Intro

Wszystkich nas czeka w najbliższym czasie nieco więcej kminienia niż zwykle. Wynika to z faktu, że spotkania wielu drużyn już zostały lub zostaną przełożone na późniejsze terminy. Jest to problem, z którym większość z nas zmierzyła się już w poprzednich sezonach i który z jednej strony jest nieco irytujący, ale z drugiej jest też szansą, żeby odrobić trochę miejsc w OR.

Popatrzmy.

Na czym polega problem?

Problem został już dość szczegółowo opisany przez Garreta tutaj, więc poniżej zamieszczam tylko krótkie podsumowanie.

Tak więc, kłopoty są dwa.

Pierwszy polega na tym, że 4 drużyny (MU, MC, Southampton oraz Arsenal) nie grają w GW26 i  – zakładając, że nie mamy w swoim składzie pierdyliona graczy z tych właśnie ekip – jest to pikuś.

Drugi jest poważniejszy: jest tylko 6 drużyn, co do których mamy pewność, że zagrają w GW28 i nie są to, delikatnie mówiąc, giganci FPL: Bournemouth, Everton, Hull, Swansea, WBA i West Ham. Reszta ekip 18-tego lutego gra w FA Cup przeciwko klubom z niższych lig i większość/ wszystkie opuszczą GW28.

Fun fact: prawdopodobieństwo, że drużyny z FPL nie wpadną na siebie, ale wszystkie jak jeden mąż wylosują rywali z niższych lig było niższe niż 2%.

W tej analizie skupimy się na problemie #2, ponieważ dla większości z nas dobre rozegranie tej kwestii, pozwoli też łatwo przeskoczyć problem #1.

Cele i założenia

Na początek, zdefiniujmy nasze cele:

  1. posiadanie przynajmniej 10-ciu grających zawodników w GW28,
  2. niezdestabilizowanie naszej drużyny próbując osiągnąć cel (1),
  3. uniknięcie hitów.

Oczywiście, zrealizowanie celu (3) zależy też od dobrej karmy, np. w postaci braku kontuzji.

Na potrzeby analizy musimy też przyjąć kilka założeń:

  1. już mamy 4 graczy w składzie, którzy na 100% zagrają w GW28,
  2. jedna drużyna z Premier League zostanie 18-tego lutego wykopana z FA Cup,
  3. posiadamy zawodnika tej drużyny w składzie.

Jeśli chodzi o założenie (1), to zgaduję, że większość z nas już jest posiadaczami (stan na GW23):

  • obrońcy Evertonu,
  • obrońcy WBA,
  • Phillipsa, Stanislasa lub Antonio,
  • Jeszcze jednego gostka, który zagra w GW28, np. Lukaku, Mirallas, Siggy, Snodgrass, Daniels etc.

Założenie (2) oparte jest natomiast na następującej analizie przygotowanej przez Ben Crellin:

fa cup

oraz prostym rachunku prawdopodobieństwa, według którego jest poniżej 50% szans (dokładnie 46,7%), że wszystkie drużyny Premier League unikną 18-tego lutego upokorzenia z nóg maluczkich. Innymi słowy: matematyka podpowiada, że będziemy mieć jeszcze jeden mecz w GW28.

Nasza strategia

Strategia jest prosta: mamy 5 transferów do wykorzystania przed GW28 i musimy tak wybierać, żeby zarówno zdobywać punkty na bieżąco, jak i osiągnąć nasze cele na GW28.

Przed GW24

W pierwszej kolejności wywalmy piłkarza, który pauzuje zarówno w GW26, jak i GW28 i na którym ogólnie średnio nam zależy. Fajnie by też było, gdyby był to zawodnik z półki premium i jego sprzedaż uwolniła trochę kasy.

W moim przypadku będzie to pewnie Giroud. Po pierwsze jest to Giroud. Po drugie, trzecie i czwarte ma 2 ciężkie mecze wyjazdowe do rozegrania w najbliższym czasie, możliwe że straci miejsce w pierwszym składzie, a Arsenal raczej na pewno przejdzie rywala w FA Cup, ponieważ niektórzy zawodnicy tegoż rywala wyglądają tak:

Oprócz tego warto rozważyć sprzedaż zawodnika MU (choć może nie takiego, który ma na imię Zlatan), obrońcy Arsenalu lub jakiegoś Świętego.

Jeśli chodzi o zakupy, to najlepsze opcje to Everton oraz West Brom, ponieważ obie ekipy mają dość przyjemne mecze u siebie (odpowiednio Bournemouth i Stoke) oraz zagrają w GW28.

Z konkretnych nazwisk warto rozważyć następujące: Lukaku, Mirallas/Barkley, Funes Mori/Coleman/ Baines, Rondon, Phillips/Chadli lub McAuley/Brunt.

Przed GW25

Jeśli wszystko poszło zgodnie z planem i sprzedaliśmy w miarę drogiego zawodnika, zastępując go tańszym, to powinniśmy w tym momencie mieć nieco wolnej gotówki.

Teraz tak, pewnie każdy z nas jest posiadaczem jakiegoś wyjątkowo frustrującego gościa, którego już od dawien dawna chcemy się pozbyć, ale na przeszkodzie zawsze stoją jakieś bardziej priorytetowe interesy transferowe. Nie tym razem. Jeśli tenże zawodnik nie zagra w GW28, to oto nadszedł idealny moment, żeby go sprzedać.

W mojej drużynie będzie to Etienne Capoue (tak, wiem…).

Najlepiej zastąpić takiego zawodnika kimś ze Swansea (Leicester u siebie) lub z West Hamu (WBA u siebie). Oczywiście, żadna z tych drużyn nie pauzuje w GW28.

Konkrety: Llorente, Siggy/Tom Carroll, Andy Carroll, Antonio/Snodgrass/Lanzini.

Przed GW26

Teraz czas zaryzykować i pozbyć się gracza, za którym ogólnie przepadamy, ale który niestety pauzuje w GW26 i GW28.

W moim przypadku będzie to pewnie Zlatan, choć oznacza to oglądanie domowego meczu przeciw Bournemouth w GW27 na nie do końca pełnym luziku. Jeśli finansowo na tym nie stracicie zbyt wiele (czyt. kupiliście go dość późno), to warto rozważyć sprzedaż Sancheza, którego wartość zacznie w pewnym momencie spadać i będzie można go w miarę bezboleśnie odkupić.

Dobra wiadomość jest taka, że w tym momencie będziemy już znali wyniki FA Cup, więc nie ma ryzyka, że sprzedamy gracza, a on sobie potem spokojnie odpadnie z jakimiś leszczami i nas sfrustruje strzelając hattrick w GW28.

Propozycje to gracze Hull (Burnley u siebie), Evertonu (Sunderland u siebie), West Bromu (Borubar u siebie) lub drużyny, która potencjalnie odpadnie z FA Cup (oczywiście jeśli wystąpi też w GW26).

Nazwiska: Grosicki (5.5!) oraz ta sama ekipa, co przed GW24.

Przed GW27

W tym momencie czas pozbyć się kolejnego regularnego ławkowicza, który nie zagra w GW28. Powinniśmy mieć wtedy sporo kasy, bo w końcu w poprzedniej kolejce sprzedaliśmy nie byle kogo.

U mnie będzie to odwrotność Donalda Trumpa, czyli Donald Miłość, który do mojej ekipy trafił chyba głównie przez nazwisko.

Kupujemy zawodnika z drużyny, z której jeszcze nie kupowaliśmy pod warunkiem, że jest to: Swansea (Burnley u siebie), West Brom (CP u siebie), West Ham (Chelsea) lub z drużyny, która potencjalnie odpadła z FA Cup.

Przed GW28

Sprzedajemy gracza, który pauzuje w GW28 i na którym nam średnio zależy.

Z moją ekipą pożegna się Jones (chyba że sprzedam go dzisiaj z uwagi na kontuzję – decyzja w toku).

Sprowadzamy kogoś z Bournemouth (WHU u siebie), Hull (Swansea u siebie) lub ekipy, która wyleciała z FA Cup.

Nasza drużyna na GW28

Jeśli posłuchaliśmy powyższych rad, to powinniśmy skończyć z mniej więcej taką drużyną:

NB = drużyna, która nie pauzuje w GW28 (BOU, SWA, HUL, EVE, WBA, WHU)

FA = drużyna, która (jak zakładamy) odpadła z FA Cup 18-tego lutego

Blank – stary obrońca WBA; stary obrońca EVE;  nowy  obrońca NB; nowy obrońca NB – stary pomocnik NB; stary pomocnik NB; nowy pomocnik NB; stary pomocnik FA – nowy napastnik NB; nowy napastnik NB

Na przykład:

Blank  – McAuley (eve); Baines (WBA); Daniels (WHU); Funes Mori (WBA) – Phillips (eve); Stanislas (WHU); Siggy (hull); Alli (cpa) – Lukaku (WBA); Llorente (hull)

Ławka: bramkarz (-); Alonso (-); Sanchez (-); Costa (-)

[w moim przypadku zostaje 2.2 mil. licząc po dzisiejszych cenach]

Nie najgorzej, co?

Nasza drużyna na GW29

To nie koniec dobrych wiadomości.

Okazuje się bowiem, że na kolejny GW możemy wystawić naprawdę solidną drużynę, nawet nie odkupując kozaka sprzedanego przed GW26 (co nie znaczy, że nie powinniśmy tego zrobić), ponieważ Bournemouth, Everton, West Ham i Swansea mają przyjemne mecze, np.:

Bramkarz – Baines (HULL); Funes Mori (HULL); obrońca TOT/ CHE/ BOU (wszyscy grają w miarę przyjemne spotkania) – Sanchez; Alli/ Eriksen; Stanislas (SWA); Siggy (bou) – Lukaku (HULL); Llorente (bou); Napadzior z ławki w GW28 (np. Costa)

Innymi słowy, udało nam się uniknąć zdestabilizowania drużyny i możemy spokojnie zacząć sprzątać bez konieczności hitów, tj. kupić tańszych „ławkowych” lub odkupić kozaka.

Miłego kminienia!

 

To jest gościny wpis na blogu. Autor posiada swoje konto na TT @Cezary_Z  . Zapraszam do dodania, jak ktoś jeszcze nie miał okazji.  – GRUWWA

Sprawdź

Oczekiwania przed GW36

Ostatnia taka kolejka. …