Ostatnia przerwa w tym roku.

Teraz zaczęła się ostatnia w tym roku przerwa reprezentacyjna. To dobry czas, żeby pobyć z rodziną, wyjechać gdzieś, naprawić coś w domu, albo „szarpnąć z robotą”. Potem będziemy żyli piłką cały czas, a Premier League między 30 listopada, a 1 stycznia rozegra 8 kolejek. To będzie fajny czas.

Teraz jednak zróbmy sobie wszyscy przerwę i naładujmy baterie, bo wchodzimy od 23 listopada w bardzo intensywny dla FPL okres.

Ja akurat pojechałem do Oslo na weekend do moich przyjaciół i oglądałem naprawdę dużo piłki, bo pokazują praktycznie wszystkie mecze, a o 16 w sobotę oprócz transmisji jednego meczu, na drugim kanale puszczają drugi mecz wraz ze wstawkami najlepszych akcji i golami z pozostałych spotkań.

My kumpel Jorgen Thorvaldsen, z wykształcenia nauczyciel matematyki i fizyki też gra w FPL-a. To jego 7 sezon i ma całkiem niezły bilans (2 razy Top5k i raz 848 w OR na świecie i tylko 2 razy na 6 poza 10k). To właśnie on mi pokazał tą grę, więc gadaliśmy cały weekend o piłce i fantasy. Takie weekendy to ja rozumiem.

Kilka moich przemyśleń i obserwacji z weekendu poniżej.

Top4:

Liverpool:

Trzeba trzymać kciuki za kostkę Salaha oraz zdrowie naszych zawodników podczas przerwy na repy. Salah wreszcie wyglądał dobrze, grał bardzo egoistycznie, ale z FPL-owego punktu widzenia to lepiej niż gorzej.

Powrót Alissona to ewidentna poprawy gry obronnej. Dlatego kupno pomocników Liverpoolu w klasyfikacji będących obrońcami to wg mnie dobra inwestycja na najbliższe 5 kolejek. Mane zaś pokazał, że w tym sezonie jest wiarygodnym kandydatem na opaskę, więc teamy bez Salaha nie muszą się specjalnie przejmować.

Palace na wyjeździe to bardziej czyste konto niż grad goli, ale skoro Lisy strzeliły tam 2 gole, to podobnej liczby bramek można oczekiwać od graczy Kloppa.

Wg mnie problem jest jeden. LFC będzie chciał wygrywać kolejne mecze w trybie ekonomicznym oszczędzając siły, stąd bardziej przekonuje mnie podwojenie ich obrony niż ataku. Jeśli czujecie inaczej, róbcie po swojemu.

Uwaga: Robertson wycofany z meczów Szkocji z Cyprem i Kazachstanem z powodu urazu kostki. Może to być taktyczny rest (choć był też rest w LM), a może to faktycznie coś poważniejszego. Robertson napisał, że to doskwierająca mu od dłuższego czasu kontuzja. Dlatego zaleca się poczekanie z transferem Robbo do przyszłego piątku.

Lista: Mane (12.1), TAA (7.2), Robertson (7.0), Salah (12.3), Firmino (9.4)

Manchester City:

Liverpool po prostu im nie leży, a w bezpośrednim meczu był po prostu lepszy. Gracze City wiedzą też, że żaden sędzia im nie pomoże. W LM już awansowali, więc ich motywacja do wygrywania w lidze jak największą liczbą bramek powinna być spora. Pytanie o stronę mentalną. Będzie im się chciało aż tak walczyć przy 9 punktach straty?

Problem City w meczu był taki, że po stracie 2 goli oni kompletnie nie wiedzieli co mają grać! Biegali jak dzieci w mgle, kompletnie bez planu na taki scenariusz. Dopiero ogarnęli się w końcówce, ale na niewiele się to zdało.

Dlatego sporo frustracji jest teraz wśród Obywateli. Guardiola na maksa wkurwiony. Sterling też. Jemu te mecze z byłym klubem nigdy jakoś nie wychodziły (tym bardziej, że kibice gwiżdżą na niego cały mecz) a sytuacja z Gomezem pokazuje, że Raz nie umie przegrywać. Nie wiem czy bym go trzymał. Mistrz szachowy sprzedał go przed kolejką za Sona bez żadnych sentymentów i wyszedł na tym co najmniej dobrze.

Najlepszy był KDB, który (pod nieobecność DSilvy) grał bardzo wysoko. Jak wróci David (skoro był na ławce z LFC, to na Chelsea wróci na 99%), to on będzie grał wyżej i za 7.6 jawi się jako dość bezpieczna inwestycja w City. Myślę, że teraz kupi go trochę osób jak już przestał się świecić i nie jedzie na repy. Ja osobiście liczę, że w tym meczu padnie sporo bramek. Takie 3:2 bym wziął w ciemno. Można trzymać Stera i Aguero, ale opcji z podobnym potencjałem na punkty dookoła jest sporo. Jak sprzedajecie to na własną odpowiedzialność, bo dużo będzie opasek na City.

Teraz jeszcze Bernardo dostał bana za rasistowskie tłity i nie zagra z Chelsea. Czyli Mahrez albo Jesus na boku, ale jeszcze zobaczymy.

Lista: KDB (10.2), D.Silva (7.6), Sterling (12.0), Aguero (12.0)

Chelsea:

Pulisic>Mount>CHO. Amerykanin robi obecnie robotę. Po kolejce 13 można go spokojnie kupować. Ja bym teraz poczekał na raport zdrowotny.

Na tego Reece’a Jamesa za 5.0 na razie bym się nie napalał, bo to jeden mecz i na City możliwe że wyjdzie Azpi. Bezpieczniejszy Tomori. Vs City grałbym atakiem Chelsea, a obronę zostawił jednak na ławce. Potem inwestowałbym w graczy Lamparda, bo kalendarz mają naprawdę bardzo dobry.

Lista: Abraham (8.0), Pulisic (7.4), Wilian (7.1), Mount (6.8), Tomori (4.8)

Leicester:

Teraz najtrudniejszy mecz przed Lisami w ramach zielonego kalendarza, czyli wyjazd do twierdzy Brighton. Co prawda bez Webstera i Dunka, ale Mewy u siebie zawsze są trudnym przeciwnikiem.

Forma Lisów jest jednak mocna i skoro nie straszne im było Selhurst Park, to teraz też ze dwie bramki powinni strzelić. Brighton nieźle wygląda w ofensywie, mając przy tym dobre sfg, więc uważałbym na obronę. Wg mnie bramkowy remis albo nieznaczna wygrana typu 2:1.

Lista: Vardy (9.6), Maddison (7.5), Tielemans (6.6), Pereira (6.3), Soyuncu (4.9). Barnes (5.9),

Reszta:

Sheffield United:

Dwie rzeczy. Dean Henderson nie zagra z United (zgodnie z umową wypożyczenia), więc jeśli go macie to na 100% nie zagra on w kolejce. To obniża trochę potencjał Lundstrama i jego kolegów wahadłowych (Stevensa i Baldocka) na punkty, ale ten potencjał jest nadal duży. Lundstram to dzik, a Szefild to znakomita organizacja na boisku. Dyscyplina w tyłach i świetne umiejętności rozegrania piłki w przodzie. 2 gole stracone w ostatnich 5 meczach!

Mousett jest opcją w ataku, pomimo rotacji napastnikami Wildera, bo kosztuje tylko 5.0. Fleck jest opcją za Cantwella, a podwojenie w tyłach alternatywą dla drogich obrońców LFC. Należy traktować Sheffield jako zespół górnej połowy tabeli i z szacunkiem podchodzić do spotkań z nimi.

Ja z United obstawiam mecz podobny do Bournemouth-United i raczej mało bramek. Szansą dla Sir Lundstrama na gola, oprócz słabej firmy wyjazdowej United (0 CS-ów na wyjazdach w tym sezonie!) jest kontuzja McTominaya, bo tylko Fred im został z defensywnych pomocników, więc w środku oprócz Pereiry zagra pewnie Lingard albo Mata.

Lista: Lundstram (4.9), Stevens (5.1), Baldock (4.5), Mousett (5.0), Fleck (4.8)

Arsenal:

Tutaj został jedynie kalendarz i Auba, który znowu musi ratować Arsenal. Chciałbym coś napisać pozytywnego kibicom Kanonierów… no cóż. Teraz Southampton u siebie, które jest od 7 kolejek bez CS-a. W mnie powinno być jakieś 3:1 dla Kanonierów, bo Święci słabsi, bo jest to mecz domowy i Emery gra z nożem na gardle, ale to tylko teoria i muszą wyższość pokazać na boisku. Jak widzicie nie polecam obrony Arsenalu. Każdy może ugrać CS-a, ale najpierw trzeba przestać popełniać błędy i dopuszczać przeciwników do strzałów. Jak to zobaczę, wtedy może Chambers wróci na shortlistę.

Lista: Auba (11.0), Laca (9.3)

Spurs:

Obstawiałem remis lub niski wynik bramkowy i się sprawdziło. Son jednak zrobił różnicę i to on jest główną opcją w Totkach. W każdym z ostatnich 3 meczów gol lub asysta.

Oprócz Gazzanigi i może Auriera (który nie wiadomo dlaczego, ale przyciąga bonusy) nikogo jednak nie polecam. Za dużo rotacji, za dużo niewiadomych i średnia forma Spurs.

Z nimi jest podobnie jak z Arsenalem, mecz wyjazdowy z WHU to okazja na dobre punkty i powrót w górę tabeli, ale potencjalnie zmęczony po repach Son, czy Kane bez formy, który pewnie wystrzela się na kadrze [napisałem to zanim zaczął się mecz]- mnie jakoś nie zachęcają. Nie przy takiej cenie. Obstawiam wygraną Totków 2:1 jednak tylko dlatego że obrona WHU jest po prostu słaba.

Lista:  Son (9.6), Gazzaniga (4.5)

Wolverhampton:

Te zespół powinien się nazywać Jimmy i spółka. Hit Wilson>>Jimmy wyszedłby mi na +3 punkty. No cóż nadal mogę go kupić, ale chyba spokojnie poczekam na reprezentacyjne żniwo i co wydarzy się w GW13.

Dobrze wyglądali Traore i Doherty (jak w najlepszych momentach poprzedniego sezonu), więc jak Wilki zaczną utrzymywać CS (póki co mają 2 na 11 spotkań – w GW1 i GW7) to Irlandczyk może wrócić na radary.

Teraz Wilki zagrają na Vitality. Ostatnio United nie strzeliło na wybrzeżu gola, więc Wilki nie będą miały łatwego zadania.  Mecz wygląda na takie solidne 1:1.

Lista: Jimenez (7.3), Traore (5.2), Doherty (6.0)

Manchester United:

Tak jak pisałem. Trio z United, to zestaw na mecze domowe. Na wyjazdach bardzo słaba forma za OGS-a, więc wszyscy zajarani Martialem niech pamiętają, że Szefild to drużyna własnego podwórka. Lundstram i spółka tanio skóry nie sprzedadzą. 3 CS-y domowe, jeden gol stracony z LFC i tylko 2 z Lisami. Tony póki jest zdrowy jest oczywiście najlepszym wyborem. Ma niesamowity udział w golach United i bez niego praktycznie nie ma tej drużyny. Dawał punkty w 5 na 6 spotkań, które rozpoczął w podstawie. Jednak pamiętając wyjazdową porażkę United 0:1 z Wisienkami (tam Martial nie pomógł), obstawiam niski wynik meczu.

Lista: Martial (7.7), James (6.1), Rashford (8.6), Williams (4.0)

Burnley:

Wcześniej dostali 0:3 od Szefild, to teraz 3:0 sprzedali WHU. Wymiana bocznych obrońców poskutkowała wygraną i CS-em. Patrząc na poprzednie kadrowe zmiany Dyche’a, można wnioskować, że wykorzystana szansa powinna skutkować będzie kolejnymi, więc taki Charlie Taylor (notabene faworyt kibiców na LO) za 4.2 może być opcją do rozważenia dla szukających taniego obrońcy.

McNeil ma 5 as. i gola w 12 meczach. Potencjał punktowy jak u McGinna, ale ostatnio forma lepsza i kalendarz lepszy.

Watford na wyjeździe teraz. Każdy wynik jest tutaj możliwy. Potem CRY, a kolejne mecze już raczej dla atakujących, bo MCI, tot to zawsze trudne fixy pod kątem CS-ów.

Lista: McNeil (6.0), Wood (6.2), Pope (4.7)

Brighton:

Gross i Trossard zebrali po 1 punkcie w ostatnich 2 meczach w związku z rotacjami Pottera (wędki w 59 i 58 minucie).

Connolly złapał kontuzję pachwiny i zobaczymy, czy wróci po repach. Do tego Dunk jest zawieszony, Webster kontuzja i ciężko będzie utrzymać twierdzę przeciwko rozpędzonym Lisom z Leicester. Ryan (bonus magnet) sejvów kilka złapie na pewno i zobaczymy, czy ofensywnie usposobione w domu Mewy coś strzelą.

Fakty są takie, że Brighton dopiero drugi raz w sezonie straciło więcej niż 2 gole (4 też na wyjeździe z City w GW4), a u siebie max. to 2 bramki stracone. Ten mecz z United był jednak bardzo słaby w ich wykonaniu. Najsłabszy chyba jaki widziałem w tym sezonie. Dlatego uważam, że zagrają lepiej niż z United i Lisy nie mogą być zbyt pewne swego.

Lista: Maupay (6.1), Ryan (4.7), Trossard (5.8), Alzate (4.5)

Crystal Palace:

Teraz mają Liverpool, a potem można rozważyć Orły. Kelly znowu wraca do łask, bo przy kontuzji Warda Hodgson wystawił go na PO (nie mając innej alternatywy). Stąd po LFC taki uniwersalny Kelly za 4.1 grający na boku obrony (o ile Ward wypadnie na dłużej), z super kalendarzem na pewno jest do przytrzymania.

Lista: Ayew (5.1), PvA (5.6), Guiata (5.0), Kelly (4.1)

Bournemouth:

Może repy pomogą Wilsonowi, ale Wisienki okopawszy się w środku tabeli popadły w delikatny marazm. Jak nie spadną blisko strefy spadkowej to tak będą grali jak z Newcastle.

U mnie mecz z Wilkami u siebie to ostatnia szansa dla Wilsona na punkty. Tym bardziej, że Wilki bez CS-a na wyjazdach od GW1. Może tym razem strzeli? Zobaczymy. Niech najpierw wróci cały z repów.

Lista: King (6.3), Rico (4.3), Ake (5.1)

Aston Villa:

Jest tam jakość i potencjał na sporo wyższe miejsce niż obecnie zajmowane. Mecz z Wilkami był jednak słaby. Kalendarz mają średni, a muszą walczyć o każdy punkt. Wg mnie z Newcastle wygrają. Potem defensywy United i Chelsea to też żadne monolity (choć na wyjazdach gdzie ugrali 1 punkt). McGinn zaliczył asystę przeciwko LFC, ale jeśli macie lepsze opcje to w pełni rozumiem sprzedaż The Villans.

Lista: McGinn (5.8), El Ghazi (5.5), Wesley (6.0)

Newcastle:

Saint Maximin nie umie strzelać, ale wreszcie dał punkty. Wyjazd na Villa Park nie będzie łatwy, bo Aston Villa desperacko potrzebuje punktów, żeby uciec ze strefy spadkowej. Jedyne co może być szansą dla Srok, to szpital w defensywie The Villans. Ten kalendarz teraz mają średni, ani dobry dla obrońców, ani dla atakujących. Kto ma Willemsa, to pewnie gra nim dalej, ale ja póki co odpuszczam Newcastle, bo ich ataku nie poważam, a strata 3 środkowych obrońców (Schar, Lascelles, Lejeune) będzie odczuwalna.

Lista: Willems (4.6), Clark (4.3), Saint-Maximin (5.4)

Everton:

1 CS w ostatnich 10 meczach. Ok, była wygrana, ale mecz średnio mnie do nich przekonał. Jedyne co daje nadzieję to Norwich u siebie. Podobno dyscyplinarnie podpadł Kean, więc może Tosun coś pokaże. A nie podobno przyplątała mu się jakąś kontuzja na kadrze… To może Richa na C? Ja raczej bym tak nie szalał, ale może on być fajną różnicą w GW13. To kolejny mecz z cyklu „must win” dla Evertonu. Powinni wygrać, ale o CS-a się już nie założę.

Lista: Digne (5.9), Richa (7.9)

WHU:

Wypadli Noble i Lanzini. Rotacje w pomocy. Dziurawa obrona, ale fun fact jest taki, że Roberto Jimenez zwany przez Obywatela Kane’a „ręcznikiem” jednak obronił te 10 strzałów i pomimo 3 w plecy i samobója zdobył tyle punktów co Alisson (całe 2).

Pellegrini szuka optymalnych rozwiązań. Może coś strzelą tym Totkom, ale ja szukam gdzie indziej.

Lista: Snodgrass (5.2)

Watford:

Delboy właśnie w meczach z najsłabszymi robił najlepsze punkty w zeszłym sezonie. Teraz mają Burnley u siebie i nienajgorsze szanse na kolejnego gola. Przy kontuzji Pereyry plac powinien mieć Gray. Janmaat za 4.3 to value for money.

Lista: Delboy (6.1), Gray (5.7), Janmaat (4.3)

Southampton:

Przeszacowałem możliwości Świętych. Wygrzebanie się ze strefy spadkowej może być dla nich za trudne. Jedynie Ings daje jakąś nadzieję. Problemem jest wypowiedź trenera „że Danny może nie dać rady zagrać 3 meczów w tygodniu”, więc to inwestycja obarczona ryzykiem rotacji przy grudniowym kalendarzu. Dziurawa obrona Arsenalu to jednak zawsze powód, żeby teraz wystawić go w podstawie.

Lista: Ings (6.0), JWP (5.8), McCarthy (4.3),

Norwich:

Wszystko co dobrego działo się w drużynie Kanarków napędzał Kubańczyk Hernandez. Posyłał celne crossy i dryblował. To on jest ostatnią szansą Pukkiego na punkty z Evertonem i wg mnie „gwoździem do trumny” pierwszego składu Cantwella. Jakieś 6 tysięcy osób na świecie go ma. Ultimate differential. Kanarki wracają do zdrowia. Grając o życie na pewno powalczą z Evertonem.

Lista: Hernandez (5.3)

PS. Czasowo zawieszam Szeroki Skład. Mam pomysł na trochę inną formułę i tematykę wpisu. W międzyczasie będzie Drużyna Bloga, Puchar Bloga i zawsze trochę wpisów na Twitterze.

Za 10 dni startujemy znowu. Pozdro!

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ NA BLOGA