Te o premium napastnikach.

Manchester City.

Przepaść pomiędzy Manchesterem City a Tottenhamem wynosi w tej chwili 21 punktów. Na boisku nawet przez moment nie było cienia wątpliwości, kto jest lepszy. Obywatele odpalili 20 strzałów, z czego aż 16 z pola karnego i 11 celnych. Zespół zmarnował 7 setek, trafił raz w poprzeczkę a szansę miał co 4.7 minuty. W zasadzie Tottenham powinni roznieść różnicą minimum 6 bramek lub wyżej. Za: Sterling – niesamowity progres pod Guardiolą, 6 strzałów na bramkę Llorisa, z czego 5 z boxa, 7 kontaktów z piłką w polu karnym, 2 gole i aż 4 zmarnowane setki (big chances) będące główną przyczyną braku bonusów przy dwóch golach. KDB – maszyna do zdobywania punktów; drugi raz z rzędu dyszka; 2 strzały, 5 stworzonych szans, 1 kluczowe podanie. Sane – pokarał każdego, kto zamienił go na Silvę. 4 stworzone szanse, 2 kluczowe podania, 2 strzały z pola karnego. Różnice – Aguero; najbezpieczniej grać KDB, Sterlingiem czy Sane. Ze względu na minuty, i rotacje z Jesusem, Kun przestał być opcją C; prawdopodobnie jest wciąż numerem 1 na szpicy Guardioli, ale regularniejsi są pomocnicy MCI. Przeciw: Mangala. Od nowego roku wraca Stones; być może wówczas MCI przestanie głupio tracić bramki. Teoria: Podwojenie pomocników MCI przed meczami z Bournemouth, Newcastle, Crystal Palace i Watford wydaje się doskonałym pomysłem. Pozostaje dylemat związany z nieobecnością Silvy – nie powielamy niesprawdzonych plotek licząc, że w środku tygodnia Guardiola powie więcej. Nie na temat przyczyn, tylko czy jest szansa na występ Hiszpana w tygodniu.

Tottenham.

Idźcie w cholerę. W tabeli Tottenham siedzi za Burnley tracąc do trzeciej Chelsea 7 punktów. Z Manchesterem City, posiadając piłkę w 47%,  oddali tylko 2 celne strzały z łącznie 7 prób. Kane, tylko 3 kontakty z piłką w polu karnym; Eriksen 1 .. i tyle wycieczek zawodników Pochettino na terytoria Edersona. Teoria: Sona zmieniać będzie Lamela, częściej lub rzadziej – w DGW22 to raczej pewne, skład stracił Davies, Kane ma 4 żółte kartki i kolejny kartonik w spotkaniach z Burnley lub Southampton oznaczać będzie zawieszenie. Wiecie co oznacza zawieszony Kane na DGW. Alli to mentalny gówniarz, na jego szczęście Anglik w paszporcie stąd taki faul uszedł mu na sucho:

Eriksen jest nie do zdarcia i prawdopodobnie jest jedynym zawodnikiem Tottenhamu wartym posiadania w DGW22.

West Ham.

Moyes to jednak gość a temat wyczerpał Gruwwa w tekście o Młotach. Uwaga na możliwe zawieszenie Lanziniego za nurkowanie. Opinie co do ewentualnej zasadności są podzielone.

Arsenal.

Nieśmiertelny cytat zawsze aktualny.

Jest zawód bo pojedynek z przeciekającymi Srokami mógł dać punkty niszowym opaskom Lacazette i Sancheza. Tymczasem pierwszy oddał tylko 1 celny strzał a drugi na 4 próby żadnego. 3 razy próbował Bellerin 5.9, 2 razy młody Niles (pomocnik w FPL 4.5) i tyle samo Ozil, która jako jedyny zawodnik Wengera przekroczył magiczną barierę 1 celnego strzału i stworzył kolegom aż 8 szans. Niespodziewanie skład stracił Kolasinac, ploty mówią o braku chemii pomiędzy nim a Arsenem. Teoria: Koleżanki i koledzy chyba się zgodzą, Arsenal to paradoks, w momencie kiedy dasz im szanse jest już po ptokach. Szkoda tylko kalendarza: LIV – cp – wba – CHE; oba domowe, prestiżowe spotkania sugerują spięcie pośladków i huraganowe ataki na przeciwnika.

Newcastle.

Elliot odzyskał skład i proszę, stracili tylko 1 bramkę.

Crystal Palace.

Opuścili strefę spadkową. W dole tabeli EPL błyszczą niczym pierścień w kupie parującego kompostu. Za: Zaha 6.9 – sprzedaż była przedwczesna, pomocnik Orłów oddał 3 strzały z pola karnego; miał tam aż 10 kontaktów z piłką; stworzył 3 szanse. Różnice: Benteke 7.6 – zawieszony powróci na GW20; chyba obronił podstawowy skład; oddał 4 strzały marnując aż 3 setki. Ruben Loftus – Cheek – tanie, ale dające co jakiś czas punkty, mięso armatnie. Przeciw: Osłabiona brakiem Sakho obrona vs ciężki kalendarz. Teoria: swa – ARS – MCI – sou; Po Swansea żegnamy Zahe a RLC wyląduje na ostatnim slocie ławki. Fun Fact: Puncheon został aresztowany wczoraj za wymachiwanie bronią przed klubem nocnym.

Leicester City.

Nie tak miało być; chwalone przez prasę Lisy Puela niespodziewanie wysoko przegrały na własnym stadionie z Crystal Palace. Przy 55.5 % posiadaniu stworzyli tylko 7 szans – jeden Ozil vs New miał ich 8 – oddali tylko 2 celne strzały. Słabo wypadł Mahrez a co za tym idzie cała prawa flanka Leicester. Fatalnie zagrała obrona; Morgan tylko 6 CBI; Ndidi 7 wślizgów i czerwona kartka ma się nijak do 12 wślizgów Cabaye’a. Kupiony przez 140 tysięcy Okazaki zaczął z ławki; Vardy oddał tylko 2 strzały, z czego 1 celny. Kalendarz: MUN – wat – LIV – HUD – che raczej zakończy modę na Lisy.

Bournemouth.

 

Posypali się szybciej niż można się było tego spodziewać a kontuzje złapały, w zasadzie jedyne, niszowe opcje FPL jak King, Daniels i Wilson. Pryska mit słabej obrony Liverpoolu, nie stroniące od ofensywnej gry Wisienki oddały w stronę bramki Mignoleta zaledwie 6 strzałów, z czego tylko 2 były celne. Wyróżniał się Defoe, chociaż wyróżniał nie oznacza świadectwa z czerwonym paskiem. Góra dostateczny. Bez Kinga zespół w zasadzie stanął i bronił. Grudzień w postaci Manchesteru City, West Hamu i Evertonu to walka z Goliatem Guardioli a później teoretycznie zacięte pojedynki z WHU i EVE. Teoretycznie, bo Bournemouth ma tylko punkt przewagi nad strefą spadkową a Everton odskoczył im już na 8 punktów.

Watford.

Za: Brak. Różnice: Richarlison 6.6 – Brazylijczyk powoli przechodzi do rubryki Różnice. Wartość spadku wynosi już -16%; a posiadaczy powinna martwić nonszalancja z jaką pomocnik traci piłkę i chroniczny brak wykończenia. Tym razem 3 niecelne strzały. Watford broni jeszcze kalendarz: bri – LEI – SWA; przede wszystkim BGW21 gdzie zagrają z ostatnią w tabeli Swansea. Teoria: Niepokoi mnie syndrom autodestrukcji Szerszeni, największa w lidze ilość czerwonych kartek, głupie faule, nerwowość i utrata głowy po stracie pierwszej bramki. Silva sprawiał wrażenie gościa z planem, teraz myślę czy po prostu nie mieli farta?

Manchester United.

Niskie OR po GW18 to przede wszystkim zasługa zombie opasek Lukaku. Napastnik Czerwonych Diabłów strzela druga bramkę z rzędu, głównie na zasadzie:

Trudno zlekceważyć taki kalendarz:

i powrót zawieszonego Pogby. W zasadzie nie napiszę tu nic nowego; znamy problemy Manchesteru United i tak naprawdę poza Pogbą, Lukaku oraz obroną Mourinho nie widzę tam innych opcji FPL. Potencjalna wymiana Kane’a albo Moraty na Lukaku to działanie w myśl powiedzenia: zamienił stryjek siekierkę na kijek. Co innego Pogba 7.9;  posiadany w tej chwili przez 10% procent kont zombie pomocnik może realnie namieszać w szablonie. Różnice: Lingard i Young; obaj zawodnicy nigdy nie byli realnymi opcjami FPL, i raczej nie będą. Tym razem Young oddał 1 niecelny strzał, Lingard 2 celne i strzelił fuksiarską bramkę.

Liverpool.

Zieleń GW18 to przede wszystkim Firmino, Salah (c) i Coutinho. Zawodnicy Kloppa zdemolowali Bournemouth 21 strzałami, z czego aż 15 padło z pola karnego. Aż 7 razy strzelał Coutinho – tylko 1 celnie – Salah 4 razy, Oxy 3 razy a Firmino 2. W dalszym ciągu zachowany jest pewien schemat: Coutinho strzał za strzałem, chociaż zaznaczmy, ze tym razem 4 razy próbował z boxa, Salah tylko z pola karnego a Firmino więcej gra bez piłki niż z piłką. Teoria: Klopp już w zasadzie żegna się z Coutinho. Każda bramka Brazylijczyka tylko powiększa kasę jaką w styczniu wyłoży za niego Barcelona. Salah grał tylko 71 minut, wyjdzie na pewno na Arsenal ale może opuścić jedno z dwóch następnych spotkań: Swansea albo Leicester. Podobnie może być z Firmino. Obok Solanke Klopp zaczął ogrywać Ingsa. Realną opcją stał się Robertson 4.6 – 4 mecze z rzędu, z Bournemouth 12 CBI, 1 strzał, 1 stworzona szansa. Równie dobrze wypadł Oxy, ale taki gość w składzie to tylko strata slotu jaki może zająć inny zawodnik power metalowej kapeli Niemca. Zielone światło na opuszczenie klubu w styczniu dostał Sturridge.

Chelsea.

Skromne 1 : 0. Morata na ławce i tylko 1 niecelny strzał Hazarda. System rozwalił Alonso oddając 6 strzałów, z czego 4 padły z pola karnego a 3 były celne. Dorzućmy piękną bramkę z wolnego; 7 kontaktów z piłką w boxie; 2 stworzone szanse. Zawieszenie po 5 kartce odrobi w Carabao Cup. Po drugiej stronie boiska Azpi oddał 2 niecelne strzały, stworzył 1 szansę i posłał 2 wrzutki. 4 niecelne strzały oddał bohater poprzedniej kolejki William a aż 3 Bakayoko. Teoria: Przy kalendarzu eve – BRI – STO mamy inne problemy niż ilość strzałów Edena lub minuty Moraty.

Jutro i w środę Carabao Cup:

Pierwszy sezon poza TOP10k. Czas na rewanż!