Te o mikrusach.

Dzisiaj o drużynach z tej gorszej połowy tabeli.

Stoke City.

Za: Shaqiri 6.2. Posiadanie Szwajcara przekroczyło właśnie 10%; Shaqiri strzelił 3 bramkę z rzędu i zaraz za Grossem jest najtańszym pomocnikiem wśród 10 aktualnie najlepszych w grze. W meczu z Lisami oddał tylko 2 strzały, z czego ten 1 celny; wszystko zatem w normie bo 4 ostatnie kolejki to tylko 8 strzałów na bramkę, z czego 4 celne a 3 zakończyły się bramką. Różnice: Allen 5.1 – gol i asysta w trakcie ostatnich 5 kolejek. Żadna rewelacja, ale też opcja na 5 slot z meczem w BGW31. Przeciw: Obrona Stoke City. Po dwóch z rzędu czystych kontach w kolejkach GW24/GW25 Stoke straciło w następnych spotkaniach 4 gole. Może i nie ma tragedii, ale kalendarz wygląda tak: sou – MCI – EVE – ars – TOT. Teoria: Przy takich fixach tylko Shaqiri. I pytanie, czy pomimo fantastycznej konwersji pomocnik STO strzeli czwartą i piątą bramkę z rzędu? Transfer in to gonienie punktów. I jeszcze ciekawostka, a w zasadzie odpowiedź – dlaczego Butland pomimo straty CS i OG zdobył max 3 bps:

Bournemouth.

Za: Stanislas 5.9 – 4 strzały spoza pola karnego, tylko 1 celny; 2 stworzone szanse; 10 crossów. Różnice: Ake 5.0 – całe Bournemouth broni fatalnie, ale z myślą o BGW31 od biedy ściągnąć można Ake. Ostatnie 5 GW to: 2 – 14 – 2 – 0 – 4; tylko w sobotę stworzył 2 szanse, 1 setkę, zdobył asystę i raz strzelał z pola karnego. Przeciw: Wilson 6.0 – nic tak nie wkurwia na 3 slocie jak niepunktujący budżetowy napastnik, i to w sytuacji kiedy punkty dają takie tuzy jak Murray, Mounie lub Gayle. W sobotę napastnik Wisienek pograł 72 minuty, oddał 2 strzały, z czego 1 był celny; i tylko czekać kiedy w pierwszym składzie zastąpi go Defoe. Najlepiej w BGW31. Teoria: lei – TOT – WBA – wat – CP. Zaletą i wadą Bournemouth jest absolutna nieprzewidywalność; mogą roznieść Chelsea a potem zremisować u siebie 2 – 2 z Newcastle. Przy takim kalendarzu możliwe jest wszystko, ale najfajniejszą opcją od BGW31 wydaje się Stanislas.

Brighton.

Za: Murray 5.7. Obok Sterlinga i Alliego to jeden z aktualnie najskuteczniejszych Anglików. Gross 5.9 – Na mapie grał wyżej niż Murray. Numer 5 w lidze pod względem stworzonych szans. 3 strzały na bramkę, z czego 2 z pola karnego; asysta; 5 crossów i 3 stworzone szanse. Różnice: Izquierdo 5.9 – trafiona niszowa różnica Bloga; asysta, 3 stworzone szanse; 2 strzały z czego 1 celny. Przeciw: Dunk – 4 samobój w sezonie. Klątwa przeszła z Duffiego, który zasłynął 2 bramkami samobójczymi i czerwoną kartką w meczu z Blackburn Rovers (2016). Tymczasem Dunk idzie na rekord sezonu; właśnie wyrównał rekord 4 OG Skrtela i jeżeli Brighton się utrzyma to można szturmować rekord Irlandczyka Dunne’a z 10 samobójami w karierze. Teoria: ARS – eve – blank. Pojedynek z Kanonierami nie oznacza wcale konieczności sprzedaży Murraya czy Grossa; to nawet okazja aby ambitne Mewy powalczyły z śmierdzącą chomikiem ekipą Wengera.

Swansea.

Łabędzie mogą za moment odstawić Hull City z zeszłego sezonu. Nowa miotła, wyniki a potem i tak spadek. O wysokiej porażce zadecydowały przede wszystkim błędy w obronie Mawsona i van der Horna. Za: Brak. Różnice: Olsson 5.0 – grał na wahadle dość  wysoko; oddał 2 strzały i 6 crossów – najwięcej pośród Łabędzi. Przeciw: Jordan Ayew – 3 mecz bez punktów; wczoraj 1 niecelny strzał. Teoria: WHU – hud – blank – mun – wba. Posiadam Mawsona i wystawie go w każdym spotkaniu, oprócz wyjazdu na Old Trafford. Mam nadzieję, że Carvalhal ustawi Swansea do pionu bo przecież do 13 miejsca brakują im tylko 3 punkty. Kiedy jak nie z WHU i Huddersfield.

Burnley.

Obronie hegemona Dyche’a dokucza brak Tarkowskiego skoro ostatnie CS zanotowano tam 7 kolejek temu. Niecierpliwym posiadaczom Mee musi wystarczyć info, że Tarkowski ma zagrać w następnej kolejce z Evertonem. Dalej mamy whu – blank – wba – wat – LEI – sto – BRI. To poniekąd fatalny kalendarz, bo mecze wyjazdowe będą zażartymi starciami z ekipami walczącymi o kasę z praw telewizyjnych a realna szansa na CS to dopiero pojedynek z Brighton. Ofensywa w znaczeniu Burnley praktycznie nie istnieje; co nie przeszkodziło im w zdjęciu czystych kont Manchesterowi City lub Southampton.

WBA.

Jeżeli na własnym stadionie przegrywasz z Huddersfield Town to powinieneś wypierdalać z tej ligi. Zawodnicy Pardew oddali tylko 10 strzałów, z których aż 3 były celne. Najgroźniejszy był zdobywca jedynej bramki, boczny obrońca Dawson. 2 strzały z pola karnego, i gol po asyście króla asyst Brunta. Teoria: wat – LEI – bou – BUR – SWA; z jednej strony udział w BGW31, z drugiej strony ostatnie miejsce w tabeli i 20 punktów. FPL hipsteria może zaryzykować z Bruntem a nawet Jrodem; Hegazi 4.7 i Dawson 4.8 to niegłupie pomysły na ew CS w GW32 i GW33 i punkty z przodu. Po WC w GW33 w drużynach nie powinno być śladu po WBA.

Everton.

Romans z Niasse trwał w sobotę 58 minut; Walcott próbował raz niecelnie głową; jedyne 2 celne strzały w spotkaniu oddali Tosun i Siggy. Baines i Coleman dalej poza XI; w piątek Big Sam powie, że jest szansa na występ w GW29. Przy kalendarzu:

taki Walcott gra u mnie na pewno aż do momentu odpalenia dzikiej karty. Różnicą może być Siggy aczkolwiek 8 baniek to spora ekstrawagancja; Niasse za moment może stracić pierwszy skład, ponownie jak Cuco Martina i Kenny.

Crystal Palace.

Żal mi pogubionego Hodgsona; z sympatii wkleję tylko jednego z pierdyliona gifów.

Tak w tej chwili wygląda obrona Crystal Palace:

Największym wygranym byli wczoraj niszowi posiadacze Tomkinsa (9 punktów i zejście z kontuzją przed bramka Kane’a); największym przegranym Jach, który przy takim armagedonie w składzie CP nie mieści się nawet na ławce. Za: Brak. Różnice: Sorloth – zastępujący Zahę Norweg pozostawił dobre wrażenie. Głupio pisać o sytuacjach podbramkowych kiedy cały zespół oddaje 5 strzałów, ale w pierwszej połowie cisnął po swojej stronie. Przeciw: Benteke – gdzieś przegapiłem moment, kiedy jeden z moich ulubionych napastników FPL zszedł do poziomu zera. Teoria: MUN – che – hud – LIV; po tych czterech spotkaniach ekipa Hodgsona będzie ponownie w strefie spadkowej.

Huddersfield Town.

4 : 1 z Bournemouth i 1 : 2 z WBA. 6 bezcennych punktów i awans na 14 miejsce w tabeli. Przyszłość wygląda jeszcze lepiej kiedy popatrzeć w kalendarz: tot – SWA – CP – new – bri – WAT. Możemy być pewni, że drużyna Wagnera przynajmniej powalczy o pozostanie w lidze. Za: Mounie 5.7 – 15 punktów w GW27 i 8 w BW28; 3 oddane strzały, z czego 1 celny. Różnice: van Messi la Parra – 4 strzały z pola karnego, z czego 3 celne. 5 udanych dryblinów i 5 udanych wślizgów. Maszyna, cyborg, Robocop Huddersfield Town. Alex Pritchard 5.4 – ściągnięty w okienku zimowym z Norwich ofensywny pomocnik grał niemal obok Mounie; oddał 3 strzały, w tym 2 z boxa i 1 celny. Tym razem skromna asysta, kolejkę wcześniej bramka. Teoria: w którymś momencie każdy z nas wystawi zawodnika Wagnera.

Watford.

Szerszenie wróciły do gry. Richarlison z 55 minutami gry już dawno nie jest opcją; hitem na dzielni jest Doucoure 5.5, który w sobotę oddał tylko 1 niecelny strzał. Najgroźniejsi byli Capoue i Deeney, ale że nie mamy sezonu 16/17 to chyba najlepszą inwestycją w kalendarz Watford (WBA – ars – liv – BOU – BUR) jest kosztujący 4.1 Mariappa.

West Ham.

W pierwszym składzie ponownie Arni z Lanzinim. Poniekąd ślepi przez BGW pomijamy kalendarz WHU: swa – BUR – blank – SOU – che – STO. Kalendarz, przy którym Arnautovic może dać więcej punktów niż Walcott albo nawet Mane. Nawet z niepokonanym od 16 kolejek Liverpool oddał 3 strzały, z czego 2 były celne a jeden otarł się o poprzeczkę. Przeciw: wzmocniona Evrą obrona Młotów.

Nie pisaliśmy o 2 punktach z ostatnich 4 kolejek Alonso, żenującym nurkowaniu Alliego, bramce Aguero w finale CC oraz 6 strzałach Mahreza.

Mapy pochodzą z twittera 11tegen11.

Pierwszy sezon poza TOP10k. Czas na rewanż!