia stąd nie będę wyciągał pojedynków z Arsenalem i Manchesterem City. Conte – prawdopodobnie najlepszy w tej chwili trener w Premier LeagueRóżnica: Hazard po przerwie reprezentacyjnej. Przeciw – brak wzmocnień i Liga Mistrzów.

14. Everton.

eve

Tottenham w 4 kolejce, potem wyjazd do Chorwacji i na Old Trafford. Czyli chyba za wcześnie na kupno podopiecznych Koemana. Z Chelsea tylko 7 strzałów i wszystkie niecelne. Odnotujmy 2 mecz z rzędu Holgate’a 4.4 który chyba wywalczył miejsce na prawym wahadle. Przynajmniej do momentu kiedy nie pojawi się tam Cuco Martina. Kalendarz Evertonu zaczyna się od 6 kolejki: BOU – BUR – bri – ARS tyle, że zaledwie 2 gole z 3 kolejek sugerują najpierw inwestować w obronę EVE a potem szukać różnic w osobie Siggiego, Klaassena czy Rooneya. Tego ostatniego z ponad 20% posiadaniem trudno nazywać różnicą – poza tym dał 18 punktów a taki Kane aż 4.

15. Liverpool

liv

Perfekcyjne spotkanie. Firmino jak zawsze strzela Kanonierom; tylko 2 strzały ale gol i asysta. Rola na boisku jak wcześniej, regularne kursy po polu karnym i robienie miejsca Salahowi i Mane. Egipcjanin strzelał aż 5 razy, z czego 4 z boxa; Mane 3 razy z pola karnego. 2 strzały oddał Can. Pomocnicy Kloppa są odporni na kalendarz, pytanie czy równie dobrze dadzą sobie radę z repami oraz Ligą Mistrzów. Są dwie szkoły: transfer Mane/Salaha przed meczem z MCI o 13:30 w sobotę to ryzykowne zagranie i druga, która mówi, że powet metal Kloppa rozwali każdą budę. W moim przypadku pochopna rezygnacja z Salaha na rzecz Pogby zakończyła się pogromem. Bohaterami drugiego planu byli Can i Wijnaldum – dokładność podań, drybling i wzięty na siebie ciężar rozgrywania. Popatrzcie jeszcze na asekurację Salaha przez Mane:

16. Arsenal

ars

fakt

17. Tottenham. Tak po prawdzie to jak wyżej. Co z tego, że oddali aż 28 strzałów na bramkę Heatona, że Kane ponownie strzelał 10 razy, Alli 6 a Eriksen 3 jak po raz kolejny na Wembley bez zwycięstwa. I tak w sumie od 2008 roku. Son tylko z 1 strzałem i odniosłem wrażenie że gubił się na boisku wchodząc w paradę Daviesowi. Teoria: Wartość Kane spadnie, maksymalnie o 0.2. Napastnik Totków w sierpniu oddał aż 24 strzały, z czego 18 z pola karnego i tylko 6 celnych. To regres w stosunku do minionego sezonu i teoretyczne ostrzeżenie dla każdego cierpliwego posiadacza. I ponownie są dwie szkoły: jedna, która słusznie zauważa, że w końcu strzeli tą bramkę i druga, która mówi, że Morata czy Firmino robią to samo a zaoszczędzona kasa pracuje na 3/4 slocie pomocy. I jak na razie mają rację. Warto też zauważyć, że w minionym sezonie Tottenham stracił tylko 4 punkty na własnym boisku – w tym, na Wembley po dwóch kolejkach już 5.

Mapy podane za TT 11tegen11

I jeszcze za TT FPLSecrets pierwsze trendy przed GW4, na rynku cen:

in

out

Sprawdź

Wnioski po GW28

Te o mikrusach. …